mam niewyjaśnioną ochotę pobawić się w wywoływanie.... osprzęt mam skompletowany od dawna i największy problem stanowi chemia.... oczywiście chodzi mi o fotografię czarno białą i nie mam zamiaru brać się za negatywy które zapewne zczezłyby w mojch objęciach..... chcę zrobić kilka świeżych odbitek starych zdjęć.... czy ktoś pomoże dobrać mi jakiś konkretny zestaw (papier wywoływacz utrwalacz) bo w tej kwestji jestem nadzwyczaj zielony.....