Awatar orwo

Poziom zdjęć w naszej Galerii

orwo 545

Koleżanki i koledzy moi szanowni!
przeglądam sobie galerię i od jakiegoś czasu zauważam ogólny spadek poziomu. Proszę Was, bądźcie bardziej krytyczni wobec własnej twórczości. Popatrzcie na swoje zdjęcie bardziej krytycznym okiem, włóżcie je do szuflady i wyjmijcie po kilku dniach. Czy dalej twierdzicie że jest takie dobre? Nie róbmy z naszej galerii drugiego plfoto, bo ciężko będzie się przebić przez ilość aby dotrzeć do jakości. Te dwa zdjęcia dziennie traktujmy jako przywilej, nie obowiązek. Druga sprawa to przygotowanie do prezentacji. Dbajcie o to, aby oprócz treści na zdjęciu była również obecna technika. Rozumiem że fotografujemy analogami i nie sprawia nam grzebanie w PSie, ale niestety skanerom daleko do ideału i trzeba je niestety poprawiać.
Nie kieruję swoich słów do konkretnego użytkownika, ale do nas wszystkich. Nasza galeria jest naszą wizytówką, a co się z tym wiąże niech każdy sobie sam odpowie.

Odpowiedzi 545

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

weesee napisał(a):
RagnarokIII napisał(a):
jac123 napisał(a):
RagnarokIII


A w którym obrazku?

Edyta doda że jednak chciałbym usłyszeć odpowiedź od weesee'ego.


raz, dwa, trzy arcydzieła z pierwszej strony. kadr, temat, motyw, światło, niby jest a jakby nieobecne. wrzuć na papier, postaw sobie na biurku i oglądaj przez dwa tygodnie, a potem szczerze sam sobie powiedz co o nich myślisz.


To jest przykład masakry cyfrowej? Hmmm?
Piłeczki nie odbijam.

Edyta doda że nawet nie mogę bo kolega się skasował.

Post był edytowany 2012-10-20 06:03:30

Awatar orwo
orwo

RagnarokIII napisał(a):
jac123 napisał(a):
RagnarokIII


A w którym obrazku?

Edyta doda że jednak chciałbym usłyszeć odpowiedź od weesee'ego.


raz, dwa, trzy arcydzieła z pierwszej strony. kadr, temat, motyw, światło, niby jest a jakby nieobecne. wrzuć na papier, postaw sobie na biurku i oglądaj przez dwa tygodnie, a potem szczerze sam sobie powiedz co o nich myślisz.

Awatar ZEF
ZEF

implicite napisał(a):
harry napisał:
pisanie jest zbyt łatwe.

Nie mogę się z tym zgodzić. Praca w kamieniołomach jest łatwa.


Widać, że nie miałeś nigdy okazji w kamieniołomach... :]

ad. manipulacji - KAŻDY proces po naciśnięciu spustu migawki to manipulacja. Zazwyczaj przed naciśnięciem również.

ad. koszulki - Są tacy ludzie, którzy czytają hasło niczym dogmat, w czym jest więcej fanatyzmu niż zastanowienia o co w ogóle chodzi. Nie wierzę, żeby ktoś kto chwilę pomyślał na trzeźwo doszedł do wniosku, że kontrast wolno zwiększyć stosując twardy papier, a nie wolno na zeskanowanym materiale w programie, bo to zło. Tzn widzę, że są.. Ale i tak trudno mi uwierzyć.

Mimo wszystko są tacy ludzie, którzy mylą pracę laboranta (oczywiście tylko tradycyjnego) z fotografią.

Mówienie o barytach i szarościach jako wykładniku jakości lub poziomu fotografii ogranicza do pewnego poziomu... Do poziomu nauki jak zrobić zdjęcie żeby wyszło. Tu trzeba pomysłu, a nie odczynników wyliczonych co do mikrograma. Chyba, że ktoś ma naturę stenotypisty a nie autora.

po co walczyć z szarościami w ciemni? żeby zrobić zdjęcie drzewa..?

Ciekaw jestem ile osób uzna to za badziew: http://www.burnmagazine.org/essays/2009/06/my-hellsten-fjallkor/ w końcu nie widać tu wcale kunsztu laboranta. No i oszukane, bo pewnie cyfrowe.

Awatar harry
harry

Post był edytowany 2012-10-19 22:29:01

Awatar harry
harry

DAAD napisał(a):


Jest wielkim szczęściem, że nie można umieścić zapachów. Ale by gdzieniegdzie śmierdziało


Bo ja wiem?
Na smrodzie to już naprawdę wszyscy się znają

Awatar DAAD
DAAD

harry napisał(a):

'Pisaninę' i 'fotografie' można umieścić w cenie abonamentu w internecie


Jest wielkim szczęściem, że nie można umieścić zapachów. Ale by gdzieniegdzie śmierdziało



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar harry
harry

Post był edytowany 2012-10-19 22:13:51

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

harry napisał(a):

Ale co jest najłatwiej opublikować? I gdzie?


Jak masz pieniądze to potrzebujesz jedynie drukarni i ewentualnego dystrybutora.

Eeee pewnie retoryczne i o neta Ci chodzi
żem zapomniał

Post był edytowany 2012-10-19 22:02:56

Awatar harry
harry

RagnarokIII napisał(a):
implicite napisał(a):
Praca w kamieniołomach jest łatwa.


Raczej prosta.

Co do pisania to nie jest łatwe, jest cholernie trudne.
Myśl i obrazy w słowa poubierać i być zrozumianym, to duża sztuka.


Ale co jest najłatwiej opublikować? I gdzie?

Awatar Keek
Keek

AdamSoczewka napisał(a):
zwłaszcza to


No a czym mial robic? Byly wtedy cyfry? Dobrze, ze na kolodionie nie zrobil.

Grisza napisał(a):A tu pewno na slajdzie robił


Powtorze - penie gdyby dostal aparat cyfrowy w 1955 to by sie nie przyzwyczail do analoga i nie krzywdzil dzisiejszych fotografow.

No ale nic. Sztuka wymaga poswiecen i specyficznego myslenia.



DZIWNE - CZESC ZDJEC PRZYPADKIEM ZROBILEM APARATAMI TRADYCYJNYMI

NOWOSCI NA FACEBOOKU
Awatar implicite
implicite

Mnie przeciętnie trzy lata zajmuje zrozumienie, co napisałem i dlaczego kiedy pisałem miałem rację.



Wstęp do wątpienia
Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

implicite napisał(a):
Praca w kamieniołomach jest łatwa.


Raczej prosta.

Co do pisania to nie jest łatwe, jest cholernie trudne.
Myśl i obrazy w słowa poubierać i być zrozumianym, to duża sztuka.

Awatar DAAD
DAAD

implicite napisał(a):
harry napisał:
pisanie jest zbyt łatwe.

Nie mogę się z tym zgodzić. Praca w kamieniołomach jest łatwa.


Ba bo Ty pewnie chcesz coś mądrego napisać.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar harry
harry

bavarsky napisał(a):
harry napisał(a):
A mógłbyś to przetłumaczyć?


Binarnym?

Urzędowym

Awatar harry
harry

implicite napisał(a):
harry napisał:
pisanie jest zbyt łatwe.

Nie mogę się z tym zgodzić. Praca w kamieniołomach jest łatwa.


Efekt tej pracy jest przynajmniej solidny

Awatar bavarsky
bavarsky

harry napisał(a):
A mógłbyś to przetłumaczyć?


Binarnym?

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

bavarsky napisał(a):
Inna sprawa, że fotografia tradycyjna wymaga kunsztu, solidnego warsztatu. Dlatego potrafię wyobrazić sobie frustrację kogoś kto walczył z uzyskaniem X efektu, wiele godzin/dni w ciemni; w końcu uzyskał... ale co z tego jak Kowalski zainstaluje PS i 'zrobi to samo' specjalnie nie sięgając po fachową literaturę, w parę chwil.


Ale nie mnożymy już 'na papierku', ani nie używamy suwaka logarytmicznego! Nadal umiem, ale nie stosuję.
Nikt nie pomyśli nawet o jeżdżeniu do pracy bryczką. To by mi nawet pasowało, woźnica by się znalazł.
Tak samo 'sławojki' zastąpiliśmy wreszcie (ale nie wszędzie...) spłuk-toaletami wzorowanymi na czasach rzymskich.
I używamy komórek zamiast aparatów z epoki Bell'a. Są nie-do-zastąpienia!
Od nowoczesności nie uciekniemy...



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar analogowiec
analogowiec

harry napisał(a):
Wszystkiemu winny internet

a może eternit...
żarcik taki ;P

Awatar harry
harry

bavarsky napisał(a):
harry napisał(a):
Fotografowanie i pisanie jest zbyt łatwe. Mam wrażenie, że tu jest pies pogrzebany


Miałem kiedyś takiego starszego profesora od statystyki.
Pamiętam, jak kiedyś stał przy WC dłuższą chwilę i dumał na głos. Z tego co dosłyszałem i zapamiętałem, stwierdził iż '...tylko logika powinna być uczona, reszty się Bestyje same w akademiku nauczą'.


A mógłbyś to przetłumaczyć?

Awatar implicite
implicite

harry napisał:
pisanie jest zbyt łatwe.

Nie mogę się z tym zgodzić. Praca w kamieniołomach jest łatwa.



Wstęp do wątpienia
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.