Awatar orwo

Poziom zdjęć w naszej Galerii

orwo 545

Koleżanki i koledzy moi szanowni!
przeglądam sobie galerię i od jakiegoś czasu zauważam ogólny spadek poziomu. Proszę Was, bądźcie bardziej krytyczni wobec własnej twórczości. Popatrzcie na swoje zdjęcie bardziej krytycznym okiem, włóżcie je do szuflady i wyjmijcie po kilku dniach. Czy dalej twierdzicie że jest takie dobre? Nie róbmy z naszej galerii drugiego plfoto, bo ciężko będzie się przebić przez ilość aby dotrzeć do jakości. Te dwa zdjęcia dziennie traktujmy jako przywilej, nie obowiązek. Druga sprawa to przygotowanie do prezentacji. Dbajcie o to, aby oprócz treści na zdjęciu była również obecna technika. Rozumiem że fotografujemy analogami i nie sprawia nam grzebanie w PSie, ale niestety skanerom daleko do ideału i trzeba je niestety poprawiać.
Nie kieruję swoich słów do konkretnego użytkownika, ale do nas wszystkich. Nasza galeria jest naszą wizytówką, a co się z tym wiąże niech każdy sobie sam odpowie.

Odpowiedzi 545

Awatar brylek
brylek

czarek napisał(a):
brylek napisał(a): knot czy gniot co za różnica


No właśnie próbuję wytłumaczyć, że bardzo duża


Czarek i tu objawia się brak obiektywizmu ( u mnie ) co do właśnie takich fotografii , jeśli masz ochotę napisz mi proszę definicje gniota i knota

Post był edytowany 2010-08-29 12:16:59



https://www.facebook.com/pages/Przemyslaw-Zorylo-Photography/103356886508906?fref=ts
Awatar czarek
czarek

brylek napisał(a): knot czy gniot co za różnica


No właśnie próbuję wytłumaczyć, że bardzo duża



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar brylek
brylek

czarek napisał(a):
Ale gniotowi należy się szacuneczek, bo ktoś się nad nim napracował Bo jak wrzucił ot tak, bez wymyślności, to zwykły knot to jest, nie gniot... :->


knot czy gniot co za różnica trzeba popatrzeć na inne fotografie i zadać sobie pytanie
czy warto to właśnie zdjęcie od razu dawać do galerii .



https://www.facebook.com/pages/Przemyslaw-Zorylo-Photography/103356886508906?fref=ts
Awatar czarek
czarek

Ale gniotowi należy się szacuneczek, bo ktoś się nad nim napracował Bo jak wrzucił ot tak, bez wymyślności, to zwykły knot to jest, nie gniot... :->



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar brylek
brylek

Witam bardzo fajny temat ! Sam jestem totalnym amatorem patrząc na prace innych , kiedyś sam wrzuciłem kilka gniotów i teraz patrząc na nie jest mi wstyd za to . Moja samo krytyka jest dość mocno wywindowana na wysoki poziom ( myślę o moich fotografiach ) , lecz czasem jak patrzę na galerie zastanawiam się co miał na myśli autor przy publikacji totalnego GNIOTA , sam mam takie gnioty których nawet nie wyciągam z szuflady ale patrząc na to co niekiedy się pokazuje w galerii to naprawdę moje gnioty są lepsze niż nie jeden gniot w galerii .Lecz moja samokrytyka stanowczo mówi NIE , pokazując gniota totalnego , pokazałbym brak szacunku do na prawdę dobrych fotografii . Może można założyć wątek np. Uwagi i porady mile widziane ! powiesić go pod Może mały grupowy projekt? , i tam własnie dawać takie fotografie i po otrzymanych poradach i uwagach .Z nową siłą ruszamy plener !!!!!!

Ps. Wiem że są ludzie co i tak twierdzą że totalny ich gniot jest naprawdę dobrą robotą .

Pozdrawiam .



https://www.facebook.com/pages/Przemyslaw-Zorylo-Photography/103356886508906?fref=ts
Awatar Pietrek
Pietrek

weesee napisał(a):
są dwie kategorie gniotów, a raczej tych co je popełniają. pierwsza kategoria to ci których wiedza i praktyka jest skromna, ale na krytykę są otwarci i widać u nich postępy. niech wrzucą sobie gniota, z czasem sami dojrzeją. druga grupa to ci którzy nie dopuszczają krytyki a błędy tłumaczą że takie mieli założenia/tak to widzą itp, itd.
dalej wiadomo co.

BRAWOOOOOOOOOO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! To znaczy... zgadzam się w zupełności

Awatar orwo
orwo

są dwie kategorie gniotów, a raczej tych co je popełniają. pierwsza kategoria to ci których wiedza i praktyka jest skromna, ale na krytykę są otwarci i widać u nich postępy. niech wrzucą sobie gniota, z czasem sami dojrzeją. druga grupa to ci którzy nie dopuszczają krytyki a błędy tłumaczą że takie mieli założenia/tak to widzą itp, itd.
dalej wiadomo co.

Awatar rouge
rouge

weesee napisał(a):
3 lata niedługo minie a widzę że nie zostałem zrozumiany. bracia i siostry, żadne limity, oceny i inne fanaberie, samokrytyka przede wszystkim.


Na razie jest tak, że przy rejestracji i wgrywaniu zdjęcia nie ma nic o tym jakie warunki powinna spełniać fotografia. Zawisnąć w galerii więc może wszystko. Myślę, że warto by było, żeby taka informacja zaistniała. Jest bowiem info o tym, że dopuszczalna waga to 300 kilo, że z analoga i dwie foty dziennie. O ile łatwiej dzięki temu jest nam piętnować foty z cyfry czy sytuacje, gdy ktoś przekracza limit dzienny. Właśnie dlatego, ze te oczekiwania są sprecyzowane.
Pytanie tylko brzmi czy stać nas na to by zmienić kierunek dyskusji z "co inni powinni zrobić", na "co my możemy zrobić".
Spisanie oczekiwań dot. zdjęć nie jest zamordyzmem ani psuciem atmosfery. To zwykła informacja dla nas i dla nowych. Jest szansa że ktoś z niej skorzysta i gniotów będzie mniej.
To robimy taką informację czy narzekamy dalej ?

Awatar cichy70
cichy70

Jarek popieram w 100% Twoją wypowiedz.
może tego nie widać, ale cenię Twoje uwagi.
pozdrówka i podpisuję się pod tym co mówisz

Awatar jarek
jarek

Samokrytyka ?
Kiedyś byłem świadkiem, jak starsza pani zwracała uwagę młodym, żeby nie siedzieli na oparciu z butami tam gdzie się siedzi. Po chwili otworzyło się okno i tatuś woła z 15m : " a mój syn bedzie siedział jak chce ".
Daj potem takiemu aparat i internet, no i spróbuj zwrócić uwagę.



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar hobbes
hobbes

Głupio sobie samemu dawać "w ryj"..a jak kto inny przyjdzie i powie "żem do du.." to jeszcze mogę zawsze rozpętać awanturę o oszczercze zamiary oceniającego

Awatar orwo
orwo

3 lata niedługo minie a widzę że nie zostałem zrozumiany. bracia i siostry, żadne limity, oceny i inne fanaberie, samokrytyka przede wszystkim.

Awatar bmm
bmm

I ja się podpisuję pod tym.
Tylko, jeśli ktoś ma powiesić gniota, to i tak powiesi. Jak nie dwa dziennie, to jednego na tydzień, ale fakt-będzie tego mniej.

Podobne sytuację zdarzają 'wszędzie'... np. na pewnym portalu modelingowym, skąd biorę modelki to też trzeba przebrnąć przez stertę 'fejków' żeby znaleźć Te Perełkę.

Więc jak napisałem na początku, się podpisuje-
Marcin Pakuła.



nic nie muszę, mogę wszystko
Awatar Pawel
Pawel

weesee, czyste zloto plynie Ci z ust, sa jednak pewne trudnosci, nie ma chyba nic trudniejszego niz obiektywna ocena zdjecia bo co dla jednego jest knot innemu wstrzyma oddech w piersi.
Jestem calkowicie przeciwny jakiejkolwiek formie cenzury ale porzadek ..... musi byc. Dwa zdjecia na dzien i ograniczenie rozmiaru zdjecia do tego co jest uwazam za optymalne, wprowadzilbym jednak ograniczenie calkowitej ilosci zdjec na lebka, ktora mozna umiescic, powiedzmy do 100. Co do innych spraw to nie ludzmy sie, jestesmy tacy jacy jestesmy i to sie nie zmieni, jeden bedzie sie staral i traktowal AT powaznie a inny nie, z komentarzami jest dokladnie taka sama spiewka, no a forum to juz jest zupelna biesiada, na palcach mozna policzyc watki gdzie nasza brac trzyma sie mniej wiecej tematu.
Mimo wszystko AT uwazam za jedno z lepszych miejsc.

Awatar rouge
rouge

Wyobrażam sobie wtedy pytania typu: "Które zdjęcie mam usunąć ? Pomóżcie!"

Awatar hobbes
hobbes

bartosztylko napisał(a):
hehe wiem wiem dopiero po opublikowaniu wypowiedzi spostrzegłem datę ostatniego wpisu i ugryzłem się w język


nie o to mi chodziło.. tylko o pomysł, że każdy ma mieć te 100/rok.

Awatar hobbes
hobbes

bartosztylko napisał(a):
Mając na uwadze silnie akcentowaną przez niektórych w tej dyskusji 'edukację fotograficzną' mam zgoła inny pomysł chociaż pokrewny limitowi tygodniowemu czy miesięcznemu. Mianowice, może ustalimy limit zdjęć w ogóle jakie przypadają na jednego użytkownika? Załóżmy każdy dostaje limit 100 zdjęć oraz możliwość wykorzystania owego limitu bez względu na czas (każdy wrzuca tyle ile chce jednorazowo). Takie rozwiązanie odegrałoby wieloznaczną rolę w fotograficznym rozwoju danego użytkownika ale też zmuszałoby do zastanowienia się nad ilością dodawanych zdjęć.



"Gdyby ból następował po dwóch latach, ludzkość znacznie częściej waliła by się młotkami po paluchach"...a nie chcemy tego?

Awatar bartosztylko
bartosztylko

Mając na uwadze silnie akcentowaną przez niektórych w tej dyskusji "edukację fotograficzną" mam zgoła inny pomysł chociaż pokrewny limitowi tygodniowemu czy miesięcznemu. Mianowice, może ustalimy limit zdjęć w ogóle jakie przypadają na jednego użytkownika? Załóżmy każdy dostaje limit 100 zdjęć oraz możliwość wykorzystania owego limitu bez względu na czas (każdy wrzuca tyle ile chce jednorazowo). Takie rozwiązanie odegrałoby wieloznaczną rolę w fotograficznym rozwoju danego użytkownika ale też zmuszałoby do zastanowienia się nad ilością dodawanych zdjęć.

Ale co ważne:
Po pierwsze autor może realizować każdy pomysł bez ograniczeń (motyw twórczej wolności jest bardzo ważny w rozwoju) nieważne czy dodaje jedno zdjęcie czy 5 jednocześnie (chociaż wątpię aby więcej niż kilka wyjątków potwierdzających regułę spośród wszystkich użytkowników dodawało więcej niż 3 zdjęcia dziennie będąc świadomym, iż nie każde wtedy może zostać ocenione czy skomentowane co będzie miało wpływ na decyzję usunięcia lub pozostawienia zdjęcia w galerii danego autora.)

Po drugie zdjęcie jest rzetelnie komentowane i oceniane (merytoryka treści komentarzy to zagadnienie na inną dyskusję) przez innych użytkowników, co umożliwia danemu autorowi rozwój i efektywniejsze zarządzanie własną galerią, tak aby znajdowała się w niej faktycznie określona ilość najlepszych zdjęć (po osiągnięciu limitu autor wyrzuca najsłabsze, albo zastępując je lepszymi poprawionymi, albo pozostawiając sobie wolne pozycje na kolejne zdjęcia, których jakość chciałby zweryfikować przy pomocy bardziej doświadczonych kolegów.) Inną sprawa jest też fakt, że nikt kto trochę poważniej podchodzi do fotografii tradycyjnej, jej nauki, szlifowania, bądź spełniania się jej, nie będzie trzymał galerii własnej jeśli nie widać będzie (powszechnie, tzn przez każdego) w niej wyraźnego postępu - gorzka prawda o własnym talencie (bądź jego braku) coś ważnego zawsze uzmysławia

Po trzecie odpowiedni limit zdjęć przypadający na jednego użytkownika zmusi jego samego do przemyślenia zamieszczanej fotografii - wszak każda z nich to o jedną bliżej końca limitu.

Po czwarte ilość użytkowników pomnożona przez limit ilości zdjęć przypadającego na każdego autora pozwoli na orientacyjne oszacowanie potrzebnej wielkości serwera, a to z kolei pozwoli na oszacowanie orientacyjnego kosztu rocznego czy miesięcznego utrzymania całej galerii. Takie szacowanie ma swoją określoną zasadność - mianowicie pozwala podać przybliżoną kwotę przypadającą na jednego użytkownika. Jeśli będziemy dysponować orientacyjnym kosztem można wprowadzić możliwość wykupienia dodatkowej ilości za określoną kwotę, jeśli ktoś chciałby rozbudować własną galerię.

YYY no i to chyba na tyle w temacie ode mnie
Póki co



http://www.bartosztylko.blogspot.com
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.