Awatar fusa_kosa

A może nowy Kiev?

fusa_kosa 90

W moich,mam wrażenie wiecznych, poszukiwaniach średniego formatu dla mnie odpowiedniego ( czyt. tanio a dobrze) trafiłem na dilerów oferujących fabrycznie nowe Kievy 88 po drobnych przeróbkach.
Ceny oscylują w okolicach 500$ za cały komplet. Fajnie bo tanio jak za nowy komplet 6x6.
Tylko...czy to się opłaca?
opcja nr.1opcja nr. 2



Jak mawiają daltoniści: Życie jest jak tęcza...raz czarne,raz białe!

Odpowiedzi 90

Awatar Fotomanek
Fotomanek

Adriano napisał(a):
No to był kiedys taki aparat Kowa Six...ale to egzotyka straszna:

Egzotyka nie przeszkadza fotografować a Kowa to zacna marka. Problem z tym, że u nas opłaca się kupić taki sprzęt wyłącznie z kompletem obiektywów, bo rzadkie.

W komplecie zaś drogo

***

Awatar implicite
implicite

Babciu, jak się skończyła tamta przygoda? Udało się odzyskać choć trochę sprzętu? Złapano złoczyńców?



Wstęp do wątpienia
Awatar babcia
babcia

jac123 napisał(a):
czmielek napisał(a):
Jest dalmierz fuji 6x6 i 6x7 w jednym...

http://www.kameleony.com/blog/2010/12/fujifilm-gf670-professional/

Taki jest, ale ja miałem na myśli te starsze. Poza tym zważ, że Babcia ma ograniczony budżet do znacznie mniejszej kwoty.

Oj tak niestety ograniczony, narzędzie jest ważne, ja nie zaprzeczam, ale araxowe efekty podobają mi sie. Jac a owszem kupiłabym każdy aparat, ale tak jak mówiłam nie kupie dobrego roleja za 1500. Nowe Araxy podobno nic nie nakładają ponieważ sa ulepszone, na pewno nie bedzie to Hasselblad, ale on tez nakładał mi klatki w jednej z kaset

Awatar jac123
jac123

Ja miałem kilka Kievów 60. Fajnie się nimi fociło, bo to takie większe lustrzanki 35mm. Niestety z precyzją ich wykonania czy też działania bywało różnie. Największą bolączką było nakładanie klatek, nierówny przesuw itp.
Tych nowy Kievów nie miałem.
Wg mnie lepszy wybór to dalmierze Fuji (6x6 chyba nie ma, ale już 6x7 jest).

ps. Babciu a nie chcesz kupić Rolleja 6008?



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar Adriano
Adriano

O wziernikach wiem niewiele....miałem kiedyś, jeśli to coś pomoże podrasowanego Kiewa 88 pt. Wiese Fototechnik, syf! Konstrukcja Kieva 66 jest mniej awaryjna....widzę, że decyzja już w zasadzie podjęta. Może i słusznie bo przy tych kryteriach konkurencji nie ma.

Awatar babcia
babcia

Trochę jak hasselbalad i temu podobne, ja szukam aparatu wziernikowego - chyba tak sie na ten typ mówi . Czytałam o Arax na forach zagranicznych i widziałam zdjecia i podobaja mi sie, szukam opinii innych użytkowników tegoż sprzętu.

Awatar Adriano
Adriano

No to był kiedys taki aparat Kowa Six...ale to egzotyka straszna:

Awatar babcia
babcia

Adriano napisał(a):
Biceps - bo Pentax ciężkawy.

Nie widziałam sprzętu pentax w dobrym stanie ( takim jak lubie, bo trzeba wiedzieć, ze sprzęt, który wpada w moje ręce jest piękny i zadbany, wyglądający jak nowy ) w takiej cenie.
Nie takie rzeczy sie dźwigalo podczas fotografowania, wiec nie martwię sie o to a jesli juz to od czego sa monopody jak sie babcia zmeczy

Awatar Adriano
Adriano

Biceps - bo Pentax ciężkawy.

Awatar babcia
babcia

Przepraszam a co trenować?
Szukam 6x6, żadnych kaset, aparat w miarę płaski i wierze, ze moja wiedza na temat sprzętu dostępnego na rynku nie jest tak wielka, dlatego zapytuje na forum. Nie chce żadnego 6:7 tylko 6x6 albo nawet 10x10, ma być kwadrat i tyle, tak do 1500,-1600 PLN.
Edyta bo posklejaly mi sie posty wrrr

Post był edytowany 2014-08-25 17:30:45 przez babcia

Awatar Adriano
Adriano

No to trzeba polubić 6x7 i firme Pentax...i trenować....trenować....trenować.....albo wynająć szerpę.

Albo zaspawać w Hasselbladzie kasetę - będzie niewymienna.

Awatar babcia
babcia

Adriano napisał(a):
Pewnie ilu użytkowników tyle propozycji. Wszystko zależy od budżetu. Wynalazki Kievopodobne omijałbym dużym łukiem chyba że lubimy zmiany sprzętu co jakiś czas. Może Mamiya C330, dwuobiektywowa, cicha, wymienne szkła, względnie tania - myślę, że ze standardem to około 1100-1300PLN, obiektywy po 400-500PLN. A pomiar wewnętrzny jest taki ważny?

Jednoobiektywowy aparat mnie interesuje, taki jak kiev czy arax 60, taki kształt mniej więcej. No wlasnie nie mam zaufania do sprzętu zza wschodniej granicy.

Awatar Adriano
Adriano

Pewnie ilu użytkowników tyle propozycji. Wszystko zależy od budżetu. Wynalazki Kievopodobne omijałbym dużym łukiem chyba że lubimy zmiany sprzętu co jakiś czas. Może Mamiya C330, dwuobiektywowa, cicha, wymienne szkła, względnie tania - myślę, że ze standardem to około 1100-1300PLN, obiektywy po 400-500PLN. A pomiar wewnętrzny jest taki ważny?

Awatar babcia
babcia

Moi drodzy, ponieważ cierpię na brak aparatu analogowego, aż mnie serce boli to zapytuje czy ARAX MLU 60 standard kit jest warty zainteresowania czy tez szukać czegoś innego na rynku wtórnym? Takiego wlasnie aparatu szukam 6x6 bez wymiennych magazynów, z możliwością zmian szkieł, ale z pomiarem światła i względnie bezawaryjnym, myśle,ze jak bedzie nowy to przez następny rok sie nie zepsuje. moze złe myśle? Czy ktos ma jakieś doświadczenia z tym sprzętem? Pozdrawiam

Awatar Gata
Gata

DAAD napisał(a):
najlepiej prezentują się jako eksponaty


to ja już mam dwa takie eksponaty

Awatar DAAD
DAAD

jacab1 napisał(a):
DAAD ... mamiye 645 mam i jestem z niej jako-tako zadowolony. Kiev mnie skusił formatem 6x6, niską ceną, dostepem tanich szkieł z mocowaniem sixa.

Zdaję sobie z tego sprawę a zwłaszcza z kosztów
Niestety jakość wykonania odbiega od norm ogólnie przyjętych przy wykonaniu elementów w (mechanizmach drobnych) nie mylić z mechaniką precyzyjną.
Po wielu próbach i modyfikacjach aparatów radzieckich doszedłem do wniosku, że najlepiej prezentują się jako eksponaty

Post był edytowany 2010-03-02 13:12:02



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar jacab1
jacab1

DAAD ... mamiye 645 mam i jestem z niej jako-tako zadowolony. Kiev mnie skusił formatem 6x6, niską ceną, dostepem tanich szkieł z mocowaniem sixa.

Awatar DAAD
DAAD

Przeczytałem cały wątek i powiem tak jeśli to ma być niezawodny aparat na najbliższe lata to Mamiya jeżeli ma to być aparat do gabloty to Kiev.
Mam prawie wszystkie wymienione przez Was modele i jest to moja prywatna opinia



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.