No właśnie, co o tym myślicie, bo wiem że zdania mogą być podzielone. W sądzie przez "korektę" należy rozumieć usunięcie paprochów powstałych podczas skanowania, poprawę koloru i kontrastu względem oryginału i inne drobne zabiegi poprawiające jakość, ale nie polegające np. na dramatycznym odszumianiu w celu wyeliminowania ziarna. Nie wiem czy wszystko zdołałem umieścić, ale pytania muszą być krótkie (ograniczenie techniczne). Chodzi mi tylko o fotki analogowe w naszej galerii w kontekście naszego "tradycyjno-fotograficznego" forum. Pierwszy nie zagłosuję, lecz poczekam na głosy innych. Do dzieła 
FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!