Posiadam Kiev'a 4a - bawie sie nim od niezbyt długiego czasu, wypstrykałem ze 2 klisze. Kumpel do mnie wpadł zaczoł bawić się aparatem i go rozwalił ;] Pokrętło po prawej stronie (do "nakręcania" filmu) powinno wykonać jeden obrot - w tym czasie naciagnac migawke i film - u mnie kreci sie cały czas bez zatrzymania (zebatka od filmu tez sie kreci) ale migawka sie nie naciaga (jest tam taka "kurtyna" ktora powinna sie naciagnac do gory). Jest ktoś kto mógłby udzielić jakiś informacji jak to naprawić? Warta probować rozkręcać aparat?