Awatar janus

Jezu_2

janus 25

Czy ktoś z miłych Państwa ma pod ręką jakiegoś Pękosławskiego? Albo potrafi mi wskazać z głowy przyczynę beznadziejnego wyglądu moich dwóch świeżo wywołanych negatywów? Wyglądają one następująco:

1)Numerki idą dołem grzecznie i są ładnie zaczernione.
2)Wyżej jest już gorzej, bo na same kadry wylały się przez dziurki perforacyjne świetlne smugi. Praktycznie wszędzie. Czyli trochę taki więzienny motyw.
3)Marka filmu i reszta znaczków ponad kadrami jest już słabiej zaczerniona, ale za to występuje w towarzystwie mlecznych plamek, które usadowiły się tam z iście free jazzową nieregularnością.
4)Sam negatyw również wykazuje słabe, choć nie beznadziejnie słabe, zaczernienie.

Film nazywa się Ilford FP4, wywoływacz to mocno zbrązowiały, ale dość świeży Rodinal w stosunku 1 + 100. Czas wywoływania: ok. 30 minut (zamierzałem przewołać o jedną przesłonę).

Cóż, zdarza się, jakby powiedział K. Vonnegut. Dobrze byłoby jednak poznać diagnozę tego stanu rzeczy. Czy pomoże tu jakiś osłabiacz? Wzmacniacz? Cokolwiek?

Pzdr!

Odpowiedzi 25

Awatar rbit9n
rbit9n

dnia 2008-01-28 15:15:21, użytkownik janus napisał(a):
Ach, gdybym ja sie z krzewem gorejacym albo gwiazda betlejmska bratal, to bym takich banalnych problemow nie mial.

Smugi kieruja sie od perforacji ku srodkowi kadru i sa widoczne na negatywie jako jasniejsze.

Koreksem agitowalem - nie krecilem (ok. 10 sek. co minute).

CZY JEST Z TEGO JAKIES WYJSCIE?


wczoraj wołałem orwo mać np20 w rodinalu 1+100 w 18*C przez 27'15'' i jakież było moje zdziwienie gdy film okazał się jasny w porównaniu z innym orwo np20 wołanym tak samo tyle, że w 20*C oto poszlaka




po przejrzeniu notatek wszystko się okazało jasne, zrobiłem ten sam błąd, czyli ten ciemniejszy bełtałem 10'' co 1', a ten jaśniejszy 10' co 4'.

Post był edytowany 2008-02-10 14:11:32

Awatar rbit9n
rbit9n

a z literkami różnie bywa, bo czasem są blade, a klatki jak rzeczona kobieta magiczna Karola S. a czasem jest zupełnie na odwrotnie. co do pasów, to tak to jest jak się nie można organoleptycznie przyjrzeć. a ja właśnie wyjąłem fp4+ z hydrofenu 1+3 i jestem wniebowzięty, tyle tylko że chyba mam słabe bakterie w swierdłowsku i coś prześwietlone klatki nieco wyszły.

Awatar janus
janus

E P I L O G (dla chetnych...)

Pokazalem negatywy w zaprzyjaznionym sklepiku w D., gdzie kobita orzekla, ze utrwalacz sie zbiesil, w zwiazku z czym mam je utrwalic ponownie. Wyrazilem moje glebokie niedowierzanie, ale w domu sprobowalem. Wyszly czyste jak lza, po wieziennych pasach ani sladu!

Pytaniem otwartym wciaz pozostaje "cienkosc" obu negatywow. Ekspozycja byla zwykle poprawna, wiec nie wiem, z czego moze wynikac tak czeste niedoswietlenie. Wywolanie jest ok, bo literki wyszly ladne i czarne jak Black Magic Woman z przeboju Santany.

Trwa wykluczanie zmiennych...

Pozdrawiam Wszystkich i jeszcze raz dziekuje za rady.

Awatar rbit9n
rbit9n

powiem szczerze, że ja bym się bał cokolwiek robić osłabiaczem/wzmacniaczem na małym filmie, z racji tego ze jest zbyt mały. średni jeszcze można próbować ratować, ale mały cały zamoczysz, nie zdążysz i co tam jeszcze. ja kiedyś przeterminowaną swiemę też chciałem Farmerem traktować, ale mądrzejsi ode mnie mi to wyperswadowali mniej więcej w ten własnie sposób. zobacz w ogóle czy z tego negatywu coś wyjdzie.

Awatar romek
romek

negatyw zniszczyc to moim zdaniem glupota jezeli cokolwiek sie na nim utrwalilo. zawsze sie moze przydac zwlaszcza ze nie wiadomo czy w przyszlosci nie okaze sie nosnikiem czegos cennego. nie probowalem nic z nim robic, naprawiac etc. pozdrawiam.

Awatar janus
janus

... Minelo tyle czasu, ile potrzeba...

Chyba nalezaloby rozpoczac nowy watek, a ten przeniesc do archiwum albo lepiej, do gabloty jakiejs dla zbudowania maluczkich wstawic... Nie wiem, jak tu sie odniesc do wielorakich a cennych rad oraz wskazowek, ktorych mi udzielacie.

Po kolei:

1) W zasadzie to chyba wzmacanicz bylby lepszy niz oslabiacz, skoro negatywy bladaczkowate. Adams pisze o dwoch: Kodak IN-5 i o tonerze selenowym (selenium toner), ktory to ostatni uznaje za mniej pewny. Maja one dzialac proporcjonalnie, to znaczy podnosic swiatla, a partie ponizej piatej strefy pozostawiac mniej wiecej bez zmian. Czy ktos z Szanownych Panstwa juz sie tym zajmowal?

2) Nie mam wrazenia (no wlasnie, znowu tylko wrazenia, domysly, przeczucia...), zeby cale zamieszanie polegalo na blednym mieszaniu lub wstrzasaniu koreksem. Czy wstrzasanie przez 10 sek. co minute mogloby az tak zaszkodzic?

3) Romku, czy pamietasz, jak wybrnales z tej akcji ze smugami? Maja one jasniejszy odcien od pozostaych partii negatywu, wiec przepuszczanie aparatu juz wykluczylem. Niezaleznie od przyczyny, czy probowales jakos naprawic wtedy negatyw, o ktorym piszesz? Czy tez poszedl na sylwestrowe confetti...?

Skladam wyrazy uszanowania, zyczac Wszystkim milego dnia. Z sarmackim pozdrowieniem J.

Awatar nikonowiec
nikonowiec

dnia 2008-01-28 23:23:17, użytkownik yoonson napisał(a):
a wszystko to imć panowie przeze Luśnię jednego Młota... bo przeca ktoś winien być musi - i basta
hajda na koń!


Hej, szable w dłoń, łuki w juki a łupy wziąć trzeba, okażemy sie godni epoki.

Waść Panowie. Jakowyś mąż powiada, że na owym foruum wielce zacni a i kulturalni fotografowie dysputy wszelakie wiodą i rozprawiają nad jakimiś alchemicznymi regułami. Wszak donoszę Wam w przódy, że owi mężowie fotgrafami się zwą i że zdejmują obrazy skrzynkami na taśmę, przeto są nader kulturalni. Siemie lniane noszą w kieszeniach, a wszem wiadomym, że siemie lniane oleum w sobie zawiera. Przeto, pijąc czasami wino owe oleum razem winem do głowy niesie. A i wiadomym jest, że jak oleum w głowie jest to i dysputy mądre a uczone. Czołem biję przed Waszmościami.

Post był edytowany 2008-01-28 23:46:36



Nikony i Nikkory. Ulubione dalmierzówki: Lenigrad, Zorki 4K i Kiev 4. Jest jeszcze Yashica 6x6. Ale to nie jest żadna bomba, to tylko mały kapiszon.
Awatar romek
romek

mialem kiedys identyczna akcje (smugi od perforacji) dodam ze tez z ciemnym lekko 'pachnacym' rodinalem. zdazylo sie raz jeden i zbieglo sie uzyciem innego niz zwykle koreksu (byl to dwuszpulowy pzo taki w ktorym kreci sie szpulka) uznalem ze to wina koreksu (szpule, niedocisniecie gornej zawleczki od szpul). nigdy wiecej go nie uzylem, nigdy wiecej mi sie to nie powtorzylo wiec teorie uznalem za dosc prawdopodobna

Post był edytowany 2008-01-28 23:39:46

Awatar Yoonson
Yoonson

a wszystko to imć panowie przeze Luśnię jednego Młota... bo przeca ktoś winien być musi - i basta
hajda na koń!

Awatar fusa_kosa
fusa_kosa

Panowie...oficjalnie popłakałem się ze śmiechu! Ale jednocześnie pokłony za zaiste Mickiewiczowskie zwroty Trzeba przyznać, że takiego forum nigdzie indziej nie ma! Hip hip!!! Hura hura hura!!!



Jak mawiają daltoniści: Życie jest jak tęcza...raz czarne,raz białe!
Awatar nikonowiec
nikonowiec

dnia 2008-01-28 18:23:22, użytkownik janus napisał(a):
Ha, Druhu! Ja nie tylko gubie sie w domyslach, ale i pot z czola sowicie nan wystepujacy regularnie (niczym farmer) scierac musze...
Kilka zdjec jednak wyszlo dobrze, z ktorych znowuz kilku nie da sie powtorzyc, wiec draze ten temat i draze... moze cos wydlubie.
No wiec jak z tym Farmerem bedzie? Mam sie za niego brac czy to nie ta szuflada? Czekaj, czekaj, niech siegne do tej z rozbiegowka z zeszlorocznego siewu...


Imć Panie. W tej materyi i chciałbym Imć Panu wskazówek i roztropności udzielić. Jeślibyś Pan w swej chęci chciał jakoweś taśmy, zwane negatywami wołać, to racz Waść zwrócić uwagę i na ilość wlewanego płynu do owego koreksu i formą poruszania. Mość Panie, winieneś tak ową puszką koreksem zwaną poruszać, przewracając ją co trzy minuty. Przed samym wołaniem tasmy, wstrząsnij Waść całą puszką, uderzając nią o podłogę. W owy sposób, pozbawisz Mość Panie banieczek powietrza, co przykleiwszy sie do onej emusyji tworzą plamki. Płynu zaś wlej Waść tyle, aby zakryć ową taśmę. Będzie tego dla jednej taśmy, trochę ponad pół litra. Gdybyś Waszeć miał jakoweś problema, to piśma ślij a my odpowiadać będziem. Bądź zdrów Waszmość.



Nikony i Nikkory. Ulubione dalmierzówki: Lenigrad, Zorki 4K i Kiev 4. Jest jeszcze Yashica 6x6. Ale to nie jest żadna bomba, to tylko mały kapiszon.
Awatar rbit9n
rbit9n

farmerem traktować? bałbym się, albowiem trudno przewidzieć jak zadziała. może wprzódy spróbowawszy na fragmencie perforacji, a efekty poznawszy na pojedynczych klatkach Farmera traktować bym radził. zależy jak kontrast się zmieni, a powinien wzmocnić kontrast. sam nie wiem, sam nie wiem. chyba też skoczę na rozbiegówkę.

Awatar janus
janus

Ha, Druhu! Ja nie tylko gubie sie w domyslach, ale i pot z czola sowicie nan wystepujacy regularnie (niczym farmer) scierac musze...
Kilka zdjec jednak wyszlo dobrze, z ktorych znowuz kilku nie da sie powtorzyc, wiec draze ten temat i draze... moze cos wydlubie.
No wiec jak z tym Farmerem bedzie? Mam sie za niego brac czy to nie ta szuflada? Czekaj, czekaj, niech siegne do tej z rozbiegowka z zeszlorocznego siewu...

Awatar rbit9n
rbit9n

dnia 2008-01-28 16:18:49, użytkownik fusa_kosa napisał(a):
Panowie...nie wiem co palicie ale chyba muszę zmienić dilera...


rozbiegówkę, ale tylko niewywołaną, utrwalona drapie w gardło.

a wracając do tematu, przeciek kamery odpada, azaliż jak Henry pisze, smugi byłyby nieregularne i ciemne, a jako jasne na niedoświetlenie lub niedowołanie wskazywać by mogły. litości, mości. gubię się w domysłach.

Awatar Henry
Henry

Gdyby to aparat przepuszczał to na negatwie pasy były by ciemniejsze - chyba że pasy to właśnie to nie zaświetlone ;-) Tylko wtedy zaświetlenia powinny być nieregularne - podczas przewijania słabsze, przy klatkach który dłużej "stały" w aparacie powinny być silniejsze.

Awatar janus
janus

Przyznaje, ze lekko spanikowawszy, na ziarno wcale nie zwrocilem uwagi. Tym bardziej, ze zadnych powiekszen nawet nie robilem, bo sprawa swieza.

Czy oslabiacz Farmera moze tu cos pomoc? Rysunek na negatywie jest dobry, choc bladaczkowaty. No i te pasy wiezienne... Czy mozliwe, zeby aparat z dnia na dzien zaczal przepuszczac swiatlo? (Tylem, rzecz ciemna, nie przodkiem...)

Pzdr! J

Awatar fusa_kosa
fusa_kosa

Panowie...nie wiem co palicie ale chyba muszę zmienić dilera...



Jak mawiają daltoniści: Życie jest jak tęcza...raz czarne,raz białe!
Awatar dre
dre

10 sek co minutę to sporo, a ziarno jak po takim bełtaniu WaćPanu wyszło?
Ja zazwyczaj czas mieszania (nie agitowania) w r09 (prawie jak rodinal) wydłużam o x2 w stosunku do danej minuty, tj. np. 2,4,8,16 minuta, czasem z drobnymi poprawkami.

Post był edytowany 2008-01-28 16:02:40



the man who wasn't there
Awatar rbit9n
rbit9n

dnia 2008-01-28 15:15:21, użytkownik janus napisał(a):
Ach, gdybym ja sie z krzewem gorejacym albo gwiazda betlejmska bratal, to bym takich banalnych problemow nie mial.

Smugi kieruja sie od perforacji ku srodkowi kadru i sa widoczne na negatywie jako jasniejsze.

Koreksem agitowalem - nie krecilem (ok. 10 sek. co minute).

CZY JEST Z TEGO JAKIES WYJSCIE?


przy rozcieńczeniu 1+100 agitowałeś 10 sekund co minutę? ja przewracam (koreks, nie się) dwa razy co 5 minut. czyli mamy zadymienie wyjaśnione, bąbelki też, a smugi wskazują nie niedowołanie lokalne, ale dlaczego? musimy teoretyzować dalej.

ps. w domu sprawdzę jak moczyłem hp4+ w rodinalu 1+100 to napiszę więcej.

Awatar janus
janus

Ach, gdybym ja sie z krzewem gorejacym albo gwiazda betlejmska bratal, to bym takich banalnych problemow nie mial.

Smugi kieruja sie od perforacji ku srodkowi kadru i sa widoczne na negatywie jako jasniejsze.

Koreksem agitowalem - nie krecilem (ok. 10 sek. co minute).

CZY JEST Z TEGO JAKIES WYJSCIE?

Post był edytowany 2008-01-28 15:17:12

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.