Kupiłem sobie skaner Canon 8800F i generalnie jestem zadowolony z wyników skanowania, ale mam problem z negatywami, które nie są całkiem płaskie - na skanach pojawiają się kręgi (Newtona?) i mam podejrzenie, że brzegi zdjęć są zniekształcane - dotyczy to zarówno klisz 135 jak i 120. Szczególnie, jeżeli klatka jest skrajna na danym odcinku filmu.
Ramki do skanowania nie mają szybek - w jaki sposób można sobie poradzić z tym problemem? Czy włożenie zwyczajnej szybki lub pleksi nie spowoduje powstawania odbłysków lub innych zniekształceń?
Mam też pomysł, aby w przerwach między klatkami umieścić sztywne druciki lub pręciki z plastiku, ale to może nie wystarczyć.
Może ktoś już zwalczył ten problem?
Post był edytowany 2008-01-23 16:40:10
kotografia.pl