Chce założyć drugie konto dla mego małżonka, który choć czasem podgląda te foty, to palcem klawiatury po godzinach nie dotyka, chyba zeby wylaczyć laptopa. Małżon ma te zalete, ze cyfrówką sie nigdy nie skalał, bo gdy weszły wzrok stracił i LCD o wiekości mniejszej niż HDD nie zauważa. Analogiem pstryka, bo tam przez dziurke zobaczyć można.

Nie ma co liczyć na to, ze bedzie komentował, ale fotek sporo zrobił, wiec jak zeskanuje - mogłabym pokazać. Ale nie chce na chama dawać czterech dziennie z jednego IP, wiec bym sie ograniczyła do dwóch, jak teraz. Tylko nie wiem, czy założyć dla niego konto i przelogowywać się raz ja, a raz małżonek? No bo pewnie samo pisanie obok foty, ze to mężowa - nie wystarczy... Jak myślicie???