Witam wszystkich!
Okres świateczny to niezła pora na strzelanie fotek rodzince. Zaniosłem ostatnio dwie klisze do wywołania z takiej właśnie rodzinno - świątecznej sesji. Poprosiłem pana z labu o wywołanie negatywu i tylko fotoindeks. Odebrałem fotoindeksy i negatywy. Kiedy wróciłem do domu i wyjałem klisze z pojemników(szkoda że nie zrobiłem tego w labie) nogi mi się ugieły
Totalna masakra!!!! klisze są porysowane jakby ktos je papierem ściernym "przecierał", poplamione jakieś (jakby ni e wypłukane, niedosuszone) jedna pogięta
!!!
Czy znacie jakies "domowe" sposoby na ratunek?
Do labu i tak pójdę
To były naprawde udane zdjęcia 
Zmasakrowana klisza - Pomocy!!!
US
usunięty
• 05-01-2008 22:18
Komentarze
FO
fotoptikon
06-01-2008 10:23
US
usunięty
06-01-2008 10:32
BI
bio3y
06-01-2008 12:15
FO
fotoptikon
06-01-2008 12:18
US
usunięty
06-01-2008 12:44
MA
Malczer
06-01-2008 17:12