Awatar fliegermaus

Nadpsułem Zorki 4

fliegermaus 27

Mam nauczkę, aby przed dotykaniem się do radzieckich aparatów zawsze uprzednio przejrzeć instrukcję.

Otóż dostałem w swoje ręce całkiem ładnie zachowany aparat Zorki 4 i pomanipulowałem kółkiem nastawy czasu przed naciągnięciem migawki. Efekt jest taki, że teraz naciąganie migawki powoduje jej zwolnienie jeszcze przed końcem naciągania.

Poza tym już przedtem czas 1/60 działał tak, że druga kurtyna migawki zaciągała się w żółwim tempie.

Czy można to w prosty sposób naprawić? A może lepiej oddać aparat to serwisu (znalazłem informację o serwisie A. Bieńka w Warszawie - czy to dobry punkt?)



kotografia.pl

Odpowiedzi 27

Awatar fusa_kosa
fusa_kosa

Nie chcę zaśmiecać forum nowymi wątkami.
Dostałem Zorkę 4 do sąsiadki, fajna puszka nawet
Tyle że szukam do niego szkła...i tak się jakoś napaliłem na Industara 22 lub 50, oczywiście ten rozsuwany No śliczne są te maluszki
I tu moje pytanie...nie ma ktoś odsprzedać?
Prawda że ma ktoś?



Jak mawiają daltoniści: Życie jest jak tęcza...raz czarne,raz białe!
Awatar jacek_slopek
jacek_slopek

+++
"(...) Ja ze swoją jadę do Wrocławia. Facet ją rozbiera do elementów pierwszych, myje i na nowo składa i smaruje. I musi działać. Tylko to kosztuje 200 zł. Ale co tam, raz się żyje. Serwis na ul. Psie Budy 11/13 Wrocław (...)"
+++

Serwis, o którym piszesz jest faktycznie bardzo dobry - naprawiałem tam zarówno swojego Zenita, gdy padł mu mechanizm przesuwu filmu jak i znalezioną w szafie Zorki-4. Nie wiedziałem co jej jest, gdy oddawałem aparat do serwisu, ale zachowanie mechanizmu migawki było podobne do opisanych wcześniej - zacinał się, migawka nie pracowała poprawnie w krótkich czasach. Okazało się, że mechanizm zastał się po latach i wymaga czyszczenia i smarowania. Prawdopodobnie też, uległ podobnemu uszkodzeniu jak u kolegi w pierwszym poście przez niewłaściwe ustawienie czasu przed naciągnięciem. Naprawa w moim przypadku kosztowała 50 zł (było to chwilę temu) i dodatkowo dostałem aparat z przesmarowanym obiektywem - właściciel serwisu śmiał się, że jego działania kosztowały więcej niż "nowy" aparat na giełdzie. Co by nie mówić - warto tam zajrzeć

Post był edytowany 2008-02-03 17:40:36



Polski Fiat w walce o rekord!
Awatar fliegermaus
fliegermaus

Pierwowzorem, owszem, była Leica, ale jakościowo te aparaty są nieporównywalne i o to mi chodziło.
Może i faktycznie serwis powinien był wymienić sprężynę, ale nie wymienił, trudno, cieszę się że aparat w ogóle działa.



kotografia.pl
Awatar nikonowiec
nikonowiec

dnia 2008-01-09 15:06:46, użytkownik Fenix1957 napisał(a):
dnia 2008-01-09 14:52:27, użytkownik fliegermaus napisał(a):
Trudno, zdarza się. To nie Leica, tylko Zorkij, ma prawo być tandetny.

Mam 8 sztuk tego modelu - najstarasza z 1956 i nie narzekam -)
Im starsza tym lepsza - jak wino.
Jest to aparat wymagający co kilka lat przeglądu i smarowania ale coś co działa 50 lat bez kłopotu zasługuje na szacunek i dobre traktowanie. Twoje kłopoty to wynik Twojej niewiedzy - niestety -) Pierwowzorem była Leica a to nie tandeta!
W Leice wystąpiłby ten sam defekt! To nie wina aparatu!
Pozdrawiam!


Jest dokładnie tak jak piszesz. Im starsza tym lepiej zrobiona. Tak również jest w przypadku aparatu Kiev 4. Te z lat 1960-72, to migawka działa w nich tak cichutko, że nawet jej nie słychać. Natomiast te z lat 80 to już tandeta. Migawka głośna, naciąg działał opornie. Miały tylko dobre obiektywy - Helios 103. I to wszystko. Poza tym uważam, że gdyby serwis był solidny, to wymieniłby tą sprężynkę za pierwszym razem. Pozdrawiam Zbyszek



Nikony i Nikkory. Ulubione dalmierzówki: Lenigrad, Zorki 4K i Kiev 4. Jest jeszcze Yashica 6x6. Ale to nie jest żadna bomba, to tylko mały kapiszon.
Awatar Fenix1957
Fenix1957

dnia 2008-01-09 14:52:27, użytkownik fliegermaus napisał(a):
Trudno, zdarza się. To nie Leica, tylko Zorkij, ma prawo być tandetny.

Mam 8 sztuk tego modelu - najstarasza z 1956 i nie narzekam -)
Im starsza tym lepsza - jak wino.
Jest to aparat wymagający co kilka lat przeglądu i smarowania ale coś co działa 50 lat bez kłopotu zasługuje na szacunek i dobre traktowanie. Twoje kłopoty to wynik Twojej niewiedzy - niestety -) Pierwowzorem była Leica a to nie tandeta!
W Leice wystąpiłby ten sam defekt! To nie wina aparatu!
Pozdrawiam!

Post był edytowany 2008-01-09 15:24:06

Awatar rbit9n
rbit9n

dnia 2008-01-09 14:52:27, użytkownik fliegermaus napisał(a):
Trudno, zdarza się. To nie Leica, tylko Zorkij, ma prawo być tandetny.

Akurat Zorkij jak na ruskie standardy i tak był dość solidną maszyną, ale cóż się dziwić wszak to ruska Leica

Awatar rbit9n
rbit9n

Jednak na mój gust trochę niepoważnie podeszli do sprawy, powinni od razu powiedzieć że może taki problem wystąpić.

Awatar fliegermaus
fliegermaus

Nie jest tak źle; okazuje się, że sprężyna odbijająca spust migawki jest mocno wyrobiona i jeżeli jej się nie pomoże, nie do końca odbija migawkę \-\- dlatego po zwolnieniu blokady migawki nie daje się jej do końca naciągnąć.

W BTFoto zachowali się ładnie, bo zamiast naciągać mnie na płacenie za rozbiórkę połowy aparatu w celu wymiany sprężyny, po prostu pokazali jak w sprytny sposób odciągnąć spust migawki do końca, więc jestem zadowolony.



kotografia.pl
Awatar nikonowiec
nikonowiec

dnia 2008-01-03 16:02:43, użytkownik fliegermaus napisał(a):
Zapłaciłem ok. 70 zł i dostałem na to sześć miesięcy gwarancji, z której zamierzam skorzystać.


No to korzystaj i nagadaj im. Jeśli to coś pomoże. Powodzenia.



Nikony i Nikkory. Ulubione dalmierzówki: Lenigrad, Zorki 4K i Kiev 4. Jest jeszcze Yashica 6x6. Ale to nie jest żadna bomba, to tylko mały kapiszon.
Awatar fliegermaus
fliegermaus

Zapłaciłem ok. 70 zł i dostałem na to sześć miesięcy gwarancji, z której zamierzam skorzystać.



kotografia.pl
Awatar nikonowiec
nikonowiec

dnia 2008-01-03 13:56:17, użytkownik fliegermaus napisał(a):
Wciąż mam problem z tym aparatem.
Odebrałem z naprawy i czyszczenia w BTFoto w Warszawie. Kilka razy cykl naciąganie migawki-pstryknięcie zdjęcia zadziałał, a teraz znowu migawka zwalnia się sama w połowie lub tuż pod koniec naciągania.

Jedyne co zrobiłem, to wkręciłem pierścień wokół spustu migawki, aby nawinąć film. Po zwolnieniu tegoż pierścienia migawka działa tak, jak napisałem powyżej.

Czy jakiś posiadacz Zorki-4 może mi podpowiedzieć, co można z tym zrobić we własnym zakresie?


Myślę, że oni Ci tej Zorki 4 wogóle nie naprawili. Ściągnęli górna pokrywę, psiknęli WD40 i parę razy zadziałało. Ja ze swoją jadę do Wrocławia. Facet ją rozbiera do elementów pierwszych, myje i na nowo składa i smaruje. I musi działać. Tylko to kosztuje 200 zł. Ale co tam, raz się żyje. Serwis na ul. Psie Budy 11/13 Wrocław. A Ty ile zapłaciłeś? Poza tym w Warszawie na ul. Lenartowicza czy też Lewartowskiego jast taki gość jak Giecynger. Spec od aparatów zza wschodniej granicy. To gdzie Cię diabeł zaniósł do jakiejś rzeźni? A... sam raczej nic nie kop w aparacie jak nie chcesz go wyrzucić na śmietnik !!!

Post był edytowany 2008-01-03 15:28:55



Nikony i Nikkory. Ulubione dalmierzówki: Lenigrad, Zorki 4K i Kiev 4. Jest jeszcze Yashica 6x6. Ale to nie jest żadna bomba, to tylko mały kapiszon.
Awatar fliegermaus
fliegermaus

Wciąż mam problem z tym aparatem.
Odebrałem z naprawy i czyszczenia w BTFoto w Warszawie. Kilka razy cykl naciąganie migawki-pstryknięcie zdjęcia zadziałał, a teraz znowu migawka zwalnia się sama w połowie lub tuż pod koniec naciągania.

Jedyne co zrobiłem, to wkręciłem pierścień wokół spustu migawki, aby nawinąć film. Po zwolnieniu tegoż pierścienia migawka działa tak, jak napisałem powyżej.

Czy jakiś posiadacz Zorki-4 może mi podpowiedzieć, co można z tym zrobić we własnym zakresie?



kotografia.pl
Awatar Fenix1957
Fenix1957

Witaj!
To może trochę kwestja przyzwyczajenia -) Ale jak zobaczysz efekty działania Jupitera 8 myśle że będziesz mile zaskoczony.Co najwyżej wykadrujesz zbędne elementy. Ostatnio w labie laborant był przekonany że to jakiś produkt Nikona a to KMZ -)
Aparat ten ponadto budzi sympatię ludzi i fajna zabawa. Nikt się Ciebie nie boi i nie pyta : Panie a do jakiej to gazety???
Powodzenia!

Awatar fliegermaus
fliegermaus

Korekcję już znalazłem i wykorzystałem, ale chodziło mi raczej o to, że nie widzę w wizjerze brzegów kadru, nawet przykładając do niego oko nieuzbrojone :-)



kotografia.pl
Awatar Fenix1957
Fenix1957

Witaj!
Co do okularów to Zorka 4 ma korekcję przez spacjalna soczewkę w celowniku.
Ustawia sie dzwigienką przy lewym pokrętle. Zakresu nie pamietam ale chyba ok -2 do 2+.
Naprawdę przydatny patent zwłaszcza jak mawiał baca ; ocy u mnie już nie te...
Powodzenia!
Andrzej

Awatar fliegermaus
fliegermaus

O ile wiem, do innego obiektywu potrzebuję inny wizjer. Ponieważ nieszczególnie mam ochotę biegać z dziwacznym wizjerem przyczepionym na górze aparatu, pozostanę przy pięćdziesiątce.



kotografia.pl
Awatar nikonowiec
nikonowiec

dnia 2007-12-18 08:36:21, użytkownik fliegermaus napisał(a):
dnia 2007-12-18 01:36:29, użytkownik nikonowiec napisał(a):
Pierścień pod pokętłem czasów służy do wydłużania czasów reakcji lampy błyskowej w milisekundach. Nadpsułeś Zorkę a ja dzisiaj Zorkę przegrałem na Allegro o ... 1 zł. Cholera i tak dalej ... . Ale może będzie inna. Nie to żebym nie miał. Ale ta była piękniutka. Jak naprawisz swoją to nią fotografuj a przekonasz się jak fajnie się robi. Tylko trzeba polubić. Jaki tam masz obiektyw? Jupiter-8 2/50 mm czy Industar-22 3,5/50 mm?


Ok, czyli mnie to nie dotyczy, nie mam do niej lampy.

Moja Zorka też jest piękniutka, dostałem ją w prezencie. Mam obiektyw Jupiter-8. Trochę dla mnie za wąski, rozpieścił mnie 40mm w Canonecie, ale i tak jest fajnie, tylko wizjer za mały. Nawet jak patrzę w niego bez okularów, strasznie winietuje. Jak jest w okularach, lepiej nie mówić.
Ale i tak nie mogę się doczekać aż zrobię nią pierwszą rolkę filmu.


Witaj kolego. Możesz upolować na Allegro obiektyw do swojej Zorki szerokokątny Jupiter-12 2,8/35 mm. Bardzo dobry optycznie. Mam taki w swoim zestawie - jest ostry jak brzytwa. Nie wiem czy to sprawa egzemplarza, ale mój jest niemiłosiernie ostry. Po naprawie pamiętaj - CZASY PRZESTAWIAJ W ZORCE PO NACIĄGNIĘCIU MIGAWKI.



Nikony i Nikkory. Ulubione dalmierzówki: Lenigrad, Zorki 4K i Kiev 4. Jest jeszcze Yashica 6x6. Ale to nie jest żadna bomba, to tylko mały kapiszon.
Awatar fliegermaus
fliegermaus

dnia 2007-12-18 01:36:29, użytkownik nikonowiec napisał(a):
Pierścień pod pokętłem czasów służy do wydłużania czasów reakcji lampy błyskowej w milisekundach. Nadpsułeś Zorkę a ja dzisiaj Zorkę przegrałem na Allegro o ... 1 zł. Cholera i tak dalej ... . Ale może będzie inna. Nie to żebym nie miał. Ale ta była piękniutka. Jak naprawisz swoją to nią fotografuj a przekonasz się jak fajnie się robi. Tylko trzeba polubić. Jaki tam masz obiektyw? Jupiter-8 2/50 mm czy Industar-22 3,5/50 mm?


Ok, czyli mnie to nie dotyczy, nie mam do niej lampy.

Moja Zorka też jest piękniutka, dostałem ją w prezencie. Mam obiektyw Jupiter-8. Trochę dla mnie za wąski, rozpieścił mnie 40mm w Canonecie, ale i tak jest fajnie, tylko wizjer za mały. Nawet jak patrzę w niego bez okularów, strasznie winietuje. Jak jest w okularach, lepiej nie mówić.
Ale i tak nie mogę się doczekać aż zrobię nią pierwszą rolkę filmu.



kotografia.pl
Awatar nikonowiec
nikonowiec

dnia 2007-12-17 16:24:59, użytkownik fliegermaus napisał(a):
Oddałem aparat do serwisu. Przy okazji pytanie \-\- do czego służy pierścień pod pokrętłem czasów?


Pierścień pod pokętłem czasów służy do wydłużania czasów reakcji lampy błyskowej w milisekundach. Nadpsułeś Zorkę a ja dzisiaj Zorkę przegrałem na Allegro o ... 1 zł. Cholera i tak dalej ... . Ale może będzie inna. Nie to żebym nie miał. Ale ta była piękniutka. Jak naprawisz swoją to nią fotografuj a przekonasz się jak fajnie się robi. Tylko trzeba polubić. Jaki tam masz obiektyw? Jupiter-8 2/50 mm czy Industar-22 3,5/50 mm?

Post był edytowany 2007-12-18 01:37:37



Nikony i Nikkory. Ulubione dalmierzówki: Lenigrad, Zorki 4K i Kiev 4. Jest jeszcze Yashica 6x6. Ale to nie jest żadna bomba, to tylko mały kapiszon.
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.