Awatar nikonowiec

Klub Dalmierzowca

nikonowiec 330

Witam. Chciałbym przedstawić nowy wątek: co myślicie na temat utworzenia na tym forum Klubu Dalmierzowca - czyli wszystkich fotografujących aparatami dalmierzowymi bez względu na markę aparatu? Takie kluby istnieją np. w Rosji, USA i w Europie. Moglibyśmy wymieniać swoje doświadczenia w zakresie aparatów, optyki, prowadzić dyskusje i wymieniać sprzęt i osprzęt. Moglibyśmy również stworzyć osobną galerię zdjęć zrobionych aparatami dalmierzowymi z uwzględnieniem pod fotką jaki aparat, jaki obiektyw i film, oraz czas i przysłona. Wzorem innych internetowych klubów na świecie. Co Wy na to? A co na to Admin?



Nikony i Nikkory. Ulubione dalmierzówki: Lenigrad, Zorki 4K i Kiev 4. Jest jeszcze Yashica 6x6. Ale to nie jest żadna bomba, to tylko mały kapiszon.

Odpowiedzi 330

Awatar bolas
bolas

Dzięki za namiary - póki co jak tylko odbiorę aparat z czyszczenia/oliwienia potestuje sobie go na tym obiektywie co jest. Nowy i celownik na przyszłość póki co.



Łódź okiem przechodnia
Awatar nikonowiec
nikonowiec

dnia 2008-08-21 12:27:20, użytkownik bolas napisał(a):
No i właśnie w tą stronę próbuje iść
Jako coś optycznie przedwojennego wybrałem Kieva 4A - w końcu to kopia Contaxa II. Leży już i czeka na koniec konserwacji w zakładzie.

Jak można być odpowiednio niechlujnym w ciemni ? Bo przyznam że w tej chwili o ciemniach wiem niewiele

Jedyna ciemnia jaką znam w praktyce to kabel > port USB > photoshop
Może jakieś porady ?

Tak swoją drogą - na początku wątku ktoś rzucał pomysł żeby zrobić galerię fotek z dalmierzowych ... jest gdzieś taka juz ?


Hej. Tutaj masz celownik: http://www.allegro.pl/item423643319_celownik_uniwersalny.html



Nikony i Nikkory. Ulubione dalmierzówki: Lenigrad, Zorki 4K i Kiev 4. Jest jeszcze Yashica 6x6. Ale to nie jest żadna bomba, to tylko mały kapiszon.
Awatar fusa_kosa
fusa_kosa

Niby Leica

Polecam, jak dobrze przetrzepać tego sprzedawcę to ma masę fajnych podrób leicy.
pozdrawiam



Jak mawiają daltoniści: Życie jest jak tęcza...raz czarne,raz białe!
Awatar imponderabilia
imponderabilia

galeria fotek dalmierzowych jest np tu: http://www.rangefinderforum.com/photopost/ (choc trafiaja sie tam i inne aparaty) - przy okazji samo forum to kopalnia wiedzy w temacie

co do niechlujnosci - te wojenne nieraz bywaly wywolywane w warunkach polowych chyba, wiec i dbalosci w nich za wiele nie ma :-) niedowlane? przewolane? pochlapane? paprochy na odbitce? no to co - swoje zadanie spelnialy (a wszak byly to glownie chyba zdjecia czysto dokumentalne czy moze raczej "dokumentacyjne", tylko niewielki odsetek trafial do celow propagandowych i innych, gdzie wieksza starannosc byla wymagana) No i wtamtych latach przeciez tez technika ciemniowa nie byla tak rozwinieta jak pozniej, wywolywacz drobnioziarnisty to wszak pojecie wzgledne ;-)

Awatar bolas
bolas

No i właśnie w tą stronę próbuje iść
Jako coś optycznie przedwojennego wybrałem Kieva 4A - w końcu to kopia Contaxa II. Leży już i czeka na koniec konserwacji w zakładzie.

Jak można być odpowiednio niechlujnym w ciemni ? Bo przyznam że w tej chwili o ciemniach wiem niewiele

Jedyna ciemnia jaką znam w praktyce to kabel > port USB > photoshop
Może jakieś porady ?

Tak swoją drogą - na początku wątku ktoś rzucał pomysł żeby zrobić galerię fotek z dalmierzowych ... jest gdzieś taka juz ?



Łódź okiem przechodnia
Awatar imponderabilia
imponderabilia

:-)

straszna prawda brzmi, ze i tak nie odtworzysz tego co bylo w trakcie II WS (jak rozumiem ten okres Cie interesuje) - chocby dlatego, ze filmow jakie wtedy byly obowiazujace juz nie uswiadczysz na rynku od dawna.

Mysle, ze krokiem w tamta strone bedzie zdobycie jakiegokolwiek aparatu maloobrazkowego (lustrzanki czy dalmierza - wsio radno) z obiektywem, ktory bedzie mial pojedyncze, najprostsze powloki i sam bedzie konstrukcja optyczna przedwojenna, np oparta na tessarze albo jeszcze prostsza.

Moze ktoras leica II lub III (nie M) z elmarem? - nie powinna byc zbyt droga, zwlaszcza jak znajdziesz ruskie kopie w ktoryms tam wydaniu (np zorka c).

no i powinienes byc odpowiednio niechlujny w ciemni

Awatar bolas
bolas

Może nie do końca się jasno wyraziłem - ogólnie podoba mi się po prostu urok czarno-białej fotografii wojennej - cykanej często w pośpiechu, panice, z ręki w biegu itp ... ma niesamowity urok. Te zdjęcia nie powalają detalami, często są rozmyte, przepalone itp ... jak te Capy - tyle że tu faktycznie zawinił laborant, który wykończył 100 fotek i uchowało się kilka.

Generalnie sporo cykam zdjeć na różnorakich rekonstrukcjach historycznych, często jako uczestnik z pierwszej ręki ... ale to nie to samo jak się robi cyfrowo i później postarza. To ciągłe dążenie do stylizacji na prawdziwe analogowe zdjęcie wojenne to makabra

Parę przykładów:





Stąd pomysł, żeby przerzucić się na analoga budową z epoki i po prostu nauczyć się cykać i robić wszystko tak jak robiono wtedy. Bez LCD, zoomów, efektów i photoshopa ...



Łódź okiem przechodnia
Awatar imponderabilia
imponderabilia

"Wybór prosty - każdy kto interesuję się historią zna postać Roberta Capy, podobnie jak zna go każdy kto intetresuję się fotografią reporterską, szczególnie wojenną. Mnie interesuje głównie druga połowa lat trzydziestych, więc pod Capą najbardziej znane są te z czerwca 1944"

Bolas, akurat wziales za przyklad zdjecia, ktore Capie spieprzyli w ciemni, jesli chcesz uzyskac taki efekt, to musisz sobie po prostu zawolac "ekstremalnie" ;-) Umowmy sie - wyglad zdjec nie zalezy od tego, czy uzywamy dalmierza czy lustrzanki a od szeregu innych rzeczy. :-)

Awatar nikonowiec
nikonowiec

dnia 2008-08-18 15:11:33, użytkownik bolas napisał(a):
Na głównej ulicy miasta ... Piotrkowskiej. Jako, że pewno reklamowanie kogokolwiek może być źle odebrane to powiem jedynie, że pomiędzy numerami 60-90 Zainteresowani zapewne znajdą. Zadzwoniłem dziś i wstępnie powiedzieli koło 40 zł.

Czy masz gdzieś jakieś swoje fotki pstryknięte tym Jupiterem ?


Mam, z takiego samego do Zorki. Są oczywiście na negatywach. Muszę tylko znaleść negatyw wśród kilkuset innych. Uzbrój się więc w cierpliwość. Pozdrawiam.



Nikony i Nikkory. Ulubione dalmierzówki: Lenigrad, Zorki 4K i Kiev 4. Jest jeszcze Yashica 6x6. Ale to nie jest żadna bomba, to tylko mały kapiszon.
Awatar bolas
bolas

Na głównej ulicy miasta ... Piotrkowskiej. Jako, że pewno reklamowanie kogokolwiek może być źle odebrane to powiem jedynie, że pomiędzy numerami 60-90 Zainteresowani zapewne znajdą. Zadzwoniłem dziś i wstępnie powiedzieli koło 40 zł.

Czy masz gdzieś jakieś swoje fotki pstryknięte tym Jupiterem ?



Łódź okiem przechodnia
Awatar nikonowiec
nikonowiec

dnia 2008-08-18 11:04:38, użytkownik bolas napisał(a):
Jest kilka serwisów, na pewno to dobry pomysł ... przyznam, że tego Kieva mam dosłownie od paru tygodni. Oddam go do takiego jednego serwisu u nas w centrum - kiedyś uratowali mi Minoltę którą ktoś znajomy rzucił we mnie a trafił w ścianę Po wizycie u nich wróciła jak nowa, w cenie o połowę niższej niż w seriwsie firmowym. Ile taki przegląd może kosztować ? Nie orientuje się zupełnie w cenach ... tym bardziej ze to pierwszy kontakt z analogami


Ja myślę, że jakieś 50 - 80 zł za rozebranie, przesmarowanie, wyregulowanie dalmierza i ponowny montaż. Ale chyba to będzie ta górna cena. Mam też Kieva 4 i komplet obiektywów, ale generalnie bardziej wolę Zorki 4K. Jest prostsza, może mniej ładna, ale prostsza. Mam taki celownik (nie na sprzedaż), używam go z Zorką. Ja swoje robiłem w Krakowie i zrobili całkiem dobrze. A gdzie ten serwis jest w Łodzi o którym piszesz? Na jakiej ulicy?



Nikony i Nikkory. Ulubione dalmierzówki: Lenigrad, Zorki 4K i Kiev 4. Jest jeszcze Yashica 6x6. Ale to nie jest żadna bomba, to tylko mały kapiszon.
Awatar bolas
bolas

Jest kilka serwisów, na pewno to dobry pomysł ... przyznam, że tego Kieva mam dosłownie od paru tygodni. Oddam go do takiego jednego serwisu u nas w centrum - kiedyś uratowali mi Minoltę którą ktoś znajomy rzucił we mnie a trafił w ścianę Po wizycie u nich wróciła jak nowa, w cenie o połowę niższej niż w seriwsie firmowym. Ile taki przegląd może kosztować ? Nie orientuje się zupełnie w cenach ... tym bardziej ze to pierwszy kontakt z analogami



Łódź okiem przechodnia
Awatar nikonowiec
nikonowiec

Już wiem. Jesteś z Łodzi. W Łodzi są na pewno dobre serwisy. Odwiedź któryś.

Post był edytowany 2008-08-18 10:55:52



Nikony i Nikkory. Ulubione dalmierzówki: Lenigrad, Zorki 4K i Kiev 4. Jest jeszcze Yashica 6x6. Ale to nie jest żadna bomba, to tylko mały kapiszon.
Awatar nikonowiec
nikonowiec

dnia 2008-08-18 10:14:31, użytkownik bolas napisał(a):
dnia 2008-08-17 13:00:45, użytkownik nikonowiec napisał(a):


Witaj Kolego dalmierzowcu. Nie kupuj wstępnie Jupitera 9 i 11. Pierwszy ma 85 mm a drugi 135 mm ogniskowej. Skup sie bardziej na Jupiterze 12 (2,8/35 mm) i Jupiterze 8 (2/50 mm). Myślę, że 35 mm w Twoim przypadku będzie tym najlepszym. Bo generalnie reportaż robi się szerokim kątem. Trzeba podchodzić do ludzi, blisko, nie bać się. To podstawa w reportażu. Tu masz coś co ćię zainteresuje: http://www.allegro.pl/item419949556_jupiter_12_2_8_35_stan_bdb.html

Zobacz. Pozdrawiam.


Hej, dzięki za odpowiedź.
Jupitera 8 (2/50) mam już w tym Kievie jako startowy - był montowany chyba seryjnie i taki mi się uchował. Szeroki kąt powiadasz ? Hmmm ... może i to dobry pomysł. Póki co kompletuje sobie spokojnie ciemnie i resztę żeby mieć gdzie spróbować wywołać te zdjęcia.

Ma ktoś może próbki fotek z takiego Jupitera 12 ? Potrzeba do niego celownika ? Czy pstryka się na czuja ?


Witaj. Potrzebny jest celownik jak najbardziej. Czasami można trafić na A.....o (wiesz gdzie). Czy ten twój Kiev poddałeś przed robieniem zdjęć przeglądowi (smarowanie, czyszczenie, regulacja)? To podstawa. Aparat po długim okresie spoczynku (np. 15 lat), trzeba rozebrać i na nowo przesmarować. Inaczej klapa, będzie się zacinał, nie trzymał czasów. Skąd jesteś, z jakiego miasta? Dowiedz się może w Twoim mieście jest dobry serwis foto. Tylko nie oddawaj do pierwszego lepszego, bo może Ci jeszcze popsuć. Najpierw zrób rozeznanie. Pozdrawiam.



Nikony i Nikkory. Ulubione dalmierzówki: Lenigrad, Zorki 4K i Kiev 4. Jest jeszcze Yashica 6x6. Ale to nie jest żadna bomba, to tylko mały kapiszon.
Awatar bolas
bolas

dnia 2008-08-17 13:00:45, użytkownik nikonowiec napisał(a):


Witaj Kolego dalmierzowcu. Nie kupuj wstępnie Jupitera 9 i 11. Pierwszy ma 85 mm a drugi 135 mm ogniskowej. Skup sie bardziej na Jupiterze 12 (2,8/35 mm) i Jupiterze 8 (2/50 mm). Myślę, że 35 mm w Twoim przypadku będzie tym najlepszym. Bo generalnie reportaż robi się szerokim kątem. Trzeba podchodzić do ludzi, blisko, nie bać się. To podstawa w reportażu. Tu masz coś co ćię zainteresuje: http://www.allegro.pl/item419949556_jupiter_12_2_8_35_stan_bdb.html

Zobacz. Pozdrawiam.


Hej, dzięki za odpowiedź.
Jupitera 8 (2/50) mam już w tym Kievie jako startowy - był montowany chyba seryjnie i taki mi się uchował. Szeroki kąt powiadasz ? Hmmm ... może i to dobry pomysł. Póki co kompletuje sobie spokojnie ciemnie i resztę żeby mieć gdzie spróbować wywołać te zdjęcia.

Ma ktoś może próbki fotek z takiego Jupitera 12 ? Potrzeba do niego celownika ? Czy pstryka się na czuja ?



Łódź okiem przechodnia
Awatar nikonowiec
nikonowiec

dnia 2008-08-06 22:53:07, użytkownik bolas napisał(a):
Bardzo fajny temat, ostatnio kupiłem swojego pierwszego dalmierzowca i stawiam wstępne kroczki

Z chęcią podpatrzyłbym co nieco, serdecznie pozdrawiam

Przy okazji: parę pytań, bo nie ukrywam, że w analogach jestem zielony, a już w takiej magii jak dalmierzowe to w 100%.

Temat dalmierzowych aparatów zaintreresował mnie głównie ze względu na moją inną fascynację, a mianowicie rekonstrukcję historyczną. Latam sobie od czasu do czasu po różnych polach udając żołnierzy Wojska Polskiego z okresu międzywojennego. Przy tejże również okazji strzleam masę ciekawych fotek, ale niestety cyfrowych. Później walczę z tym w fotoszopie, co by jak najlepiej ustylizować je na zdjęcia z okresu międzywojennego.

Z czasem i przede wszystkim ze znużeniem, po kolejnych, tysięcznych zdjęciach przerabianych w PS, ale nie dających jednak efektów zdjęcia z lat 30-tych, stwierdziłem, że czas najwyższy kupić coś z epoki i nauczyć się tym robić fotki, takie jakie wtedy strzelali reporteży wojenni. I takie wykorzystywać w rekonstrukcji, a nie jakieś współczesne cyfrowe edytowane w PS.

Wybór prosty - każdy kto interesuję się historią zna postać Roberta Capy, podobnie jak zna go każdy kto intetresuję się fotografią reporterską, szczególnie wojenną. Mnie interesuje głównie druga połowa lat trzydziestych, więc pod Capą najbardziej znane są te z czerwca 1944 - z Normadnii ... jakby ktoś nie znał, to wklejam kilka:






Mimo, że są poruszone, nieostre, mają masę ziarna - dla mnie są genialne, dokłądnie takie same chciałbym uzyskiwać. Capa te fotki strzelał Contaxem II. Szukałem Contaxa, ale wiadomo - ceny nie należą do niskich. Naturalną drogą poszukiwań przerzuciło mnie na Kijewy II robione po wojnie, a jako że i te do tanich nie należą, to kupiłem sobie Kieva IV bez światłomierza, który w sumie mimo tego że jest z połowy lat 70-tych to nadal chyba niczym prawie się nie różni od Kieva II vel Contaxa II.

Sprzęcik już mam, opanowałem podstawową obsługę aparatu co i jak itp. Niestety na tym moja wiedza póki co się urywa O dziwo aparatu nie da się podłączyć do USB i kompa, ani nie ma też LCD z tyłu W związku z tym chciałbym poprosić o porady:

- jakie kupić klisze do nauki cykania ? Chodzi oczywiście o cz-białe. Sporo tego na allegro, ale nie mam zielonego pojęcia czym się różnią jedne od drugich. Do nauki oczywiście najtańsze najlepsze (chyba).

- co z obiektywami do Kieva ? Nie wiem czym strzelał Capa dokładnie, ale o tego typu foty mi chodzi i jeszcze o coś do portretów bądź kadrów z małą głębią ostrości. Wstępnie zainteresowały mnie Jupiter 9 i 11. Czy ktoś mógłby coś o nich napisać ?

- wywoływanie. Nie mam zielonego pojęcia o ciemni, zostawiam sobie to na przyszłość. Cóż radzicie ? Latać po kolegach, którzy mają i prosić o pomoc, czy może po prostu oddać do labu ?


Witaj Kolego dalmierzowcu. Nie kupuj wstępnie Jupitera 9 i 11. Pierwszy ma 85 mm a drugi 135 mm ogniskowej. Skup sie bardziej na Jupiterze 12 (2,8/35 mm) i Jupiterze 8 (2/50 mm). Myślę, że 35 mm w Twoim przypadku będzie tym najlepszym. Bo generalnie reportaż robi się szerokim kątem. Trzeba podchodzić do ludzi, blisko, nie bać się. To podstawa w reportażu. Tu masz coś co ćię zainteresuje: http://www.allegro.pl/item419949556_jupiter_12_2_8_35_stan_bdb.html

Zobacz. Pozdrawiam.



Nikony i Nikkory. Ulubione dalmierzówki: Lenigrad, Zorki 4K i Kiev 4. Jest jeszcze Yashica 6x6. Ale to nie jest żadna bomba, to tylko mały kapiszon.
Awatar adriansan
adriansan

Witam.
Jeśli chodzi o zdjęcia Capy z Normandii.. Popsuł mu je laborant, niektóre przetrwały w takim stanie w jakim można obejrzeć, a niektóre zmyły się całkiem. Nie wiem dokładnie co zrobił bo nie pamiętam już ale trzeba się cieszyć ze wszystkich mu nie zniszczył

Awatar rafaln70
rafaln70

Prawda jest też taka że do obiektywu 85/2 celownik nie jest konieczny , jak patrzę w mojego feda i zorki to widać wyraźnie że nie pokazuje on pełnego kadru obiektywu 50 . Jak spojrze w celownik ustawiony na 85 to wyglądato tak jakby lekko pomniejszyć kadr z celownika w aparacie .



śnię o melonie, śpię na peronie pod wiatr
Awatar rafaln70
rafaln70

Musisz kupić celownik uniwersalny , posiada on pięć ogniskowych 28,35,50 85 i 135 . Dokładnie o takich ogniskowych zwiazek radziecki produkował obiektywy do zorek,fedów i kijewów dalmierzowych .
A tu go obejrzysz i kupisz :
http://www.allegro.pl/item412978152_celownik_uniwersalny.html



śnię o melonie, śpię na peronie pod wiatr
Awatar rbit9n
rbit9n

celowniki były chyba sprzedawane razem z obiektywami, a czy da się teraz kupić je osobno to nie wiem. może na jakiejś giełdzie foto, albo w komisie by mieli? chyba musisz nieco zelówek wytrzeć.

edit

celownik potrzebny jest, żeby dokładnie wykadrować zdjęcie, bez celownika można nastawić odległość, tyle że minusem jest niewiedza odnośnie kadru.

http://photo.net/classic-cameras-forum/00AUsy

Post był edytowany 2008-08-07 18:26:32

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.