Awatar janus

Jaki swiatlomierz?

janus 270

Witam!

Prosze o rade, jaki swiatlomierz (w przystepnej cenie) powinna kupic osoba, ktora doswiadczen z tego typu sprzetem dotychczas nie miala. Czyli ja. Chodzi mi o to, aby swiatlomierz byl precyzyjny, niezawodny, lekki i nieduzy, a przy okazji prosty w obsludze i jak najmniej zalezny od zasilania pradem (jak najmniej elektroniki itp.)

Czy fatycznie Sverdlovsk jest lepszy od Leningrada? Jakie jeszcze inne dobre swiatlomierze wchodza w rachube?

Czy zakup na allegro ma sens (jesli, tak jak ja, ktos nie zna sie i placi w ciemno)?

Pozdrawiam, J.

Odpowiedzi 270

Awatar Pawel
Pawel

DAAD napisał(a):
Pawel - a nie możesz tego skanu umieścić np. na darmowym serwerze picasa3 ?
Jak Ci nie wyjdzie to ślij na: daad@man.pl



Zrobione.

Awatar DAAD
DAAD

Pawel - a nie możesz tego skanu umieścić np. na darmowym serwerze picasa3 ?
Jak Ci nie wyjdzie to ślij na: daad@man.pl



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar Pawel
Pawel

Celulodowa tabelke uzywalem az starly sie napisy a tektutowa mam do dzisiaj, mam tez tabelke do systemu strefoweg Adamsa w wersji "Zrob to sam". Poskanuje chetnie ale potrzebuje pomocy w umieszczeniu na AT, w sprawach komputerowych jestem bowiem lewy co Admin moze potwiedzic.
Czyli umowa jest taka, ja sie biore za skanowanie a chetny do umieszczenia tego na AT poda mi adres gdzie bede mogl to wyslac.

DAAD....no dobra, to ja tez jestem mlodziez.

Awatar jac123
jac123

Ja też nie jestem jeszcze taki stary, a z tej tabelki korzystałem. Była kartonowa i chyba były trochę inne obrazki. Oczywiście się sprawdzała, w większości przypadków.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar DAAD
DAAD

czarek napisał(a):
Łe tam, to jakiś nowoczesny model; ja miałem taką papierową, biało-buraczkową bodajże ;-)


Też były ale mieli je jeszcze biedniejsi ode mnie



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar czarek
czarek

Łe tam, to jakiś nowoczesny model; ja miałem taką papierową, biało-buraczkową bodajże ;-)



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar DAAD
DAAD

Pawel napisał(a):
Mlodziez tego nie zna ale DAAD pewnie pamieta tabelki naswietlan, to wcale nie byl glupi wynalazek i w fotografii krajobrazu tabelka sprawdzala sie lepiej niz swiatlomierz.


A niby ja to nie młodzież światłomierze były nieosiągalne a powiększalnik był dostępny tylko w Domu Kultury (wtedy była jeszcze kultura).
Tabelka poniosła śmierć w momencie kiedy zacząłem podpalać pierwsze papierosy (była wykonana z celuloidu) filmy zresztą też, więc było trochę dymu i ognia

Wyglądał ten wynalazek następująco.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar czarek
czarek

Pawel napisał(a):
Mam publikacje Kodaka na temat pomiaru swiatla i doboru swiatlomierza, jesli ktos jest zainteresowany to chetnie zeskanuje, nie wiem jedynie jak to umiescic na AT.


Jasne, dawaj! :-) Zeskanuj, oceruj i zamieść np. w Fotoporadniku.

Mlodziez tego nie zna ale DAAD pewnie pamieta tabelki naswietlan, to wcale nie byl glupi wynalazek i w fotografii krajobrazu tabelka sprawdzala sie lepiej niz swiatlomierz.


A to już herezja

Post był edytowany 2010-02-27 19:29:07



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar Steuermann
Steuermann

Kiedyś mi taka wpadła w ręce. Śmiałem się do czasu, aż porównałem wyliczenia ze wskazaniami światłomierza. Dziesięć trafionych na dziesięć. Ta tabela to praktycznie był komentarz roszerzający do słonecznej szesnastki.



Dick Laurent is dead.
Awatar Pawel
Pawel

Swiatlomierz to jedna sprawa a metoda pomiaru to druga, nie ma chyba swiatlomierza co bylby dobry do wszystkiego, kazdy ma zalety i wady. Wszystko zalezy co sie chce fotografowac. Mam publikacje Kodaka na temat pomiaru swiatla i doboru swiatlomierza, jesli ktos jest zainteresowany to chetnie zeskanuje, nie wiem jedynie jak to umiescic na AT.
Mlodziez tego nie zna ale DAAD pewnie pamieta tabelki naswietlan, to wcale nie byl glupi wynalazek i w fotografii krajobrazu tabelka sprawdzala sie lepiej niz swiatlomierz.

Awatar Steuermann
Steuermann

jac123 napisał(a):
Ale z tym ustawianiem to trochę pomieszałeś. Ten suwaczek z tyłu światłomierza służy sprawdzeniu czy bateria jeszcze trzyma napięcie, jeśli wskazówka się ustawi na czerwonym polu to ok, jeśli nie tzn że bateria jest zbyt rozładowana. Natomiast tym pokrętłem z tyłu ustawiamy wskazówkę dokładnie na zero aby wskazania światłomierza były dokładne (bez udziału suwaczka).
Jak nie masz instrukcji to ściągnij ze strony butkusa.

Faktycznie trochę pomieszałem, ale po przemyśleniu i powtórzeniu niektórych czynności podtrzymuję stanowisko. Czerwone pole testowe baterii na skali jest szerokie. Za szerokie, jako granica. Dlatego uznaliśmy je za obszar prawidłowego zasilania (ograniczony z góry i z dołu).
I tak:
Po wyciągnieciu baterii ustawiłem wskazówkę pokrętłem na zero skali.
Włożyłem baterię i zrobiłem jej test hebelkiem na tylnej ściance - wynik pozytywny, wskazówka na czerwonym polu.
Dokonałem pomiaru w całkowitj ciemności - wynik zero.
Kończę, żeby nie rozśmieszać DAADa.



Dick Laurent is dead.
Awatar Shah
Shah

Do mnie kilka dni temu dotarł z Niemiec piękny Lunasix 2. Solidny sprzęt, na zdjęciach tak fajnie nie wygląda. Również włożyłem do niego 2x 1.5V i zastosuję się do wskazówek @Steuermanna. Przydatny opis.

Awatar Steuermann
Steuermann

DAAD napisał(a):
Steuermann - piękny opis! przypomina mi się opis randki przez wybitnego prawnika


Pij albo pisz posty. Wybór należy do Ciebie.

Coś mnie cholera kopnęło, żeby te dwie czynności robić równocześnie. Po przeczytaniu myślę, że to powinno być zabronione i penalizowane.



Dick Laurent is dead.
Awatar DAAD
DAAD

Steuermann - piękny opis! przypomina mi się opis randki przez wybitnego prawnika



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar Steuermann
Steuermann

Po włożeniu tych baterii 2X1,5 V i przesunięciu hebelka wskazówka wychylała się powyżej czerwonego pola. Zinterpretowaliśmy to, że napięcie zasilania jest zbyt wysokie. Kręcąc pokrętłem zna tylnej ściance światłomierza, sprowadziliśmy wskazówkę na czerwone pole. Uznaliśmy, że napięcie mieści się w granicach ustalonych przez projektanta urządzenia. Następnie sprawdziliśmy zerowanie strzałki przy zasłoniętym elemencie światłoczułym. Iteracyjnie uzyskaliśmy taką sytuację, że po wychyleniu hebelka mamy strzałkę na czerwonym polu, a podczas wykonywania pomiaru przy zasłoniętym elemencie swiatłoczułym jesteśmy dokładnie na zerze. Spełniamy zatem obydwa warunki równocześnie. Faktem jest, że jest to wąski obszar. Zinterpretowaliśmy to, że światłomierz pracuje w obszarze ustalonym przez konstruktora.
Do instrukcji obsługi udało mi się dotrzeć bezzwłocznie po zakupie światłomierza i jej zapisy rzecz jasna wykorzystaliśmy w działaniu.



Dick Laurent is dead.
Awatar jac123
jac123

Ale z tym ustawianiem to trochę pomieszałeś. Ten suwaczek z tyłu światłomierza służy sprawdzeniu czy bateria jeszcze trzyma napięcie, jeśli wskazówka się ustawi na czerwonym polu to ok, jeśli nie tzn że bateria jest zbyt rozładowana. Natomiast tym pokrętłem z tyłu ustawiamy wskazówkę dokładnie na zero aby wskazania światłomierza były dokładne (bez udziału suwaczka).
Jak nie masz instrukcji to ściągnij ze strony butkusa.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar Steuermann
Steuermann

jac123 napisał(a):
Gdybyście byli gdzieś bliżej Trójmiasta to bym Wam pomógł, gdyż takie pomiary i prawo Ohma to przez 5 lat ćwiczyłem

My średnio 20 lat. To znaczy ja wcale, a on 40



Dick Laurent is dead.
Awatar jac123
jac123

Gdybyście byli gdzieś bliżej Trójmiasta to bym Wam pomógł, gdyż takie pomiary i prawo Ohma to przez 5 lat ćwiczyłem



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar Steuermann
Steuermann

Taką najzwyklejszą, za kilka złotych. Litową, co piszą że jest blank do d..y.
I mało tego. Ten mój Kierownik Projektu powiedział, żebym nie wydziwiał. Że te systemy adaptacyjne na ogniwach srebrowych są potrzebne jak dziura w moście, a te specjalne diody w nich montowane to tylko po to, jakby ktoś się kropnął i wsadził baterie biegunami na wspak. Czyli jak już nawet montować, to też wystarczy każda, najtańsza i najprostsza dioda, nawet kupiona na wagę na wyprzedaży. Najgorsze jest to, że on się na tym naprawdę zna
I mówił jak Sej, że to, co zmierzymy a to, co powinniśmy nastawić to i tak zależy bardziej od fotografującego, niż tego, co sprzęt pokaże. Chyba, żeby mierzyć na szarą kartę Kodaka, którą widziałem raz w życiu, a i to u obcych.

W tym Lunasixie jest system korekty napięcia zasilania. Z tyłu przesuwa się taki hebelek, i wskazówka winna ustawić się na dosyć szerokim, czerwonym polu na tarczy. Jak się nie ustawi, to trzeba pokrętłem regulacyjnym, przy wciśniętym hebelku wprowadzić ją tam. I to podobno wszystko.

Ciekaw jestem jak wyjdą pomiary. Ale i tak już wiem, że trzeba je będzie zmodyfikować w odniesieniu do pierwotnych zamierzeń. To znaczy, zmienić napięcie źródła, wykorygować pokrętłem regulacyjnym i dopiero mierzyć. Ale pamiętam, że w podstawówce miałem laboratorium z fizyki i potencjometrem regulowałem napięcie zgodnie z prawem Ohma. Prawdopodobnie prawo Ohma od tego czasu nie zmieniło się, bo to nie jest polskie prawo podatkowe Czyli tym pokrętłem regulacyjnym obniżamy napięcie do wymaganego 2x1,35 V = 2,7 V



Dick Laurent is dead.
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.