Awatar janus

Jaki swiatlomierz?

janus 270

Witam!

Prosze o rade, jaki swiatlomierz (w przystepnej cenie) powinna kupic osoba, ktora doswiadczen z tego typu sprzetem dotychczas nie miala. Czyli ja. Chodzi mi o to, aby swiatlomierz byl precyzyjny, niezawodny, lekki i nieduzy, a przy okazji prosty w obsludze i jak najmniej zalezny od zasilania pradem (jak najmniej elektroniki itp.)

Czy fatycznie Sverdlovsk jest lepszy od Leningrada? Jakie jeszcze inne dobre swiatlomierze wchodza w rachube?

Czy zakup na allegro ma sens (jesli, tak jak ja, ktos nie zna sie i placi w ciemno)?

Pozdrawiam, J.

Odpowiedzi 270

Awatar DAAD
DAAD

Tak od siebie mam Seconica L-358 i zapomniałem co to pomiar punktowy, bo i po co mi on



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar Pet
Pet

Znikąd ratunku? Znikąd pomocy? Ludziska błagam podajcie mi pomocną dłoń. Tu zamówienie trza szybko składać, bo mi znowu wykupią!

Awatar Pet
Pet

Odgrzebuje wątek.

Ponieważ mój Swierdłowsk przeniósł się do krainy wiecznych ciemności, nadeszła pora aby zaoptarzyć się w nową (i tym razem solidniejszą) światłomiarkę. Miałem na oku używanego Gossena Starlite, ale k#!@* &*! właśnie ktoś mi go sprzątnął sprzed nosa (przyznawać się! który to był!). Hałewer.

Na placu boju pozostały mi zatem dwa modele:

Sekonic L-358 i Gossen Digipro F

Jeden kusi, drugi nęci. Ze specyfikacjami się zapoznałem. Gossen ma zakres –2.5 do +18 Sekonic -2 do 22.9. Gossen ma kąt pomiaru odbitego 25 stopni, a Sekonic aż 54. Za to do Sekonica można dokupić nakładki ze spotem - o czymś podobnym do tego gossena nie słyszałem. Za to Gossen mniejszy. Za to Sekonic tańszy.

Poradźcie koleżanki i koledzy co mi czynić należy bo już mnie głowa od tego myślenia boli. Opinie oparte o własne wrażenia z użytkowania w/w światłomairek wysoce mile widziane.

Awatar kulma
kulma

romek napisał(a):
ale jeżeli światła jest na prawdę bardzo mało to niestety nic fajnego z tego nie wyjdzie.



wyszło... ciekawie, zapewne za sprawą wilgoci.

Post był edytowany 2011-01-15 17:30:24

Awatar wadi-akarit
wadi-akarit

Jak jest kasa to sie kupuje sekonika, jak nie to się kupuje to na co człowieka stać, wtedy stać mnie było właśnie na to czyli S4. Działa, sprawdza się, gałkologia do przywyczajenia, baterie na kopy i za grosze w każdym punkcie gdzie klucze dorabiają

Na pewno zmienię na jakieś cudo z LCD, ale dopiero wtedy gdy będę miał wolniejsze środki czyli nieprędko

Awatar Yoonson
Yoonson

no, też miałem to ruskie bydle. pokazywał ok, ale jakość wykonania, anty-ergonomia, i przedpotopowe zasilanie, nawet pomimo barypaka, z który S4 przybiera rozmiary nieporęcznego kowadełka - całkowicie i jednoznacznie włączają mi lampkę z napisem "szkoda kasy"...

Awatar wadi-akarit
wadi-akarit

yoonson napisał(a):
nie kupuj żadnego sowieckiego nie-wiadomo-co; za niewielkie pieniądze kupisz światłomierz, który będzie Ci służył długo i poprawnie.


3 lata używam S4 i nigdy mnie nie zawiódł. Testowany z wieloma innymi zawsze pokazywał identyczne lub niemal identyczne wrtości. Gdyby miał jeszcze wyświetlacz podświetlany i pomiar dokonywałby się nie za pomocą kręcenia kółkiem tylko zapodania iso i zczytywania par na jakims lcdku to nie zamieniłbym bo po co Działa przecież

Ale faktycznie, koszt wysłania na wyspy może być wyższy od nabycia egzemplarza w iealnym stanie...

Post był edytowany 2011-01-15 14:06:50

Awatar Yoonson
Yoonson

oj... błysku nie mierzy.

Awatar babcia
babcia

hm wlasnie licytuje lunasix III za male pieniadze i z GB, wiec przesylka tania. Tomaszu a ten z Twojej propozycji ma fleszmiarke? Za niedlugo dzien babci, moze ktorys z czlonkow rodziny kupi mi juz taki nowoczesny

Awatar Yoonson
Yoonson

nie kupuj żadnego sowieckiego nie-wiadomo-co; za niewielkie pieniądze kupisz światłomierz, który będzie Ci służył długo i poprawnie.

Awatar babcia
babcia

taaa nie na wyspie, dzis np wieje i swiatlo zmienia sie co 10 sekund, musze miec miarke i tyle. Dzis pojde do szewca i zapytam o nicik do koleczka a jak nie to zamocuje za pomoca igly i nitki

Awatar wadi-akarit
wadi-akarit

Zakup sobie na początek svierdlowska4 babciu droga. Wszystkie klatki z o rolka naświetliłem równo i poprawnie używając sprzętu naszych radzieckich przyjaciół. Koszta są symboliczne, a jak poużywasz to będziesz wiedziała czego tak na prawdę w życiu Ci potrzeba A sverdek zostanie jako niezawodny zapas...

Awatar DAAD
DAAD

Babcia ja Ciebie zupełnie nie rozumiem. Przecież jako niezaprzeczalna kobieta kobieta posiadasz intuicję, więc po co Ci jakieś gadżety. Popatrz na czułość filmu, na oświetlenie i to powinno wystarczyć by osiągnąć ideał



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar babcia
babcia

pomiar blysku i swiatla odbitego na pewno przydalby mi sie, ale czy punktowy jest mi niezbedny? nie sadze

Awatar jac123
jac123

Babciu, kilka rzeczy jest w światłomierzu na które trza zwrócić uwagę, każda z nich powiedzmy powoduje wzrost ceny.
Czy chcesz mieć:
- pomiar punktowy,
- pomiar błysku,
- pomiar światła odbitego i padającego?



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar babcia
babcia

Romku ja nie za bardzo wiem o czym piszesz, sonda-no nie znam sie, wiec prosta wersja bylaby jak najbardziej Ok Sekonic chyba dobre oferty sa z Chin. No i mialabym nowy, chyba ze to podrobki

Awatar romek
romek

hmm, jeśli jesteś zdecydowana brać światłomierz z Usa to warto zrobić szerszy rekonesans. za 200$ zanabyłem sekonica L-508.
Może warto dopłacić gdyby przytrafiła się podobna okazja. Minus jest taki, że to wielka krowa jest. Ale to już b.zaawansowany światłomierz, z pomiarem punktowym.

Jeśli się przy tym nie upierasz, to pozostanę przy zachwalaniu opcji bez przerostu ilości guzików. Proste światłomierze są wygodne, nie mniej jednak warto wyselekcjonować taki do którego np będzie można zastosować nasadkę z wizjerem do pomiaru światła odbitego, co niewątpliwie mocno poszerza możliwości urządzenia (Minolta którą wcześniej wkleiłaś, to dość stary światłomierz, ciężko dostać taki wizjer). Polaris ma to już wbudowane.
Popularny prosty światłomierz to nowsze minolty. Moja dziewczyna obecnie używa IVf, jest zadowolona. Swojego czasu zapłaciłem za niego ok 550zł za światłomierz, 130zł (albo coś koło tego) za wizjer 5' i dokładnie 180zł za sondę booster II. Za tą cenę jest to urządzenia o b.szerokim zastosowaniu, myślę że na wyspach da się złowić jeszcze taniej.

Post był edytowany 2011-01-15 11:11:55

Awatar babcia
babcia

romek napisał(a):
Prosty i zgrabny jest polaris spd500.

dobrze Romku, poszukam i napisze co udalo mi sie znalezc
edit:na amazonie znalazlam jedna sztuke okolo 170 dolarow plus na pewno do tego podatek i przesylka. Rozejrze sie jeszcze tutaj za czyms.

Post był edytowany 2011-01-15 10:41:32

Awatar babcia
babcia

janus napisał(a):
Babciu, za cenę niższą dostaniesz na pewno jakiegoś dobrego Gossena. Ta Minolta to zdaje się jakiś rzadki model, nie wiem, czy łatwo będzie ocenić jego skuteczność, szperając w necie. Ja przynajmniej niewiele znalazłem.

Acha. Jeśli szukasz światłomierza pod rolka, to staraj się znaleźć coś o małych gabarytach. Noszenie światłomierza, który ma wielkość połowy aparatu jest trochę denerwujące.

hm no poszukam, ale gabaryty swiatlomierza mnie nie przerazaja, chcialabym, zeby mierzyl blyski, ale jak jest jakis skuteczny bezblyskowy i sliczny to moze tez sie skusze.
edit: A co to znaczy dobry gossen?

Post był edytowany 2011-01-15 10:44:28

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.