Awatar Lemek

Kwiatki z allegro

Lemek 4428

Zobaczcie co tu jest napisane w opisie, kurde nic nie rozumiem ale jaja!!! Hehehee



ja cóż... włóczęga niespokojny duch

Odpowiedzi 4428

Awatar rbit9n
rbit9n

weesee napisał:
się ktoś wygłupił, albo jedno zero za dużo pocisnął. a może 'szatorsk' powrócił?

nawet "szatorsk" nie miał takich cen. chyba że był w Ciechocinku i na tężniach zyskał kondycję.

Awatar orwo
orwo

się ktoś wygłupił, albo jedno zero za dużo pocisnął. a może "szatorsk" powrócił?

Post był edytowany 2012-09-27 08:38:05

Awatar marctwain
marctwain

A jakie ma ikony??? XIX wiek... równie dobrze mógłbym w swoim opisie na AT napisać, że wnuk Adamsa.

Awatar Pet
Pet

implicite napisał(a):
Jak się nie sprzedadzą, znowu się podniesie cenę.


Stara metoda. Taki sam manewr zastosowano z Chivas Regal i obroty wzrosły

Awatar MartaW
MartaW

Nic się nie stało, Polacy nic się nie stało!



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar Jacot
Jacot

Irwin0 napisał(a):
Dokładnie. Dlatego zadałem sprzedającemu pytanie, ale odpowiedzi nie otrzymałem. Wiem zaraz napiszesz: Może gościu nie miał dostępu do neta, może przeoczył wiadomość, po co pisałeś mogłeś zadzwonić itp.
Lubię morze, ale to przez 'rz'


Moze nie mial nastroju do odpowiadania Moze forma lub tresc pytania nie sklaniala do tego... Na ten przyklad jako sprzedajacy odpowiadam raczej tylko na konkretne pytania zwiazane z przedmiotem. Z kolei jako kupujacy, gdybym nie otrzymal odpowiedzi (choc rzadko pytam to bym sobie raczej odpuscil dana aukcje, odbierajac to jako sygnal, ze sprzedawca nie bardzo laknie, abysmy weszli w blizsze zwiazki (umowa), a to moze i lepiej.
Jeneralnie chcialem tylko zrocic uwage, ze wnioskowanie na zasadzie: "to pijak i zlodziej, bo kazdy pijak to zlodziej" moze byc niekiedy "nad wyraz".
Jest aukcja, sa zdjecia. gdybym byl zainteresowany to by mnie obchodzilo tylko czy stan otrzymanego przedmiotu jest zgodny z opisem i zdjeciami. To sa na ogol seryjne produkty, wiec tez nie bardzo sie roznia od siebie, a tego czym sie roznia to akurat zdjecia zwykle nie sa w stanie przekazac.

Awatar rbit9n
rbit9n

marctwain napisał:
A co to takiego? Pytam, bo wołanie traktuję jak macocha. Ale Starająca się. Wygodny jestem ciut.
Serio. Co to jest w praktyce?

puszka do wołania filmów w kasetach minox. nie jest to do końca to samo co format 110, ale...

Awatar marctwain
marctwain

rbit9n napisał(a):
spoko, spoko. rzucili też puszkę do minox'ów.

A co to takiego? Pytam, bo wołanie traktuję jak macocha. Ale Starająca się. Wygodny jestem ciut.
Serio. Co to jest w praktyce?

Awatar Irwin0
Irwin0

Jacot napisał(a):
Rozne sa przypadki i rozne ludziska...


Dokładnie. Dlatego zadałem sprzedającemu pytanie, ale odpowiedzi nie otrzymałem. Wiem zaraz napiszesz: Może gościu nie miał dostępu do neta, może przeoczył wiadomość, po co pisałeś mogłeś zadzwonić itp.

Lubię morze, ale to przez "rz"

Awatar Jacot
Jacot

MartaW napisał(a):
Jeśli w dwóch rożnych aukcjach gośc pisze
'Oferowane body jest w doskonałym stanie mechanicznym, optycznym i wizualnym (co widać na załączonych zdjęciach).'
i daje te same zdjęcia, to oszustwo widać jak na dłoni.


Ojtam ojtam... A ten juz sprzedany jest w "doskonalym stanie mechanicznym, optycznym i wizualnym"? Moze po prostu ktos mial dwa aparaty w takim samym stanie, sam nie ma czym robic zdjec wiec wykorzystuje te, ktore juz ma gotowe. Moglo mu nie przyjsc nawet do glowy, ze tam sa jakies numery albo ze ktos na to w ogole bedzie zwracal uwage jesli w sumie przedmiotem aukcji jest dokladnie taki sam stary raszpel w dobrym stanie.
Fakticznie powinien to jakos zaznaczyc w opisie ale zbrodni tu jeszcze nie widze, o ile nie okaże sie, ze ten drugi to zlom ale to juz inna bylaby wtedy sprawa.

Nauczony doswiadczeniem wystrzegam się juz takich bledow ale kiedys tez zdarzylo mi sie, ze sprzedajac w roznym czasie iles tam fiedowskich Industarów pomieszalem zdjecia i poszlo zdjecie z innym numerem... Nieszczesny kupujacy zas uczepil sie tej niezgodnosci, tak jakby miala jakiekolwiek znaczenie wobec faktu, ze zmasakrowal obiektyw w doskonalym stanie "optycznym wizualnym i mechanicznym", bo mu sie zdawalo ze ma za duze luzy i probowal je zmniejszyc dokrecajac obiektyw "na chama" do korpusu, a tym sposobem zerwal polaczenie pierscienia ostrosci z tuleja slimaka.
Rozne sa przypadki i rozne ludziska...

Awatar Irwin0
Irwin0

rbit9n napisał(a):
kwiatek dla wodniaka.


Widziałem kiedyś taki na pchlim targu. Gdyby był na 135mm to pewnie bym kupił za dyche

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.