Awatar Lemek

Kwiatki z allegro

Lemek 4428

Zobaczcie co tu jest napisane w opisie, kurde nic nie rozumiem ale jaja!!! Hehehee



ja cóż... włóczęga niespokojny duch

Odpowiedzi 4428

Awatar bolas
bolas

Szkoda tych aparatów, te przeróbki współczesne made in russia przypominają mi nasze rodzime wiejskie tuningowanie maluchów ...



Łódź okiem przechodnia
Awatar orwo
orwo

viper1986 napisał(a):
FED STALINIEC


raczej leniniec.

z tej samej fabryki zapewne co lejki z wermahtu, poza grawerem niczym się nie różnią

editowałem sobie literówkę.

Post był edytowany 2011-02-09 11:04:59

Awatar gotkot
gotkot

W rzeczy samej.



Lubię zapach świeżej kliszy...
http://negatywny.blogspot.com/
Awatar JekyllAndHyde
JekyllAndHyde

widzialem cos takiego w zeszlym tygodniu na targu staroci. wygladalo dokladnie jak to cudo. precyzja wykonania na poziomie mlota i kowadla.

dodalem sobie do ulubionych - ciekawe ile jest jeleni liczacych na zlota leike



Lightstream
Awatar gotkot
gotkot

A ja myślałem że tylko moja zorka źle wygląda przy leice.
A tu co? Leica wygląda gorzej niż zorka.



Lubię zapach świeżej kliszy...
http://negatywny.blogspot.com/
Awatar kulma
kulma

fuuuj, jaka perfidna podróba.

Awatar kulma
kulma

całkiem ciekawa cena

Awatar Jacot
Jacot

Kwestia różnic niekoniecznie musi oznaczać spadek jakości Wszelako "baza wyjściowa" całej tej produkcji jest nie bez znaczenia. Faktycznie o ile się nie mylę, gdzieś około 53-55 "wypożyczni" wraz fabryką Niemcy wracali do domu co nie musi oznaczać, że zastępujący ich Rosjanie niczego się od nich nie nauczyli Modyfikacje poszły w kierunku unowocześnienia wyglądu na wzór "zachodniego" Contaxa, z kolei ten jak wiadomo również różnił się istotnie od "oryginału", na skutek niewydolności technologicznej nowej fabryki Zeissa...
Moim subiektywnym zdanie widoczny gołym okiem spadek jakości ContaxoKijeva zaczął się gdzieś w latach siedemdziesiątych.

Awatar bolas
bolas

No nie do końca się zgodzę, Kiev jest identyczny z Contaxem tylko przez pierwsze kilka lat produkcji. Już koło 1955 roku pojawiają się modyfikacje i z każdym kolejnym rokiem coraz bardziej różni się od pierwowzoru. W sumie tak naprawdę z tego co miałem w rękach (a miałem w zbiorze kilka Kievów z różnych lat i dwa przedwojenne Contaxy) tylko aparaty wczesne tak mniej więcej do 1953-55 roku i to w wersji II-III są podobne. Tyle z budowy, bo często się okazuje że nieprawiona amatorska łapa strzela nimi identycznego poziomu zdjęcia



Łódź okiem przechodnia
Awatar Jacot
Jacot

bolas napisał(a):
A jak to się ma w praktyce ? Przykładowo sporo ludzi wynosi Contaxa pod niebiosa, a Kiev, szczególnie wczesny de facto w praktyce niewiele, o ile w ogóle mu ustępuje.

Atoli różnica miedzy wszystkimi ruskimi klonami a Kijevem jest w tem, że Kijev fizycznie jest Contaxem, przynajmniej przez pierwsze kilkanaście-kilkadziesiąt lat produkcji A z tym kopiowaniem też bywało różnie, osobiście podziwiam twórców wspomnianego tu niedawno FEDa, bo wyprodukowanie dokładnej kopii bądź co bądź dość precyzyjnego urządzenia (nawet jeśli to tylko Lejca w warunkach jakie mieli do dyspozycji jest swego rodzaju fenomenem.
A to tez dopiero co wspomniane Lomo LCA - w moim subiektywnym mniemaniu przewyższa Cosinę o to wszystko, co względem pierwowzoru ma lepiej Nie wiem tylko jak jest z obiektywem, jeśli to kopia cosinowskiego to był bład z punktu widzenia techniki

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.