Awatar Lemek

Kwiatki z allegro

Lemek 4428

Zobaczcie co tu jest napisane w opisie, kurde nic nie rozumiem ale jaja!!! Hehehee



ja cóż... włóczęga niespokojny duch

Odpowiedzi 4428

Awatar Jacot
Jacot

analogowiec napisał(a):
to prawda, lecz akurat ten konkretny aparat, to raczej towar z najniższej półki spośród tego co było oferowane pod nazwą Revueflex - więc gość sporo sobie życzy zaledwie za napis na swoim zenku


Ojtam, za "normalnego" zenita życzy sobie ledwie 20 zloty mniej
I jakkolwiek przypuszczałem, że celem tego szaleństwa (3 strony w podobnych cenach, polecam np. miecz luftwaffe jest sprzedaz poza allegro, to w dorobku jego znalazlem np. sprzedanego za 175 zl feda 3 czy "olimpie" za 145...
Ze tez ja nigdy nie trafiam na takich szczodrobliwych Kupujacych... ech

Awatar analogowiec
analogowiec

filozof97 napisał(a):
ale w sumie- revueflexy to były też Praktiki, Chinony, i jakieś inne japońce. w sumie, takie grawerowanie nie było dla fabryki niczym problematycznym, a sprzedaż aparatów za dewizy była opłacalna.

to prawda, lecz akurat ten konkretny aparat, to raczej towar z najniższej półki spośród tego co było oferowane pod nazwą Revueflex - więc gość sporo sobie życzy zaledwie za napis na swoim zenku

Awatar janykiel
janykiel

Ten sprzedawca to spec od kosmicznych cen i opisów. Charakterystyczne tło zdjęć to jego znak firmowy.

Awatar filozof97
filozof97

ale w sumie- revueflexy to były też Praktiki, Chinony, i jakieś inne japońce. w sumie, takie grawerowanie nie było dla fabryki niczym problematycznym, a sprzedaż aparatów za dewizy była opłacalna.



Forum fotograficzne
Awatar Jacot
Jacot

bolas napisał(a):
Magia handlu, magią handlu ...


Handel to handel, a to jest tylko "nowoczesny marketing" w stylu amwaya

Awatar bolas
bolas

Magia handlu, magią handlu ... ale tak czy inaczej ta nazwa wydaje się być solidną grawerką, raczej chyba nie jakaś naklejka czy cuś ... Chyba nie opylałoby się specjalnie grawerować Zenita żeby go opchnąć za 380 zl ...



Łódź okiem przechodnia
Awatar analogowiec
analogowiec

filozof97 napisał(a):
zenit a nie, pardon, revueflex.

gość chce opchnąć zenka za 380PLN i do tego ten cały opis aukcji, wprost powalające

Awatar orwo
orwo

pod marką "revue" mogło być cokolwiek

Awatar bolas
bolas

Chyba też na zachodnich forach zmienie sobię ksywkę z "bolas" na "bolasflex"
A na poważnie co to ? Jakaś eksportowa wersja Zenita ?



Łódź okiem przechodnia
Awatar MartaW
MartaW

szoszon napisał:
100% przypadku w robieniu zdjęć.

Dla niektórych to może być wyjście z sytuacji.




opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar marctwain
marctwain

Możemy pociągnąć tema w kierunku dewiacji i kryptoreklamy sado maso grzmoto...

Awatar maciusza666
maciusza666

xrog napisał(a):
link

Niezupełnie na temat, ale nie mogłem się powstrzymać.



OOO!
Wiele już widziałem absurdów, ale żeby tak dziecko!?
No masakra po prostu, buehehehe !

Awatar xrog
xrog

link

Niezupełnie na temat, ale nie mogłem się powstrzymać.

Awatar Jacot
Jacot

mack napisał(a):
słowo klucz 'UNIKATOWE'


No ja to oczywiście rozumiem, siedzę w temacie Ale chyba są jakieś granice??
Ten sam przedawca wystawia w rzeczy w samej cokolwiek (uczciwszy uszy) "unikatowego" feda w 1/3 ceny tego zelaziwa. I nie jest to przedawca tak calkiem zielony.

Awatar peryskop
peryskop

Jacot napisał(a):
Nie wiem czy się komuś coś nie przydarzyło, jakaś szafa na drodze czy inny przedmiot twardy i nieustępliwy - nawet gdyby przesunąć przecinek o jedno miejsce to i tak cena lekko kosmiczna.


słowo klucz "UNIKATOWE"



pole w kadrze
Awatar Jacot
Jacot

O takie cuś na poprawę nastroju: Ramie.
Nie wiem czy się komuś coś nie przydarzyło, jakaś szafa na drodze czy inny przedmiot twardy i nieustępliwy - nawet gdyby przesunąć przecinek o jedno miejsce to i tak cena lekko kosmiczna.

Ale właściwie to nie o tym chciałem tylko o tym: Errtee.
Prócz tego, że aparat zacny chodzi mi głownie o to, czy komuś po bardzo wnikliwym przyjrzeniu się szczegółom coś się nie skojarzy. Mianowicie aparat podobny a w każdym razie niewątpliwie z tej samej fabryki pochodzący był moim drugim w życiu sprzętem, zafotografowałem go prawie na śmierć ale nigdy nie dowiedziałem się co to właściwie jest za aparat Nie miał bowiem oryginalnej okleinki z wytłoczonym jakimś logo.
Kiedy zoczyłem tę aukcję pomyślałem, że nareszcie po 40 latach rozwiąże zagadkę ale niestety... wyszło mi na to, że firma Errtee przeważnie sygnowała wyroby różnych producentów a w wykazie jej twórczości nie znalazłem niczego podobnego do tego egzemplarza, mój zaś z kolei jest ewidentnie nieco innym modelem: ma zasówkę okienek w tylnej ściance, obiektyw Trioplan od Meyera, minimalne różnice w przedniej pokrywie.
Ogółem jednak oba mają cechy niespotkane w żadnym innym aparacie: kształt gałki przewijania, wykonanie celowników, mechaniki "miechowysuwu", kształt "body" (za przeproszeniem)...

Post był edytowany 2011-09-16 13:05:24

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.