Awatar Lemek

Kwiatki z allegro

Lemek 4428

Zobaczcie co tu jest napisane w opisie, kurde nic nie rozumiem ale jaja!!! Hehehee



ja cóż... włóczęga niespokojny duch

Odpowiedzi 4428

Awatar Irwin0
Irwin0

Jedyny niepowtarzalny Fed z wbudowaną lampą błyskową

Awatar DAAD
DAAD

implicite napisał(a):
Zacznę umieszczać w galerii zdjęcia, kiedy Komendant komentowanie zdjęć uczyni opcją.


Rozumiem, Myślisz, że aż tak kiepskie będą to zdjęcia?



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar implicite
implicite

DAAD napisał:
implicite napisał:

Ot, cała historia.


Pokazał byś z jeden swój kadr, no może nie swój ale damy

Zacznę umieszczać w galerii zdjęcia, kiedy Komendant komentowanie zdjęć uczyni opcją.



Wstęp do wątpienia
Awatar DAAD
DAAD

implicite napisał(a):

Ot, cała historia.


Pokazał byś z jeden swój kadr, no może nie swój ale damy



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar implicite
implicite

DAAD napisał:
Jacot napisał:

To raczej siła legendy. Jak z Lajką.


Pewnie tak. Kiedyś przechadzając się po Kazimierzu z Hasselbladem 500 na szyi, podeszło do mnie dwóch panów (takich bardziej z siłowni).
Fajny sprzęcior powiedział jeden z nich. Siora ma taki, a czy ruskie go jeszcze produkują. Jasne odrzekłem, no bo co miałem powiedzieć


Przygotowuję się do fotografowania damy. Dama na schodach, przed schodami statyw, aparat, ja i ... gapie. Nagle czuję, że jestem obiektem czyjegoś intensywnego zainteresowania. Pewien mężczyzna z Leiką w dłoni trzaska nam zdjęcie za zdjęciem. Obejmuję damę i zaczynamy ostentacyjnie pozować. Facet naciska spust i przesuwa film z prędkością automatu. „To Leica?” – pytam. „Si, si” – odpowiada Włoch nie przestając robić zdjęć. „Ładny aparat” – mówię po angielsku niedwuznacznie dając turbofotografowi do zrozumienia, że chciałbym się Leice bliżej przyjrzeć. Facet odsuwa się, zmienia kąt fotografowania i dalej trzaska dając mi niedwuznacznie do zrozumienia, że sobie nie życzy mojego kontaktu z aparatem, że w ogóle sobie nie życzy kontaktu. Wobec tego ponownie oddałem swój czas przygotowaniom do sfotografowania damy na schodach. Turbofotograf ukradł jeszcze kilka kadrów i spierdolił. A my bez przeszkód skończyliśmy sesję.

Ot, cała historia.



Wstęp do wątpienia
Awatar DAAD
DAAD

Jacot napisał(a):

To raczej siła legendy. Jak z Lajką.


Pewnie tak. Kiedyś przechadzając się po Kazimierzu z Hasselbladem 500 na szyi, podeszło do mnie dwóch panów (takich bardziej z siłowni).
Fajny sprzęcior powiedział jeden z nich. Siora ma taki, a czy ruskie go jeszcze produkują. Jasne odrzekłem, no bo co miałem powiedzieć



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar Jacot
Jacot

DAAD napisał(a):
Bo ludzie kombinują, że jak już będą mieli Rolleiflexa to zdjęcia będą robili artystyczne.


To raczej siła legendy. Jak z Lajką.

Awatar DAAD
DAAD

maciusza666 napisał(a):
Zawiało smutkiem


Bo ludzie kombinują, że jak już będą mieli Rolleiflexa to zdjęcia będą robili artystyczne. Ja mam i nic z tego



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar MartaW
MartaW

ba...



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar gotkot
gotkot

Oh....



Lubię zapach świeżej kliszy...
http://negatywny.blogspot.com/
Awatar kulma
kulma

eh...

Awatar bolas
bolas

Magia kina:

(...)PRZEDMIOT NIETUZINKOWY, JAKIEGO NIE UŚWIADCZYSZ NA SKLEPOWYCH PÓŁKACH.TO NIE JEST REPLIKA, ALE NIEPOWTARZALNY AUTENTYK Z DUSZĄ, KTÓRY NOSI W SOBIE KAWAŁ HISTORII.

WEDŁUG POPRZEDNIEGO WŁAŚCICIELA TEN WŁAŚNIE APARAT PRZEŻYŁ NIE TYLKO POWSTANIE WARSZAWSKIE. WYSTARCZY GO DOTKNĄĆ ABY POCZUĆ TO CO JEST ZWIĄZANE Z TYM PRZEDMIOTEM.

TO PRAWIE JAK PRZEBYWANIE Z ŻYWYM CZŁOWIEKIEM....



Łódź okiem przechodnia
Awatar DAAD
DAAD

Mają ludzie wenę. Niestety zapomniał dodać magicznego słowa "że jest to aparat kultowy"



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar MartaW
MartaW

gotkot napisał:
bolas napisał(a):
Opis normalnie łapie za serce, jak u Hitchcocka ...

Zaiste to szlachetne i prawdziwe jest. Niczym 'Studium w Szklarłacie'!
'STAN TECHNICZNY NIEZNANY, ALE TO PRZECIEŻ NIE JEST NAJWAŻNIEJSZE...'

Akwizytorzy jakich na mieście nie mało, mogą się uczyć u mistrza.

No, jakby mi ktoś oferował Kodaka mojego dziadka (Kodak przepadł pod gruzami domu na Czerniakowie), to bym pewnie uległa



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar gotkot
gotkot

bolas napisał(a):
Opis normalnie łapie za serce, jak u Hitchcocka ...

Zaiste to szlachetne i prawdziwe jest. Niczym "Studium w Szklarłacie"!
"STAN TECHNICZNY NIEZNANY, ALE TO PRZECIEŻ NIE JEST NAJWAŻNIEJSZE..."

Akwizytorzy jakich na mieście nie mało, mogą się uczyć u mistrza.



Lubię zapach świeżej kliszy...
http://negatywny.blogspot.com/
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.