Jak w temacie. Kupiłem Fomę 400, zapakowałem do Mjukaczu, wytrzaskałem, wywołałem w chemii Fomy zgodnie z recepturą. Robię odbitki w ciemni i... takiego paskudnego ziarna to jeszcze nie widziałem. Nie tylko wielkie, ale i poszarpane/niejednorodne, bleee... Czy ten film tak ma, czy może jednak coś spierniczyłem??? Dodam że Ilford Pan 400 wypada o wieeeeeele lepiej...



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!