Awatar arche

Uszkodzone powłoki

arche 31

Czy znacie jakiś sposób na regenerację uszkodzonej powłoki antyodblaskowe (bez zdzierania i nakładania od nowa).

Post był edytowany 2007-09-15 22:05:31

Odpowiedzi 31

Awatar arche
arche

Że "wyszło lepiej od firmowej" znaczy że powłoka nałożona chemicznie odbija mniej światła od tej firmowej.
NIE ROBIĘ SOBIE JAJ!!!
Największe osiągnięcia mam w dziedzinie metalurgii, ale ostatnio pracowałem nad powłokami na szkle (a nie na metalu jak zwykle) z bardzo dobrym skutkiem.
A wasza nie wiedza ignorancja i przekonanie o własnej nieomylności jest żałosne.
A co do wynalazków 5 lat temu nikt nie marzył o spoiwach lutowniczych do aluminium które tworzą trwałą spoinę wytrzymalszą od spawu i są stosowane bez żadnych topników.
Obecnie takie luty są ogólnie dostępne, cieszą się wzięciem i można na nich zarobić.
Mam nadzieje że z tym nakładaniem powłok będzie podobnie.
Przy nakładaniu nowej powłoki należy zawsze usunąć starą mechanicznie, mi to zajęło 5 godzin bo nie miałem chwilowo dostępu do maszyn.
A czy będzie można nakładać takie powłoki samemu w domu jedno warstwowe bez najmniejszego problemu już teraz, a wielo warstwowe po rozwiązaniu dwóch problemów mam nadzieje że w ciągu trzech miesięcy uda się wyeliminować wszystkie problemy i uprościć proces.

Awatar romek
romek

...i co oznacza 'wyszlo lepiej od firmowej'? czy juz pracownicy zeissa maja zdzierac ichnie powloki i ustawiac sie do ciebie w kolejce? a pytam o proste rzeczy, co oznacza w tym kontekscie slowo 'lepiej' i 'firmowej'. Zwlaszcza ze jezli dobrze kombinuje to nakladanie nowej powloki na stara zwlasza 'uszkodzona' to o kant dupy rozbic, chyba ze zalezy ci tylko na wciskaniu ludziom kitu i braniu za to pieniedzy. a nie wierze w technologie dzieki ktorej przecietny zjadacz chleba moglby bezpiecznie usunac powloki antyrefleksyjno-hydrofobowe ze swojego obiektywu i nie wierze w przystepna technologie 'zrob to sam w domowym zaciszu' ktora zapewniala by jakosc wlasciwosci optycznych porownywalnych do tego co oferuja laboratoria koncernow fotoopycznych (nawet jezeli brali bysmy technologie stosowane 20 lat temu). Profesjonalni optycy oferuja prozniowe uszlachetnianie soczewek przez napylanie w ustandaryzowanym w pelni kontrolowanym procesie, takie uslugi mozna zlecic w paru miejscach w polsce. lecz w galezi jaka jest fotografia nikt raczej nie decyduje sie na tego typu zabiegi i idzie za tym pewnie pare powodow jezeli by sie zastanowic chwile. Nie rozumiem wiec jaka miala by byc grupa docelowa odbiorcow dla waszego wynalazku chyba ze zrobiliscie tez wechikul czasu. Jak dla mnie mowa conajwyzej o gadzecie. A moze ja jestem zbyt duzym sceptykiem? Z ciekawoscia czekam na konkretne efekty i trzymam kciuk.

pozdrawiam serdecznie

Post był edytowany 2007-09-19 02:22:33

Awatar feurstick
feurstick

Nie jestem dobry z chemii ale jeżeli to prawda (w co chyba wybacz wątpie ale zawsze miło się jednak zaskoczyć) to powinni Cię przyjąc odrazu do działu elek w canonie jeżeli takie rzeczy strzelasz w jeden dzień na chacie to co byś zrobił w wypasionym laboratorium

Awatar rbit9n
rbit9n

dnia 2007-09-17 23:44:25, użytkownik Arche napisał(a):
Powłoki nałożyłem chemicznie.
Razem z kolegą opracowałem metodę chemicznego nakładania powłok wielowarstwowych i mamy w planie produkcję i sprzedaż zestawów do nakładania powłok, na przeszkodzie stoi tylko uproszczenie procesu i opracowanie prostego sposobu określania współczynnika załamania światła, co jest konieczne dla uzyskania powłoki o dobrych parametrach.

A co do tego płynu nigdy czegoś takiego nie widziałem, a chętnie poznał bym zasadę działania.
Nigdzie nie mogłem znaleść nic o płynach do regeneracji powłok, więc albo ktoś kto wystawiał ten płyn na allegro był oszustem albo wymyślił coś co regeneruje powłoki.


Chyba sobie chłopie jaja z nas robisz. A skąd bierzesz potrzebne surowce? Wiesz fluorki i inne? Tak przez ciekawość pytam?

Awatar Henry
Henry

Bajer - o chemicznym nakładaniu jeszcze nie słyszałem w warunkach domowych. Te płyny na allegro to są co najwyżej do powłok... lakierniczych

Awatar arche
arche

Powłoki nałożyłem chemicznie.
Razem z kolegą opracowałem metodę chemicznego nakładania powłok wielowarstwowych i mamy w planie produkcję i sprzedaż zestawów do nakładania powłok, na przeszkodzie stoi tylko uproszczenie procesu i opracowanie prostego sposobu określania współczynnika załamania światła, co jest konieczne dla uzyskania powłoki o dobrych parametrach.

A co do tego płynu nigdy czegoś takiego nie widziałem, a chętnie poznał bym zasadę działania.
Nigdzie nie mogłem znaleść nic o płynach do regeneracji powłok, więc albo ktoś kto wystawiał ten płyn na allegro był oszustem albo wymyślił coś co regeneruje powłoki.

Awatar jezier_1
jezier_1

Widzałem taki płyn do regeneracji powłok na allegro

Awatar Henry
Henry

dnia 2007-09-16 22:02:51, użytkownik Arche napisał(a):
Już sobie poradziłem, zdarłem uszkodzoną i położyłem nową, wyszła duuużo lepiej od firmowej.


W jaki sposób nałożyłeś nową powłokę antyodblaskową?

Awatar arche
arche

Już sobie poradziłem, zdarłem uszkodzoną i położyłem nową, wyszła duuużo lepiej od firmowej.



Powłoka sama się nie zregeneruje nawet za 1000 lat.

dnia 2007-09-16 08:41:42, użytkownik jezier_1 napisał(a):
Taki obiektyw trzeba często czyścić bo każda drobinka jaka siądzie będzie widoczna na zdjęciu. Miałem coś takiego w Porst'cie 55/1.8. Wkońcu musiałem sie go pozbyć.


Nie bardzo rozumiem można jaśniej.

Gdzie są dostępne płyny do regeneracji?

Post był edytowany 2007-09-16 22:07:24

Awatar Henry
Henry

Poczekaj kilkadziesiąt lat - sama się zregeneruje A póki co załóż osłonę, nie rób pod słońce i będzie ok. A co do czyszczenia to co mają wspólnego paproszki z warstwami odblaskowymi? Czy są wartwy czy nie to paproszki i tak prawie nic nie przeszkadzają.

Awatar jezier_1
jezier_1

Możnaby próbować specjalnymi preparatami odnawiającymi ale wątpie w efekt. Taki obiektyw trzeba często czyścić bo każda drobinka jaka siądzie będzie widoczna na zdjęciu. Miałem coś takiego w Porst'cie 55/1.8. Wkońcu musiałem sie go pozbyć.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.