Witam.
Po naciągnięciu klatki filmu nie działa zwolnienie migawki. Przycisk spustu ledwo wystaje z obudowy. Czasem migawka zwalnia się po naciśnięciu przycisku światłomierza. Przy pomocy węzyka spustowego migawka działa ok. Podejrzewam, że to jakaś sprężynka nie odbija ale boję się rozkręcać aparat. Serwisu w mojej miejscowości nie ma więc do kosztów naprawy dochodzi jeszcze przesyłka. Czy naprawa jest Waszym zdaniem opłacalna?
Post był edytowany 2007-09-03 08:00:56