Awatar rbit9n

CZY IDZIESZ NA WYBORY?!?

rbit9n 329

Wybaczcie ten propagandowy ton, ale obserwując niezadowolenie społeczne oddolne, jestem ciekaw ilu z nas czuje się w jakikolwiek sposób odpowiedzialni za wygląd parlamentu VI kadencji. Jeśli można to proszę o krótkie uzasadnienie.

Ja zaznaczam TAK, bo to niestety jedyny sposób, aby w demokratycznym (mam nadzieję, że Polska jest jeszcze takowym) kraju wyrazić swoja opinię na tematy bieżące.

Odpowiedzi 329

Awatar janus
janus

Kolego taeda,
1. Na przyszłość proponuję, żebyś pisał do mnie, jeżeli piszesz do mnie. Tak będzie mi łatwiej odnaleźć post raz-dwa. Z góry dziękuję.
2. Zacznę od tyłu: A skąd wiesz, Przyjacielu, czy ja sam aby nie jestem pedałem? Czy w tej sytuacji rzucenie w samego siebie jajkiem nie byłoby niemożliwością "an sich"? Uprzejmie zatem proszę o bardziej parlamentarną retorykę.
3. "Przykład" z Nessie mogę w najlepszym razie potraktować jako wdzięczną krotochwilę. Niestety nijak ma się ona do tematu, o którym była mowa wcześniej (sorry, Batory).
4. Nie wiem, jaka jest przykładowo populacja pantery śnieżnej, ale podejrzewam, że również znikoma. A jednak dociekliwym naukowcom udało się przekonać świat o jej istnieniu w sposób bardziej wymowny niż jedna jedyna fotografia zamieszczona w książce sprzed stu lat.
5. Mam nadzieję, że Twoja definicja ekologii to tylko żart.

Awatar rbit9n
rbit9n

taeda napisał:
...
No bo chyba nie.....fenidon ?


dobrze, że nie risperydon.

Awatar implicite
implicite

Cóż mógłbym powiedzieć o swoim Yeti, gdyby był, że tak powiem po Kantowsku, ding an sich?



Wstęp do wątpienia
Awatar taeda
taeda

Twój Yeti to "noumen" czy "fenomen"......że tak spytam po kantowsku.....?
No bo chyba nie.....fenidon ?

Awatar implicite
implicite

Uprzejmie donoszę, że mój Yeti zjadł całą tubkę pasty do zębów; moja wina, rano zapomniałem skoczyć do warzywniaka po ogórki. Udało mi się go udobruchać omletem, który usmażyłem z jajek, co to je zaoszczędziłem wskutek zakazu rzucania jajami w idiotów.



Wstęp do wątpienia
Awatar taeda
taeda

Kolego janus\-\-\-\--skoro jest sezon ogórkowy (znana nam krzywizna ogórka), to wyjaśniam ""dlaczego nie ma Yeti w ZOO do dzisiaj".
Winna jest ekologia oczywiście, rozdmuchana celowo do absurdu.
Jak wiadomo mamy jedno zdjęcie z 1924 oraz film 8 mm na temat Wielkiej Stopy.
Najlepiej to wyjaśnić na przykładzie...........potwora z "loch Ness"...czy jak to sie pisze.
Otóż mamy zdjęcie tego potwora w całosci z roku około 1916 !!!!!
Chwała fotografom amatorom.
Ale jest to zdjęcie osobnika młodego o dł.1,5 metra , przy czym jest on bardzo uszkodzony przez...wrota śluzy !!! Więc kiepsko ze szczegółami !
Potem\-\-w latach następnych jak wiemy : filmy, zdjecia , zeznania.
W końcu pewien bogaty gość postanowił że już dosyć niejasności. Ponieważ tryb życia potwora i sposób odżywiania był znany, oraz znano miejsce i porę doby gdzie on się odżywia.........więc tenże gość za swoją forsę zainstalował sieć z czujnikami oraz z ładunkami wybuchowymi ( wspomniany potwór ma ponad 10 metrów).
Urządzenie to miało zabić zwierzaka a w efekcie \-\-umożliwić badanie zoologiczne.
I już było ustawione, ale wkroczyło wojsko i zakazano całej imprezy !!!
Ekologia (jak demokracja - ==idiotyzm dla frajerów).
Proszę sobie wyobrazić co by było w temacie Yeti\-\-\-\-to jest człowiek a nie zwierzę (tak się uważa).
Dziś , gdy w pedała nie możesz rzucić jajkiem.............strzelać do Yeti lub więzić go....(prawa obywatelskie)......wiadomo.

PS. ilość tych osobników jest bardzo mała w danym rejonie. Być może niewiele ponad 200 sztuk.

Awatar hobbes
hobbes

Cat albo Jego brat Józef (w "Oknach zatkanych szmatami") napisał właśnie że władza to służba narodowi ..(nawet nie Panstwu!!) ..w sumie to nie wiem, czy gorszy dureń służacy narodowi, czy sobie.. chyba ten pierwszy..ten drugi to mniejsze zło.. :>

Awatar lolo
lolo

Dominik - Cat nie napisał o tym, ze durnie na szczyach władzy i tak są tylko durniami. Wladza nie nobilituje, daje jednak możliwość głębszego ukrycia swojej ... miałkości.



Jeśli Bóg jest wszechmogący to czy może stworzyć taki kamień, którego nie będzie mógł podnieść?
Awatar lolo
lolo

Pojszłem na wybory. Dałem głos. W I turze - z przekonaniem, w II na mniejsze zło. I tak mamy na następne 5 lat mniejsze zło.



Jeśli Bóg jest wszechmogący to czy może stworzyć taki kamień, którego nie będzie mógł podnieść?
Awatar hobbes
hobbes

MartaW napisał(a):
nord napisał(a):
co wybrać .. strzał w prawe kolano... czy w lewe??

Jeśli nie w swoje, a w cudze, to w oba


Jak napisał St. Cat-Mackiewicz, "Polacy są jak piękna kobieta, kochająca się w durniach"..

Awatar MartaW
MartaW

nord napisał(a):
co wybrać .. strzał w prawe kolano... czy w lewe??

Jeśli nie w swoje, a w cudze, to w oba

Post był edytowany 2010-07-14 17:27:31



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar nord
nord

co wybrać .. strzał w prawe kolano... czy w lewe??

Awatar rbit9n
rbit9n

taeda napisał:
Muszę odpowiedzieć koledze ''erbit9n'..............
Nie mam imienia żeby śmierć mnie nie znalazła.
...


nic nie musisz skoro nie chcesz.
a o Śmierć się nie bój, i tak Cię znajdzie i w szachmaty ogra.

Awatar implicite
implicite

Ja mam jednego Yeti w łazience. Wyewoluował z wysoce rozwiniętej tubki pasty do zębów. Trzymam go w wannie, a kiedy się golę, siada mi na ramieniu.



Wstęp do wątpienia
Awatar janus
janus

Wyklad wzbudzil moja ciekawosc (bo te ceche dziele z lagodna odmiana Yeti). Pytanie: Skoro tak duzo "wiemy" o Yeti, dlaczego nie ma go w zadnym zologu?

Awatar taeda
taeda

Muszę odpowiedzieć koledze ""erbit9n"..............
Nie mam imienia żeby śmierć mnie nie znalazła.
A teraz o Yeti\-\--wykład .(nadmienim że jestem tzw. specjalistą i mam tytuł magistra).
Osobniki zwane Yeti występują na całym świecie. Poza Himaajami wystepują one (najbliżej Polski) w górach Kaukaz /gdzie jest z nimi 100 pociech bo lubią wchodzić do chałup oraz rwą marchew w ogródkach i jej wcale nie jedzą\-\-ludzie ich przeganiają drągami/.
Oraz\-\-\-\--występują w tajdze na nizinach, gdzie nazywaja się lokalnie "Tungu" - i ta odmiana jest pokryta futrem koloru wiewiórki. Owe Tungu śpią klęcząc na kolanach i trzymając głowę zakrytą rękami (pozycja stosunkowo najbezpieczniejsza w sensie mechanicznym).
Wszystkie "yeti" na całym świecie mają pewną cechę wspólną : wydają gwizd, bardzo donośny, w stanie zaniepokojenia.Wspomniany Tungu wykonuje migracje na południe w okresie zimy.
W Ameryce płn. tzw. Wielka Stopa to duża odmiana Yeti\-\-o tym wszyscy słyszeli.
Przeciętnie yeti ma około 1,70 m wzrostu (lecz w Himalajach są odmiany mniejsze\-\- oprócz większych==są 3 odmiany).
W Ameryce łacińskiej, zabicie wspomnianej samicy Yeti było zoologiczną sensacją bo miała ona cechy małpy wąskonosej podczas gdy uważano że małp tych wogóle nie ma w Ameryce.
Strzelano do 2 sztuk\-\-\-\-drugi egzemplarz uciekł (pewnie samiec).
Zoologicznie uważamy Yeti za przedstawiciela pitekantropa (a nie neandertalczyka). Ma on cechy /pod względem charakteru i zachowań/ typowo małpie : odwraca kamienie w poszukiwaniu robaków, niszczy przedmioty nieznane = uprawy ogrodowe przykładowo-podobnie jak małpy, rzuca kamieniami w ludzi (niektóre odmiany), jedna odmiana bywa agresywna (Himalaje) pozostałe odwrotnie\-\--ciekawskie są /na Kaukazie yeti bawił się z dzieckiem w kołysce !!!/.
Nie wiadomo czy posługują sie aparatami analogowymi w fotografii.
Koniec wykładu.

Awatar rbit9n
rbit9n

na lewym kolanie mam stroopa świadomości.

Awatar janus
janus

"Kosmodrom dla much..." Uzylbym niedostepnego emotikonu "Zasepiony", bo fakty rozlecialy mi sie niniejszym niby domek z kart do glosowania... Czy to jest jakis popularny przesad, ze muchy lubia se wyladowac na lysej glowie? Bo myla ja z lewym kolanem, za ktorym - co zrozumiale - przepadaja, jako miejscem bezpiecznie roznym od kolana prawego? Ide rozrysowac brakujacy emotikon. Czau.

Awatar rbit9n
rbit9n

Marsjann napisał:
... ze wciaz lysieje.

phi! ja ma kosmodrom dla much. mnie nie przebijesz.

Awatar janus
janus

W tej sytuacji ide zapuszczac brode. Nie, nie do Tesco, pod stadion, rzecz jasna.
PS: Nadmieniam, niestety, ze wciaz lysieje.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.