Awatar bilder32

Przesada?

bilder32 52

Wiem, że tu tylko o aparatach tradycyjnych ale podaje link tylko do "newsa". Pewnie juz niektorzy z Was dawno o tym słyszeli ale ja widze to pierwszy raz... Jestem zaskoczony! Czy to nie jest przypadkiem przesada? Jak narazie sie z tego głośno śmieję...

Komórka z wymiennymi obiektywami 1

Komórka z wymiennymi obiektywami 2

Post był edytowany 2007-08-15 22:55:24



"Reszta jest milczenieniem
Więc lepiej milcz
Bo tylko ta cisza
Nie kosztuje Cię nic"

Odpowiedzi 52

Awatar Lemek
Lemek

No tak no przecież dlaczego od prawdziwego profesjonalisty nie kupisz dobrego sprzętu?
Bo go zużywa do szpiku kości!



ja cóż... włóczęga niespokojny duch
Awatar CHoSSeN_OnE
CHoSSeN_OnE

dnia 2007-08-22 12:05:39, użytkownik bieniek napisał(a):
najczęsciej zadawane pytania przez ucywilizowanych cyfrowców którzy nie mieli nigdy analoga w rękach 'w tych czasach na analoga przechodzisz?, odbiło ci', 'w tym aparacie nie ma autofokusa?', 'jak tym aparatem zrobić zdjęcie?', 'dlaczego na tylnej ściance jest czarny ekran i nie widać zdjęcia?', 'jaką pamięć się do tego wkłada?'


Hyhy... Aż sobie przypomniałem mine znajomej, jak zobaczyła mojego Lubitela [[; Jej zdziwienie na twarzy i pytanie "Co to ?!". Jak odpowiedziałem, że aparat, to zapytała czy do zdjęć ;> Po wymienieniu "minusów"/minusów analoga (klisze, koszt wywoływania, ustawianie aparatu itp.) uświadczyłem pytania, czemu cyfry sobie nie kupie. Bo przecież już można za 3 lub 4 stówki i będzie lepsze... ;> Komentować nie trzeba ;>

A co do próżnych onanistów sprzętowych... Niech żyją nadal. Niech kupują sprzęt drogi i pr0. Zawsze zostanie rozrywka patrząc na takich, jak i możliwość potem kupienia teniej sprzętu, który wykorzysta się lepiej i pełniej (;

Awatar Lemek
Lemek

Często próbuje namawiać ludzi mi znajomych, którzy chcą kupić prosty pstryk żeby robić dzieciom zdjęcia, na kupno analogowego kompakta z zoomem i niezłym autofokusem ale nie udaje mi się.Bo wszyscy chcą mieć cyfre. I kupują kompaktowego lipnego cyfraka, robiącego zdjęcia w takim tempie że nic nie jest ostre i nic nie nadaje sie do wywołania.
Wiem jak to sie odbywa bo zona mnie na takie gówno namówiła i kupiłem jej - teraz jak ma robić pstryki naszym córom bierze mojego eosa i ustawia sobie na auto hehe

Post był edytowany 2007-08-22 13:24:15



ja cóż... włóczęga niespokojny duch
Awatar rbit9n
rbit9n

dnia 2007-08-22 12:05:39, użytkownik bieniek napisał:
'w tym aparacie nie ma autofokusa?'


Ha! A moja Żona ma Canona AL-1 QF w którym jako jednym z pierwszych był "pomocnik" ostrzenia. Cudo .

Awatar Orland
Orland

Dokladnie wlasnie o to mi chodzi! Ludkom do szczescia wystarczylaby malpka za 400zl ale nieeee.... slowo amator ma obecnie bardzo perioratywne znaczenie- malpka jest dla amatorow wiec tworzy sie potrzebe posiadania sprzetu profesjonalnego. Jak ktos Cie nazwie amatorem to ludek sie obrazi ("to jest prosze pana sprzet dla amatorow, zapraszam polke dalej") . Ale- gdy juz postapie tak jak mi prasa (to znaczy kola ciagnace z tego zysk sprytnie doradzila i mam sprzet profi to znaczy ze jestem profesjonalista (uczucie proznej satysfakcji z pustego pojecia. A tym czasem obydwa znaczenia slowa amator i amatorskie nic zlego nie niosa i gdyby zdac sobie sprawe mozna nie dosc ze oszczedzic niepotrzebnie wydanej kasy to jeszcze miec aparacik ktory nie ma tysiaca profesjonalnych a irytujacych "amatora" funkcji i daje ladne zdjecia.
Ze slownika AMATOR:
(1.1) miłośnik, ktoś oddany czemuś
(1.2) osoba uprawiająca coś hobbistycznie, niezawodowo
Od reklamodawcow i handlowcow:
(1.3) osoba ktora nie bylo stac na cos drozszego
(1.4) osoba ktora nie byla wstanie zastawic sie a postawic sie

Awatar rbit9n
rbit9n

dnia 2007-08-22 12:05:39, użytkownik bieniek napisał(a):'dlaczego na tylnej ściance jest czarny ekran i nie widać zdjęcia?'


MOCNE!!!

Ja mam kieszonkę na pudełko na tylnej pokrywie, jakby co mówię, że mi się zwiesił.

Jako komentarz do tego co napisał Orland, powiem że ostatnio koleżanka jechała na wczasy i pożyczyła od innej koleżanki Nikona d50 (chyba jakoś tak), a nigdy w życiu nie robiła zdjęć. Na moje malkontenckie komentarze, że wystarczyłaby jej jakaś małpka i w ogóle po co jej tachać dSLR, odpowiedziała że ten aparat (d50) ma dobre recenzje na F*******S. Nie muszę dodawać, że tekst był typowo sponsorowany i żadnych konkretów się nie dopatrzyłem.

Post był edytowany 2007-08-22 12:26:38

Awatar usunięty
usunięty

najczęsciej zadawane pytania przez ucywilizowanych cyfrowców którzy nie mieli nigdy analoga w rękach "w tych czasach na analoga przechodzisz?, odbiło ci", "w tym aparacie nie ma autofokusa?", "jak tym aparatem zrobić zdjęcie?", "dlaczego na tylnej ściance jest czarny ekran i nie widać zdjęcia?", "jaką pamięć się do tego wkłada?"

Awatar Orland
Orland

Nie ma co sie ludkom dziwic. Reklamy i artykuly w sponsorowanych gazetach pseudofotograficznych jasno tworza obraz ze udane zdjecie to wynik odpowiednio duzej wydanej kasy na aparat. Im wiecej kasy tym lepsze zdjecie. Troche generalizuje ale nic innego nie przychodzi mi do glowy jak plynac statkiem kolezanka dojzala w nocy majaczaca na horyzoncie latarnie, wiec wlaczyla lampe, zrobila zooma 12x i zaczela strzelac. Nieudane rezultaty skwitowala poprostu ze aparat jest do kitu bo tryb nocny nie dziala. Totalna ignorancja. Niby nie jestem za tym zeby fotografia byla tylko dla "wybranych" i propagowanie tego hobby jest bardzo fajne ale nie przez argumentacje ze zero wysilku maksimum efektow.

Awatar Lemek
Lemek

hehehe
ale trzeba przyznać że pomysł z tym tele bardzo oryginalny
oj wiecie ludziom nie wiele potrzeba
a propos sikania z kogoś to kiedyś mnie ktoś zapytał patrząc na mój aparat: "a ten aparat robi kolorowe zdjęcia?"



ja cóż... włóczęga niespokojny duch
Awatar rbit9n
rbit9n

No tak, tyle że dziś większości konsumentów wystarczą "odbitki" z komórki.

Awatar zenit-amato
zenit-amato

Tez kiedys widzialem japonczyka robiacego zdjecie ratusza noca z dosc duzej odleglosci oczywiscie z wlaczona lampa blyskowa i jak sadze trybem nocnym, zrobil z dziesiec zdjec i jak sadze po minie na jego twarzy wszystkie byly do d..., ja zrobilem jedno 30letnim porstem i wyszlo, bez lampy rzecz jasna. Widzialem tez jak ludzie robia zdjecia pelni ksiezyca, lampa wlaczona idzie sie posikac. Pozdrawiam

Awatar Mefir
Mefir

Błahahahahahahahha
Już widzę tych reporterów z telefonami na meczach piłkarskich i tymi zumami.Swoją drogą jak mnie rozbawiają ludzie robiący zd. architektury cyframi. Focony elemęt 30-50m od aparatu ale zd. wykonane z wbudowaną lampą błyskową.Na pytanie o sens takiego zabiegu,pada odp: aparat lepiej wie co robi.



Koniec ze skanowaniem negatywów.
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.