Awatar bilder32

Przesada?

bilder32 52

Wiem, że tu tylko o aparatach tradycyjnych ale podaje link tylko do "newsa". Pewnie juz niektorzy z Was dawno o tym słyszeli ale ja widze to pierwszy raz... Jestem zaskoczony! Czy to nie jest przypadkiem przesada? Jak narazie sie z tego głośno śmieję...

Komórka z wymiennymi obiektywami 1

Komórka z wymiennymi obiektywami 2

Post był edytowany 2007-08-15 22:55:24



"Reszta jest milczenieniem
Więc lepiej milcz
Bo tylko ta cisza
Nie kosztuje Cię nic"

Odpowiedzi 52

Awatar Lemek
Lemek

Tha!!!
Gdzieś już pisalem o tym, "potrzeba manualu" po prostu człowieka ciągnie do pracy rękoma, jak najmniej środków pośrednich!



ja cóż... włóczęga niespokojny duch
Awatar rbit9n
rbit9n

Podoba mi się tan fragment o palcach. Ja lubię zanurzyć palce w utrwalaczu od czasu do czasu . W wywoływaczu nie moczę bo jest on wielokrotnego użycia i nie ma co syfić paluchami.

Awatar lamp_art
lamp_art

Ja tam się nie będę wdawał w dyskusje co lepsze - cyfra czy analog? Większość standardowych argumentów do mnie nie pasuje, bo dziwak jestem i odstaję Mogę za to powiedzieć, czemu ja to robię analogowo. Otóż:

Nie ulega wątpliwości, że technologia cyfrowa (w tym również fotograficzna) jest łatwa lekka i przyjemna. Robimy foty, przychodzimy do domu, kawusia/cola/browarek, monitor, mysza i klawiszy parę .. No właśnie. Fotografia analogowa jest dla mnie ucieczką od tego całego digital live'u. W pracy mam 8 komputerów (w porywach do 12), komputer mam w domu, w banomacie, klawiaturę w pilotach do wieży, dvd i telewizora. Mam dość !!! Moja głowa tak dla równowagi chce czegoś innego niż wszechwładne pixele i okienka, a palce - innych ruchów niż naciskanie kwadratowych guziczków. Jednym słowem moja dusza tęskni za czymś powszechnie zwanym jako "handmade". W moim przypadku trafiło na fotografię, ale mam parę znajomych co robią witraże, grają na murzyńskich instrumentach albo rysują węglem. Nie robią tego, bo ich nie stać na cyfrowe studio muzyczne albo na iMaca z illustratorem. (bo przecież malowanie czy rysowanie węglem w czasach Paintera i illustratora to ciemnogród praktycznie). Robią to, bo tak jak ja - lubią robić coś głową i palcami w tradycyjny humanistyczne że tak powiem sposób. I jakby się tak zastanowić to większość handmade'jowców ma to samo....



Z Serca pozdrawiam

Marek Wu.
Awatar rbit9n
rbit9n

Ale jak weźmiesz zwykły cz-b film, to potem go wywołasz tak jak chcesz kontrastowo, oczywiście po warunkiem że sam moczysz. W c-41 już nic nie zmienisz, maszyna pierze książkowo (jeśli oczywiście chemia świeża).

Awatar Lemek
Lemek

z tym kodakiem mam przykrości same kiedyś zrobiłem ze 3 rolki i wszystkie miały taka jakąś nutę brunatną brzydką, a na pewno to nie lab bo w tym samym czasie wołałem w tym miejscu Ilforda xp2 i nic szaro ładnie. To może do tego tez tego spróbuje, ale boje sie bo 400 ostro kontrastuja a tego nie chce (chyba), pobawimy sie



ja cóż... włóczęga niespokojny duch
Awatar Mefir
Mefir

dnia 2007-08-23 12:44:59, użytkownik Lemek napisał(a):
no dzięki
popróbuje z Ilfordem deltą i Jeszcze fome zobaczymy


Z fomą daj sobie spokój,chyba że chcesz się pobawić, i ją potestować.100 maja duży kontrast -a zwłaszcza foma.Musisz uwzględnić efekt Schwarzschilda.Z własnego doświeadczenia wiem,ze kodak wypada na tym polu najlepiej. Korekcje czasu migawki powyżej 10s to tylko EV+1/2. Rozczarowaniem był ilford przy czasach powyżej 10s korekcja +4.Powodzenia!!!
Zadowolony byłem z kodaka (c41)zd. nocne

Post był edytowany 2007-08-23 13:03:53



Koniec ze skanowaniem negatywów.
Awatar rbit9n
rbit9n

Ale dałem plamę, nie dopatrzyłem że chodzi Ci o cz-b.

Jak najbardziej Delta, ale żeby była mało kontrastowa trzeba ją moczyć w jakimś wynalazku Ilforda dość drogim. Albo spróbować wymoczyć w Rodinalu 1+100 albo nawet 1+200.

Awatar Lemek
Lemek

no dzięki
popróbuje z Ilfordem deltą i Jeszcze fome zobaczymy



ja cóż... włóczęga niespokojny duch
Awatar rbit9n
rbit9n

Dobry jest Kodak Profoto 100, ja na nim robię i nie narzekam. Ma jednak mały minus jak dla kogo. Jest to negatyw portretowy do światła zastanego, czyli do portretów na dworze w samo południe przez co daje nieco żółty zafarb. Niebo czasem wychodzi szarawe. Ale w nocy jeśli robisz przy sodówkach to może być git.
Tu jest przykładowe zdjątko.

Awatar Lemek
Lemek

A tak poza tym to mogli by w końcu podzielić to forum na tematy
bo ciągle jest tak że jeden pyta o sprzęt a drugi mu wyrzuca że sie nie pyta o kompozycje itd.To jest męczące.
A jeszcze bardziej meczące jest jak ktoś sie nie zgadza z wyrzutami robionymi gościom co sie o cyfry pytają!
Ja wiem że macie i używacie ale nagłówek proszę czytać i np regulamin konkursu.
Nie tutaj.
Zamiast tej nie potrzebnej przepychanki mógłby mi ktoś kurcze powiedzieć który negatyw b/w o czułości 100 polecacie wy osobiście do nocnych prób
poszukuję czegoś z dobrym odwzorowaniem i chyba małym kontrastem

Post był edytowany 2007-08-23 10:37:34



ja cóż... włóczęga niespokojny duch
Awatar Yoonson
Yoonson

... hmmm
dlaczego na plener zabieram ze sobą ciężki statyw i przedpotopowego TLR'a z 12-stoma klatkami na taśmie??? dlaczego kupuję piątkę eosa, a nie powiedzmy 350'tke, czy 20'stkę (choć cholera stać mnie na to, bo nieźle zarabiam)?
odpowiem... ano dlatego, że uczę się od paru lat POKORY i CIERPLIWOŚCI, które w parze idą łeb w łeb. Kiedy idę po przestrzeniach na Kaszubskich , Mazowieckich czy Pomorskich lub BVieszczadzkich pejzażach - to lubię się zastanawiać, lubię analizować - i takie ograniczenie jak 12 klatek i pełem manual - pomaga... Lubię też ten dreszcz niepewności przy wołaniu rolki - i pierwszym oglądaniu pod szkłem powiększającym.
I nie mówię, że sobie 20d nie kupię - bo kupię - ale jeszcze NIE JESTEM GOTOWY NA CYFROWY KORPUS!!!... Lubię być świadomy tego co robię. Lubię być tu i teraz.
pozdrawiam

Post był edytowany 2007-08-23 09:44:28

Awatar Lemek
Lemek

Wasz spór polega trochę na nie zrozumieniu tematu!


Nie ma co sie klucić

Kocham was



ja cóż... włóczęga niespokojny duch
Awatar Lemek
Lemek

Dopóki znajdują sie tacy (dziwni) co mi mówią "ale lipę odstawiasz kup se cyfrę!"
Dopóty ja będę mówił ze cyfra jest do d... bo mi się właśnie kojarzy po prostu z takimi burakami i tymi Medialnymi ściekami

Post był edytowany 2007-08-23 09:37:44



ja cóż... włóczęga niespokojny duch
Awatar Lemek
Lemek

A ja miałem na myśli głupi OWCZY PĘD, rozglądam sie na boki i widzę bagno o to chodziło.
Precyzując:
W obecnych czasach nie toleruje sie swobodnego myślenia! Dlatego rynek nas bombarduje tymi cyframi, mi nie chodzi o to czy one są złe, mi chodzi o to że ciągle świat wmawia masom że są najlepsze!!!
Qrwa rozumiecie?



ja cóż... włóczęga niespokojny duch
Awatar Henry
Henry

Ja tam cyfrowy kompakt mam i nie narzekam - nie gryzie się ani z moim Pentaxem, ani Shen Hao. Na lepsze cyfrówki mnie stać (na razie). Ale fotografuję głównie analogowo bo po 12h dziennie przed komputerem (tylko w dni robocze oczywiście) to mam go już dość. Fakt że zdjęcie z analoga wymaga więcej staranności żeby mieć dobrą jakość - ale co mi tam - cierpliwy jestem.

Post był edytowany 2007-08-23 08:54:41

Awatar Lemek
Lemek

oj poczułem sie strasznie
a liczy się



ja cóż... włóczęga niespokojny duch
Awatar rbit9n
rbit9n

dnia 2007-08-23 00:01:49, użytkownik Dre napisał:
...Więc po co fotografujemy analogami? - z żalu że nie stac nas na syfrę?...


To jest dobry argument

Awatar dre
dre

Hehe, nie ma mnie parę dni a tu dyskusja wałkuje się od nowa, analogowi fanatycy vs syfra
Zblużnię p-ko świętościom wszelakim ale powiem: syfra jest fajna i jest przyszłością fotografii.
W fotokurierze 8/2007 naczelny w wątku "tej tendencji już nic nie zatrzyma" twierdzi "jakiś czas temu panował pogląd, że fotografia analogowa może funkcjonowac obok fotografii cyfrowej".
W tym samym numerze jest art o obradach European Imaging and Sound Association - zrezygnowano z nagrody w kategorii "europejski skaner fotograficzny", gdyż "rola tego typu urządzeń maleje z roku na rok wraz ze spadkiem zainteresowania tradycyjną fotografią". EISA za najbardziej profesjonalny aparat "europejski" (też się cholera zastanawiam skąd ten przymiotnik) uznała eosa 1D Mark III.
Więc po co fotografujemy analogami? - z żalu że nie stac nas na syfrę? - z chęci snobowania się na analoga? Kurwa, sztuczny dylemat prawie jak być czy mieć.
Pozdrawiam wszystkich i witam po wakacjach



the man who wasn't there
Awatar rbit9n
rbit9n

Hmm... Aż nie wiem co napisać rażony krytyką. W moim ostatnim poście chciałem przekazać, że nie jest moim zamiarem nawracanie kogokolwiek na "jedynie słuszny" sposób rejestracji obrazu. Wprost przeciwnie, męczące jest to ciągłe tłumaczenie miłośników postępu, że XXI wiek i trzeba iść z postępem i kupić... Ech, czas spać a nie dywagować.

PS. Znam PS, trochę potrafię go obsługiwać i dzięki temu nie jestem zdany przy "zamawianiu" odbitek w labie od widzi mi się pani/pana z okienka. Tym bardziej, że ostatnio chciałem zrobić odbitkę a la Caravggio (nie wiem co to znaczy, koleżanka z ASP tak to ujęła) a pani z labu powiedziała, że aż ją ręka świerzbiła żeby poprawić (rozjaśnić). To tyle. Dibrego żwiatła.

Awatar romek
romek

Piotrze. jezeli slowa kierowales do mnie to ktos idacy jak to nazwales 'moim tropem' powinien byc swiadomy tego ze wlasnie o gustach sie nie dyskutuje i jezdzi do pracy na rowerze to nie musi deprecjonowac spalinowych dwusladow. bez wgzledu na to czy jezdzi bo chce, bo lubi czy bo taka jest koniecznosc.

hej.

Post był edytowany 2007-08-22 22:45:29

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.