Mam Praktice TL1000, i zauważyłem straszne problemy z ostrością. Wydaje mi się, że wcześniej ich nie było - użytkownikiem był kto inny i niedokładnie pamiętam zdjęcia które zostały mi pokazane. W każdym bądź razie problem wygląda tak, że mam nie ostre zdjęcia. Przyczyny: 1. wada wzorku, 2. korpus, 3. obiektyw.

Ad.1. w marcu byłem u okulisty i nic nie stwierdził, jedynie lekki astygmatyzm w prawym oku, w wizjer patrze lewym. Zresztą nie dostrzegam różnicy - jedynie przy prawym oku bardziej się męczę nastawiając ostrość. myślę, że przez pół roku nie popsuł mi się wzrok.

Ad.2. Zrobiłem eksperyment. Ciemny pokój, nastawiam ostrość na jakiś przedmiot, aparat na statywie z wężykiem, czas B, i błyskam lampa. Przebadałem tak trzy obiektywy i wyniki mnie zdziwiły. Wszystkie zdjęcia genralnie wyszły nie ostre z wyjątkiem kiedy zamocowałem obiektyw 200/4. Tam zdjęcia były ostre. Więc to nie korpus. Ale czy możliwe jest abym miał dwa obiektywy uszkodzone i o tym nie widział wcześniej?
Obiektyw to Soligor zoom 35-70 3.5/4.5. Przedmiot był jakieś 2.5 m od aparatu i tam ustawiałem ostrość, a na zdjęciu ostrość mam metr dalej, czyli na 3.5m. Nie ważne czy miałem f = 35, czy f = 70mm, dla drugie obiektywu Heliso 58/2, podobnie. zdjęcia nie ostre, ostrość metr dalej.

Czy ktoś mam może jakieś rady, propozycje jak dalej postępować?
Ewentualnie jak można jeszcze sprawdzić obiektywy, nie mam niestety innego aparatu. Będę wdzięczny za każda poradę, jak pokonać ten problem.

PS. Zauważyłem również, że spor część zdjęć obiektywem 200/4 ma również punkt ostrość dalej niż ustawiany tylko, ze minimalnie tak do 2cm.