Taką jakość dawały kiedyś slajdy ORWO ;-) Teraz to obróbka w PS, filtry konwersyjne (w cyfrówkach to prawie to samo co źle ustawiony balans bieli) lub cross. Może popróbuj z tym ostatnim.
jezeli chcesz sie pobawic wyrazistym kolorem jako negatyw polecam serie kodak portra vc,
najladniejsze zabarwienie zielone wg mnie uzyskasz stosujac polaczenie filtrow o b.delikatnej gestosci (jasno zoltego i blekitnego). jezeli masz mozliwosc zastosuj wzajemnie znoszace sie filltry konwersyjne, beda to odpowiednio:
80A + 85B 80B + 85 80C + 85C
efekt widoczny na zdjeciu, w duzej mierze bedzie zalezal od laboratorium ktore podejmie sie odbitki / skanu. warto szepnac dwa slowka, co chciales uzyskac. Lub po prostu kupic sobie cyfrowke bo rozczaruje ciebie i pewnie tez pare innych osob wierzacych ze gdzies produkuje sie filmy ktore pozwalaja robic zdjecia nazywane szumnie "klimatycznymi", "oldschool'owymi" i tym podobne pierdoły czegos takiego nie ma. Przejzyj sobie natomiast chocby z ciekawosci oferty producentow filtrow, (polecam amerykanskiego tiffen'a). zobacz co jest dostepne na rynku.
dzieki za odpowiedz. qrde wy to jestescie the best. wszystko wyjasnicie. a wlasnie teraz tak z innej beczki, bylem ostatnio u mnie na wiosce (Żagań) w zakładach foto i tam mi nasi zaganscy fotografowie powiedzieli ze firmy juz powoli zaprzestaja produkowac filmy. kodak juz od 2 lat nie produkuje, fuji produkuje zamiast superii film o nazwie fujifilm itd. smutna rzecz. ogolnie bida bo szukam superii 100 i nie maja. Do soboty musze miec przynajmniej z 5 rolek. a tu kupa. juz mysle nad konica VX tylko nie wiem jaki to materiał. zalezy mi bardzo na 100 bo w zenicie kiepskie czasy a mam cisza nadzieje ze bedzie super pogoda. :]
Obczajasz, przeszłam się dziś po Lublinie, zobaczyć czy znajdę gdzieś Realę, i co? Wszędzie jest kodak. Tylko kodak! W sklepie (?) fuji też bida, jak już to superia 200, w media markt tylko dwa rodzaje i ciągle zmniejszają półki. Chyba zacznę działać na allegro... Na dziś pocieszyłam się trzema filmami po 0,99zł, ważność do października. Swoją drogą, coś się stanie, jeśli troszkę "spóźnię się" z wywołaniem?
[Nie mówię już o foliach lub albumach na negatywy... Jak je przechowujecie? Tniecie?]
mowi o czym innym, mianowicie o lezakowaniu niewywolanego a naeksponowanego filmu. coz, ja jestem przeciwnikiem tego typu praktyk, nie jestem chemikiem, ale cala zabawa ma zwiazek z reakcja w emulsji filmu jaka zachodzi pod wplywem kontaktu ze swiatlem, emulsja po naswietleniu nie czeka biernie, zaczeta reakcja postepuje powolenku dalej. obrazek zaczyna sie rozkladac, pare razy zamiast ladnego kolorowego negatywu o drobnej ziarnostosci dostalem film o duzym brzydkim nieregularnym ziarnie i splaszczonych tonach w czerniach. sam producent jak sie wczytasz radzi oddac film do wywolania jak szybko jest to mozliwe. i zapewniam ze "kiśniecie' negatywu nie dotyczy tylko tych bardziej wymagajacych materialow.
co do dostepnosci materialow, zwlaszcza jezeli mieszka sie w mniejszej miejscowosci gdzie nie ma dystrybutorow czy nawet duzych sklepow z dobrym asortymentem. warto robic sobie zapasy. poswiecic czesc pensji i zamiast jedzenia kupic do lodowki zaopatrzenie w postaci klisz. chleb z koncentratem pomidorowym albo moczony z cukrem mozna spokojnie jesc przez miesiac. sprawdzilem. w material zaopatruje sie 1-2x w roku (gora 3 jak juz mnie plodnosc rozpiera) kupuje u hurtownikow za uczciwa cene, bez zbednych marz i narzutow, nie wydziwiam. jak mam ochote na cos specjalnego to zawsze mozna dokupic, i jest chyba spokoj.
dnia 2007-07-24 23:24:57, użytkownik romek napisał(a): mowi o czym innym, mianowicie o lezakowaniu niewywolanego a naeksponowanego filmu.
tak wiem, mimo to uważam że nie trzeba zaraz po naświetleniu pędzić do wywołania, sam też niejednokrotnie "zbieram" negatywy zwłaszcza BW żeby za 1 zamachem wywołać przynajmniej ze 3 rolki a nie się rozdrabniać - brak mi na to czasu. Naświetlone negatywy jak i nie naświetlone należy trzymac w lodówce, to z pewnością wplywa pozytywnie na ich trwałość. Proces 'zadymiania' negatywu trwa raczej w latach niż miesiącach. Jeśli po wywołaniu na filmie coś jest schrzanione to na 99,9% wina labu albo osoby wywołującej w zimnym procesie. the man who wasn't there
dnia 2007-07-24 18:55:28, użytkownik kajko napisał(a): Obczajasz, przeszłam się dziś po Lublinie, zobaczyć czy znajdę gdzieś Realę, i co? Wszędzie jest kodak. [Nie mówię już o foliach lub albumach na negatywy... Jak je przechowujecie? Tniecie?]
Byłeś na ul. Orlej???? Ja tylko tam się zaopatruje. Co prawda człowiek trzyma wszystkie neg na pólkach,ale ceny normalne.Tam kupisz chemię,papier i cała reszte do Zd. BW.Co do materiałów kolor. to sam zajdz i zobacz.Ja nie robie zd. kol. wiec nie zwracam uwagi na dostepność neg. kolorow.Jak nie ma to sklep int. Czarno-białe. Gdyby interesowała Cię większa ilość papieru i chemi fomy to daj znać-często jestem w hurtowni w Tarnobrzegu(oficjalny dystrybutor fomy w Polsce) . Co do przechowywania. Neg. umieszczam w koszulkach pergaminowych(hamy 0,80gr za koszulke-na orlej) po 6 klatek i do zwykłego segregatora.Łatwiej jest mi potem pracować na powiekszalniku.Teoche wystają, ale tym się nie martwie.
Byłem na Orlej chyba miesiąc temu zakupić Kodaka T-MAX dev lub D-76.Pan zaproponował mi przeterminowany D-76 R. Lipa panie dzieju jak nic, wszystko w sieci kupuję, bo innej opcji nie widzę. W sklepach internetowych kupuję też koszulki i segregatory na filmy, przynajmniej nie wystają koszulki i się nie zawijają. A na film 120 mieszczą się w zwykłym segregatorze za to.
Nieraz bywa, że nie ma czasu na kupno przez net.Wtedy ide na orlą.Większe zakupy oczywiście ze sklepów int. Co zrobić jak w Lublinie nie ma już sklepów foto z prawdziwego zdażenia(a może o jakimś nie wiem?)Media markt zlikwidowało fot. analogową, hurtownia na Kraśnickich nie istnieje, na Miełgiewskiej chyba też.
wrocilem z wakacji i wywolalem filmy. efekt zielonkawego koloru jest w stanie uzyskac poprzez filtr zielony, tudziez jasnozielony. pozyczylem od znajomego filtr zielony. wspanialy efekcik zdjec plazowych. pozdrawiam