jak to przystalo na elektroniczne zabawki... po tym jak zwalil mi sie nikon d50... przegladalem zaplakanymi oczetami na allegro jakiegos metalowego tłuczka pasujacego do mojego nikkorka 1.8 50mm,... kupilem FM... 1 lipca wyjechalem na oboz z harcerzami jako opiekun gdzie zaczalem realizowac powoli swoja prace dyplomowa z fotografii portretowej... wydalem wszystkie pieniadze na negatywy a dzis o 6 rano wrocilem do domu z pierwszym turnusem... na drugi jade za ok 12 godzin (mam TAAAAKIE wory pod oczami ) gdzie bede przez kolejne 14 dni "spend my money" na filmy... cyfra do odebrania 30 lipca a co tam tandetne elektroniczne zabawki

tak wiec po moich wakacjach najprawdopodobniej zasypie Was koledzy i kolezanki kilkoma seriami

zapowiadam kolorki z superii, 1xcross, pare b&w i 3 rolki kodaczka 6x6 a do tego 6x35mm nippon



granicą obiektywności jest nasz gust