Witajcie!!
przed chwila pomyslalem sobie co zrobie za efekt gdy przyloze do obiektywu lunete (tudziez lornetke) jednak odwróconą. wiadomo jak to wyglada. kazdy w dziecinstwie bawil sie w patrzenie przez lornetke na odwrot. przylozylem i...zobaczylem dlugi tunel a na koncu obraz jak z rybiego oka tylko ze malutki. zauwazylem rowniez ze zarabiscie wyglada macro . moze ktos kiedys robil cos takiego, i wie jak to wychodzi na odbitkach?? pozdrawiam



fotografia to nie wojna, nie strzelaj na oślep