Jak zwykle o tej porze roku odezwał się we mnie duch pomysłowego Dobromira...Ponieważ zszedł się ten mój stan ducha z niedawno uzyskanym Startem,pojawia się pytanie.Czy da się rozjaśnić tą cholernie ciemną matówkę...:/Wyczytałem iż np. kolega Flawiusz posiada w swoim starcie matóweczkę od Pentaxa 67,czy to w jakiś sposób pomogło?Pytam tylko, nie zabijać proszęProszę także wielbicieli starta o nie organizowanie linczu na mojej osobie za chęć przerobienia tego czy owego w tym aparaciku...Aha,jeszcze jedno!Czy ktoś wpadł może na pomysł dostosowania jakiegoś pryzmatu do starta?Tak wiem dziwny pomysł,ale co mi tam Z góry dziękuje za nie zbyt mocne wyśmiewanie się ze mnie...
Pozdrawiam



Jak mawiają daltoniści: Życie jest jak tęcza...raz czarne,raz białe!