Awatar antoniantoni1

Leningrad 7

antoniantoni1 8

Otóż:

Światłomierz ma 3 skale pomiaru. Zmieniają się one w okienku ( tym na dole z liczbami ) w zależności od ustawienia dzwigni
umieszczonej po lewej stronie światłomierza.

Nic nie naciskając w okienku widzimy liczby od 12 do 18 czyli na słoneczny dzień.
Naciskając dzwignię znajdującą się po prawej stronie światłomierza, w okienku pokazują się liczby od 5 do 12 czyli na dzień
pochmurny itp.

Natomiast podnosząc dzwignię tą po lewej stronie światłomierza do góry widzimy skalę od 1 do 5, która mierzy światło w pokoju,
we wnętrzu, przy żarówkach.

Należy pamiętać o zakładaniu szkiełka mlecznego w słoneczny dzień, w innych przypadkach - NIE ZAKŁADAĆ! Nigdy nie celować okienka z selenem bezpośrednio w słońce


Taki oto tekst, wysłał mi gość, który sprzedawał tegoż Leningrada 7. Moje pytanie do Was, czy ma rację w tym co pisał ? Może jesteście w stanie jakoś ubdate'ować ten tekst, poszeżyć tudzież poprawić. Dzięki

Odpowiedzi 8

Awatar rbit9n
rbit9n

Witam!!!
Ja kupiłem na aledrogo Swierdłowska 4 i jestem zadowolony, ale prawdę powiedziawszy różnie można trafić.

Awatar dre
dre

Może ten leningrad ma dobre wskazania (w co wątpie), warto sprawdzić. Na alle widziałem też weimar luxy, to też dobre światłomierze z ogniwem CdS. I mają wskazówkę a nie diodę.



the man who wasn't there
Awatar antoniantoni1
antoniantoni1

W ostatnim akapicie, pisząc Sw. miałem na myśli Swietrlorska ( co za nazwa )

Awatar antoniantoni1
antoniantoni1

Ja dopiero początkuje z fotografią, i mam nadzieje, ze Swietr.. będzie dla mnie odpowiedni. Jak myslisz ???

Bo jeśli tak, to wystawie tego Leningrada, chociaz mi go z jednej strony szkoda, bo rzeczywiscie jest w zaje.. stanie ( przynajmniej wizualnym ;-) ) ale z drugiej musze troche kasy wykombinowac na Swietrlorska, bo na dzien dzisiejszy sie splukalem..

Kupuje co chwile papier fotograficzny, w razie gdyby kiedys brakło ha ha ... ( jak za komuny ) BTW. Czy do Kodak Polymax II RC mozna uzywac filtrow Ilforda ? W instrukcji pisza ( ale to wiadomo, ze chwalą swoje ), ze najlepiej stosowac filtrow Kodaka, pewno i byłyby tańsze, gdyby w ogóle ktoś je jeszcze sprzedawał ( Ja nie znalazłem na internecie.

I jeszcze wracają do światłomierza ... Czy jest się czego bać kupując Sw.. na Allegro ? Wizualnie troche kiepsko wyglądają, ale może technicznie nie ma się specjalnie co tam zepsuć ?

Awatar dre
dre

antonioantonioni1 -> świerdłowsk 4 ma swoją specyfikę, kręci się takim kółeczkiem z boku aż zgaśnie dioda i trochę to wygląda na przekombinowane ale to dobry, precyzyjny i dość tani światłomierz. Nie przekonała mnie kiedyś ta obsługa i dlatego go nie kupiłem, ale bez dwóch zdań jest on lepszy i wygodniejszy w obsłudze niż leningrad 7. Używam lunasixa który mz jest rewelacyjny ale to inna kategoria cenowa.

Lemek -> jak chcesz cyknąć krajobraz to chyba bez problemu możesz zmierzyć światło odbite. Jak skierujesz ze szkiełkiem w słońce to będziesz miał nieco inny odczyt niż jak w stronę aparatu.



the man who wasn't there
Awatar Lemek
Lemek

Ja się tez wlączę bo zaczynam wlaśie mierzenie zewnetrznym sprzetem (LENINGRAD 7) i zastanawiam sie : czy można nałożyć nasadke i skierować na żródło swiatła (słońce) w celu zbadania padajacego swiatła, wtedy gdy nie moge podejść do obiektu?Instrukcje mówia "skieruj w strone aparatu".Ale to jakaś lipa jest jak chcę cyknąc krajobraz.



ja cóż... włóczęga niespokojny duch
Awatar antoniantoni1
antoniantoni1

A powiedz mi jeszcze, prościej mierzy się światło Swietlorskiem 4 ? Czy to też takie skomplikowane jak w leningradzie. Dla mnie skomplikowane, a nie fotografuje zbyt długo by to wszystko zrozumieć na tyle, żeby później sprawnie spożytkować.

Awatar dre
dre

Mam taki światłomierz, ale traktuję go tylko jako pamiątkę rodzinną bo jego wskazania niezwykle silnie odbiegają od rzeczywistości. Może Twój egzemplarz jest lepszy, w każdym razie slajdów bym przy nim nie naświetlał.
Generalnie opis działania skomplikowanego układu dźwigni się zgadza, mam tylko następujące zastrzeżenia:

dnia 2007-02-06 14:47:44, użytkownik *antoniantoni1 napisał(a):
Należy pamiętać o zakładaniu szkiełka mlecznego w słoneczny dzień, w innych przypadkach - NIE ZAKŁADAĆ!

Mz to mleczne szkiełko służy do pomiaru światła padającego, czyli odwrotnie niż z punktu widzenia aparatu. Z reguły mierzy się światło odbite od obiektu zdjęcia, a więc gdy światłomierz "widzi" obiekt zdjęcia (z punktu widzenia aparatu). Światło odbija się od obiektu zdjęcia i dopiero jest mierzone. Możesz też podejść ze światłomierzem do sceny którą fotografujesz i zmierzyć światło padające, a więc skierować fotocelę światłomierza w stronę aparatu i wtedy nakłada się takie kopułki, mleczne szybki itp., bo bez tego będziesz miał wadliwy odczyt bo światłomierz mierzy nie światło odbite, a padające. Ten sposób pomiaru wskazany jest np gdy motyw zdjęcia jest kontrastowy, przeważają jasne albo ciemne powierzchnie itp.

Weź jakąś lustrzankę AF ze sprawnymi bateriami i sprawdź czy ten światłomierz w ogóle prawidłowo wskazuje. Lepsze są światłomierze z ogniwem CdS, z ruskich np. Świerdłowsk 4, albo nieco wyższa półka - lunasix 3.



the man who wasn't there
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.