Witajcie!
Jestem nowy i zielona jak wiosenna trawka. Dziś wyciągnęłam stary aparat mojego taty, Zenita E. I wszystko byłoby ok, gdyby nie to, że tata czyszcząc lustro w korpusie aparatu coś popsuł, tzn. gdzieś coś musiało spaść przesunąć się czy coś, bo podczas robienia zdjęcia lustro nie podnosi się przez co nie może dojść do naświetlenia kliszy! i tu moja prośba czy znalazłaby się osoba będąca właścicielem ZENITA E, która zrobiłaby zdjęcie wnętrza korpusu, abym mogła zobaczyć co tam się "uszkodziło". Chodziłby mi konkretnie o lewą stronę wnętrza (tam jest taka blaszka wygięta w literę L i drucik (sprężynka czy coś takiego). Błagam pomóżcie!!!
Pozdrawiam i z góry dziękuję za pomoc!! Beata!

Post był edytowany 2015-06-02 21:54:50 przez admin