Awatar kuba

Czym "wytłumić" lampę błyskową?

kuba 3

Często robię zdjęcia w domu, a z konieczności (słabe światło) muszę używać lampy błyskowej. Niestety nie podobają mi się fotki ponieważ nie lubię tak ostrego światła no i tych ostrych cienii...
Kumpel fotografujący cyfrówką pokazał mi swoje fotki na których zastosował patenty:
- biała kalka
- płótno
- lustro
Oczywiście wszystkie z powyższych przykłada do lampy pod kątem mniej więcej 45', tak jakbyśmy chcieli aby światło poszło w sufit.
Najbardziej podobały mi się efekty z zastosowanie kalki białej. Zdjęcia są ładnie naświetlone ale co najważniejsze cienie są fajnie rozmyte. Efekt niebo a ziemia w porównaniu z tym samym wykonanym z "czystą" lampą.
Zdjęcia z przyłożonym lustrem są najciemniejsze ale mają również swój klimat - tak jakby pokój oświetlany był z góry fajnie rozproszonym światłem.

Chciałbym zapytać Was o doświadczenia w tej materii. Czy eksperymentowaliście z rozproszeniem lampy? Jeśli tak to czego używaliście? Jaką korektę ustawień trzeba wprowadzić itp.

Odpowiedzi 3

Awatar piotrrodzoch
piotrrodzoch

znajomy M robi tak ze zawsze ma w gore lampe (sufit) a do niej przyczepiona biala kartka od tylu jako dyfuzor.... duza dawka idzie w sufit, a czesc odbija sie od bialej kartki i daje lekkie swiatlo.

Awatar kuba
kuba

No, taki teścik by się przydał. Zachęcam jakby co
Byłem u kumpla znowu i pokazywał mi najnowsze fotki z rozproszoną lampą - normalnie wymiękłem. Super światło, kompletnie nie widać, że to jest zdjęcie z użyciem lampy!

Awatar Henry
Henry

Jeśli chcesz dużo robić w domu to polecam jakąś dwupalnikową - główny palnik w sufit, a mały na wprost. W ogóle jak masz odchylany palnik to odchyl i przyczep do niego białą kartkę. Hmmm właśnie się zastanawiam czy nie zrobić paru zdjęć testowych, bo kiedyś miałem to opisać...

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.