Za czasów czysto analogowych świat foto lustrzanek 35mm to było kilka firm: olympus, minolta, canon, nikon, pentax itd. Systemy te nie różniły się od siebie znacznie i każdy mógł wybrać najwygodniejszy dla siebie. W jakimś momencie najgłośniej zrobiło się o nikonach i canonach? Jeżeli chodzi o rozpoznawalność marki oczywiście- zastanawia mnie dlaczego te marki akurat czy to czysty marketing i pr czy technologicznie rzeczywiście się wybiły. Oglądam teraz rynek lustrzanek cyfrowych i też jest dominacja lustrzanek canona i nikona. Kogo się nie spytam to albo chce kupić nikona i canona. Przeglądałem lustrzanki innych firm:olympusa, pentaxa, sony i za podobną cenę dają dużo bogatszy w możliwości sprzęt? Moje pytanie do Was brzmi: dlaczego tak jest? czy w cyfrowych lustrzankach rzeczywiście nikon z canonem są takie super?czy to tylko marketing? Jak uważacie i napiszcie dlaczego?
P.s oglądałem ostatnio zdjęcia Wantucha i on wszystko robi teraz cyfrowym olympusem jak dla mnie różnicy nie widać.