Awatar zuzaQ

jak zostac fotografem.pomocy

zuzaQ 27

witam czytajacych,chcialabym zostac fotografem jestem ponoc dobrym amatorem ,robilam juz wielokrotnie fotki na slubach,komuniach i wielu innych imprezach,jestem w posiadaniu canona eos ix7 ,canona eos 300, sony f828.czy ktos moze mi poradzic co zrobic by sie podkrztalcic?mam 26 lat.

Odpowiedzi 27

Awatar Pawel_17
Pawel_17

jak bym w stanie sie rozdwojic to sam bym sobie zrobil slub. Nie mial bym chociaz pretensjii

Awatar feurstick
feurstick

Hmm dużo czytania. Myslę że do końca nie da się rozstrzygnąc tego sporu. Obie strony maja racje. Ja doszedłęm do takiej myśli, że jeżeli kiedyś przyjdzie mi organizować swój ślub to nie wynajmę na niego fotografa ani kamerzysty i tyle nie będę się tłumaczył

Awatar Pawel_17
Pawel_17

No moze sie wydawac dziwne ze profesjonalny fotograf przychodzi z "zlomem" z lat 80. Ale czy naprawde jest zlym fotografem? A czy facio z super lustrzanka cyfrowa najdrozszymi obiektywami jest dobry? Tu moze byc roznie. Ale mysle ze facet z super sprzetem jednak jest zwykla pierdola ktora mysli tak "mam super aparat super osprzet i zrobie super zdjecia jestem specjalista moj aparat wszystko umie" i co wyszlo tak sobie ale nasi "klijenterryyyy" mysla ze tak ma byc i juz, wychodza zadowolenii itd. oczywiscie tak moze byc albo moze i niebyc kwestia wyboru naszego "tworcy". A taki "prakticowiec" moze nawet z kombinowanym sprzetem zrobionym w domu z smieci moze byc albo idiota albo super fotografem ktory ledwo zipie i niemoze odbic sie od dna. Moze byc poprostu pasjonatem tego typu sprzetu i przez lata pracy doszel do perfekcji w robieniu "chwil ulotnych" moze byc kims duzooo lepszym niz cyfrowiec.
Ale jak patrze to ludzie w kazdej dziedzinie zycia wybieraja to co fajniej wyglada- liczy sie reklama rozglos. Moze prosciej co jest w szarym papierku jest badziewne to dno szit szmira a co w zlotym opakowani z super haslami propagandowymi jest najlepsze hit az trzeba to ubostwiac...
Nawet z tymi nieszczesnymi cyfrakami kompaktowymi... ludzie leca na to ze zoom 30x matryca 10mpx rewelacyjna rozdielczosc zdjec precyzja wykonania super szybki zapis bla bla bla i jeszcze ta cena 499 799 1099 czy iles tam. Tylko dlaczego ludzie nie mysla nad tym ze manualny aparat albo lustrzak cyfrowy jest czesto drozszy od "kompaktu" ? Pewnie mysla ze ich kompakt jest cudniejszym nabytkiem - przeciez on nie ma zoomu ma inna matryce nie ma lamypy wbudowanej i jest taki ciezki chyba sie pod nim przewroce i te wymmienne obiektyw po co nosic dziesiec jak ma sie 1 uniwersalny do wszystkiego i wogole cool i trendy. Wogole decyzje o czymkolwiek czlowiek jako taki podejmuje pod wplywem impulsu zwykle nie mysli racjonalnie. Sa oczywiscie sprawy rzeczy w ktorych jest na odwrot tansze lepsze drozsze gorsze np z tym fotografem "praktikowcem" ale nie sa jakos rozpowszechnione zjawisko. Oczywiscie taki praktikowiec nie musi istniec w rzeczywistosci to przyklad ale sa ludzie ktorzy robia cos lepiej precyzyjniej niz komputery bo uzywaja rozumu chca tego...

Duzo napisalem niekoniecznie na temat ale to jest rozwazanie wiec niekonczy sie tylko na zawodzie w ktorym strzela sie migawka.

A tak pozatym co do fotografow wszystkich zawodowych i tych niezawodowych. Bezmysle klepanie migawka- nie tedy droga panowie ilosc jet rozne od jakosc pamietajmy.

Pozdrawiam

Awatar romek
romek

dnia 2006-10-23 15:32:29, użytkownik *Pawel_17 napisał(a):
...W przypadku cyfrowki dochodzi wygoda i praktycznie zero ingerenci w swoje zdjecia. Jedynie wybor kadru itp. wszystko wlasciwie samo sie zrobi...



chyba chodzilo o zaczarowany olowek.

pozdrawiam

Awatar Henry
Henry

feurstick: owszem robili, ale i klient był cierpliwszy, a i nie na każdym ślubie był fotograf. Moje siostry mają tylko zdjęcia z zakładu, a nic z kościoła. Dziś fotograf to standard, a zdjęcia muszą być kolorowe i ostre. Czasami słyszę o kolegach którzy robią zdjęcia na jakość a nie na ilość, robiąc średnim lub na filmie - ale jest ich niewielu i muszą robić naprawdę dobre zdjęcia żeby mieć klientów którzy docenią jakość. Średnia jest jednak inna - robić szybko i tanim kosztem - akurat w PL nie jest z tym źle - 300D w zupełności wystarcza do zdjęć
w kościele i parku. A to już duży koszt nie jest. No i szczerze mówiąc - ja bym nie wziął na swój ślub fotografa z Practicą, bez zapisu w umowie o wysokim odszkodowaniu za niezrobienie zdjęć jak mu coś nawali ;-)

Awatar Henry
Henry

Paweł - chęci to i owszem, ale Ty masz z tego wyżyć i być konkurencyjnym - a o to coraz trudniej...

Awatar Pawel_17
Pawel_17

Ja sie zgodze z Bartkiem. Jesli ludzie 30 lat temu robili sluby prakticami z manualnymi czesto lampami i byla zadowolona jedna i druga strona to co to za roznica jesli zrobimy praktica a lustrzanka cyfrowa za 15000zl lampa za 1500 zl zestawem obiektywow za 2 tyle... mozna uzywac stary sprzet jesli jest on sprawny i profesjonalny lub chociaz polprofesjonalny. W przypadku cyfrowki dochodzi wygoda i praktycznie zero ingerenci w swoje zdjecia. Jedynie wybor kadru itp. wszystko wlasciwie samo sie zrobi...
A tak apropos Checi panowie Checi!

Awatar romek
romek

30 lat temu sprzet z ktorego zdjecia sie podobaly wtedy byl wlasnie tym 'super nowoczesnym' wszystko zalezy od dostepnosci technologii w danym okresie i percepcji widza, jego wyczulenia na stylistyke, jakosc obrazka patrzac przez pryzmat tego co jest dostepne, powszechne i da sie osiagnac. to naturalne ze brnac do profesjonalizmu i coraz lepszych jakosci uslug ludzie nie stoja w miejscu, filmy griffitha z 1909r krecone byly wtedy najlepszymi dostepnymi srodkami, baa zasosowane w nich techniki czesto wykraczaly poza swiadomosc owczesnego filmowca z europy, ale puszczone dzis w sali miltiplexowego kina? moze ktos by wysiedzial, przez przypadek spodoba sie jednemu pasjonatowi na 300 projekcja byla by jednak raczej finansowa klapa i nie wyobrazam sobie zeby ktos w dzisiejszych czasach krecil filmy taka technika. czlowiek sie szybko przyzwyczaja do dobrego, rozwijajac sie w takiej a nie innej kulturze obrazka, okiem szybko wylapiemy niedoskonalosci, braki itd. poprzeczka szybko sie podnosi. I twojego czy mojego punktu widzienia leciwe zdjecie moze byc fantastycznie dobre fotograficznie, tylko chcac zarobic wybierzesz technike ktora podoba sie widzowi i jest mozliwie tania. na dzien dzisiejszy juz proporcjonalnie do analoga miazdzaca ilosc zdjec z jaka spotyka sie statystyczny zjadacz chleba pochodzi z przetwornika cyfrowego. ostre, czytelne, nasycne kolorami jego percepcja to chlonie i tego oczekuje. ty masz szybko, tania i latwa obrobke.

Awatar feurstick
feurstick

Droga to znaczy własnie 15tys i więcej oczywićie można wziążć kredyt, można zarobić na drugim krańcu świata ale mi nie chodziło o zawód tylko o hobby i tak napisałem. Ja na hobby na razie tyle nie jestem w stanie wydać ale może kiedyś Fotoreporterzy tez teraz ciężko mają większośc dużych gazet zatrudnia ich na umowy o dzieło i wcale nie zarabiają kokosów. Co do ślubów i kasy to jeszcze Henry pytanie do Ciebie jako do doświadczonego fotografa: czy np. 30 lat temu bez tego supernowoczesnego sprzetu ludzie nie potrafili zrobić dobrych zdjęć ze ślubu?
Pozdrawiam
Bartek

Awatar Henry
Henry

Feuerstik - co to znaczy droga? Wątek jest o fotografii profesjonalnej - porządny sprzęt ślubny w rodzaju 5D i osprzętu powinien się zmieścić w 15tys. zł - to dla porządnego knotoroba ślubnego niewielki wydatek. Jeśli jakiś amator uważa że to za dużo no to przepraszam, ale praca fotografa nie jest darem niebios, tylko trzeba się jej dorobić jak każdej innej. Jak ktoś nie ma pieniędzy na start i boi się wziąć kredytu to może fotografować podpaski do gazetek hipermarketowych cyfrowym kompaktem. Wielu myśli że fotografowanie to łatwy sposób zarabiania pieniędzy "nie pracując" - tylko dlaczego znajomi fotoreporterzy zapytani o swoja pracę szybko zmieniają temat?

Awatar zubryn
zubryn

zuzaQ - jeśłi chodzi o sprzęt to jak podają chłopaki powyżej i poldek jeździ, i toyota też, ale terenową toyotą zajedziesz zdecydowanie dalej i to tam gdzie poldkiem nawet nie ma co marzyć.
Nie znam dokładnie sprzetu który masz, ale myślę że jego wymiana Cię nie minie.



Pentax MZ-M, MZ-6,
ob. Pentax: SMC-M 2.8/28, SMC-A 1.7/50, SMC-M 3.5/135, ob Mir 3.5/20,
ob. Pentacon: 2.8/29, 1.8/50, 2.8/100, 4/200
CZJ: Tessar 2.8/50
PRAKTISIX + ob.4/50, 2.8/80, 2.8/120
Awatar feurstick
feurstick

Z jednej strony masz oczywiście rację a z drugiej to jest jak z samochodami można jeździć polonezem ale milej nowa toyotą

Awatar romek
romek

taka lampa ma w sobie caly komputer, wiec to troche wiecej niz dwa kabelki

drogie hobby - idac tym tropem wychodzi na to ze kazde hobby jest drogie, ja mysle inaczej, pieniadze na swoje pasje wartosciuje sie inaczej , a ze ktos marzy o topowym sprzecie. to co czym tu jest mowa w temacie to juz nie sprawa hobby. ktos chce z tego zyc, a w duzej mierze chleb ma za sprawa narzedzia, to inwestuje by bylo dobre, trwale i zapewnialo jakas jakosc. czy to jest lopata, komputer, aparat, samochod czy dlugopis wszystko jedno. i wtedy skaner za 20tys zl droga rzecz, w mniemaniu hobbysty ale ze ten skaner na siebie zarabia...

Awatar Pawel_17
Pawel_17

To prawda to kosztowne hobby. Lampy po tysiace optyka po dziesiatki tysiecy.... Zreszta smieszne jest to by za lampe dawac po 1500 zl przeciez to zarowka z kondensatorem Rozumiem za jakis fajny obiektyw ale za dwa kabelki ?

Awatar feurstick
feurstick

własnie dlaczego każe hobby a fotografia w szczególności jest taka droga może założymy jakąś fundację czy coś wspierająca młodych fotografów

Awatar Pawel_17
Pawel_17

To te pomieszczenia musza byc naprawde wieeeelkie. Ale zdjec calego kosciola raczej sie nie robi a zazwyczaj jakies "scenki". moze na weselu jak zaczyna sie "zabawa" ale sadze ze i taka lampa bedzie za slaba a auto fokus wcale nie ulatwi roboty. Najlepsze rozwiazanie to czuly film i kilka slabszych lamp . Zawsze mozesz sie pobawic w mechanika i zrobic "trzymadlo" do dodatkowych lamp po bokach jakos polaczyc przez wezyk i bedzie gralo Moze to taki troche glupi tok myslenia ale co zrobic jak naprawde dobre rzeczy kosztuja tysiace ?

Awatar feurstick
feurstick

Jednak uważam że trzeba odrazu mierzyć wysoko jak już piszesz o Kubicy to zauważ że owszem zaczynał od małych samochodzików ale od razu był najlepszy.Żadna dobra agencja reklamowa nie zatrudni amatora jeszcze ze słabym sprzetem zapewiam Cię o tym. Fotografia reklamowa to najczęśćiej studio które trzeba mieć i świetnie się w nim odnajdywać. To naprawde trudna sprawa. Chłopak który zrobił zdjęcie Madonny hmm nie wiem czy widziałeś te zdjęcie przed obrobieniem w szopie myślę że każdy z nas by zrobił takie foto. Nie ma się czym podniecać. Wątpię w jego lukratywne kontrakty ale moze kto wie. Osobiście uważam że w Polsce brakuje dobrych rzemieślników foto w starym stylu którzy potrafili ustawić dobrze światło i zrobić dobre poprawne zdjęcie do dokumentów, ze ślubu lub komunii. Wracając do fotografii ślubnej to u nas najczęściej to niedzielni fotografowie z eosem 350 albo nikonem d50 plus 1 lampa plus słaba znajomość szopa (głównie blurowanie) a liczą sobie za to jak za zboże. Obstawiam pomysł Henrego najlepiej zarobić na handlu sprzetem czego sobie i wam życzę tzn sprzetu i zarobienia
Pozdrawiam
Bartek

Awatar zubryn
zubryn

feurstick - zaproponowałem zdjęcia do kotleta, bo jak dla mnie nie odrazu Kraków zbudowano i nasz obecnie najlepszy mistrz kierownicy nie zaczynał o d F1 tylko od wyścigów malutkimi samochodzikami. Równiez dobrze mozna zacząć od agencji reklamowych.
A liczyć na cud-strzał jaki miał ten chłopak z londynu, polak co robił zdjęcie Madonnie na koncercie w klubie, które potem wybrali na okładkę i teraz ma masę zleceń (podobno) to raczej nie ma co.
Zresztą sam dałeś link do strony gdzie gość robi cudne zdjęcia ślubne (mi podobaja się tylko cz-b, kolorowe ma juz słabsze).



Pentax MZ-M, MZ-6,
ob. Pentax: SMC-M 2.8/28, SMC-A 1.7/50, SMC-M 3.5/135, ob Mir 3.5/20,
ob. Pentacon: 2.8/29, 1.8/50, 2.8/100, 4/200
CZJ: Tessar 2.8/50
PRAKTISIX + ob.4/50, 2.8/80, 2.8/120
Awatar zubryn
zubryn

Paweł17
ja mam lampę o liczbie przewodniej 24 i do zdjęć w dużych pomieszczeniach jest za słaba.

Henry - dobre, dobre. Prezciez stara zasada mówi:
Lepsze deko handlu, niż kilo roboty.



Pentax MZ-M, MZ-6,
ob. Pentax: SMC-M 2.8/28, SMC-A 1.7/50, SMC-M 3.5/135, ob Mir 3.5/20,
ob. Pentacon: 2.8/29, 1.8/50, 2.8/100, 4/200
CZJ: Tessar 2.8/50
PRAKTISIX + ob.4/50, 2.8/80, 2.8/120
Awatar Pawel_17
Pawel_17

A po co taka mocna lampa ? Chyba by wystarczyla z liczba 24 albo 26 zawsze mozna zaladowac czulszy film i podejsc blizej. A co do szkiel moze pobrobowac z manualnymi "starociami" poprzez przejsciowke?

Pewnie zaraz mnie tu zjedziecie za to ze wciskam wam tu manualne obiektywy... Ale pamietajcie nie liczy sie tylko sprzet liczy sie tez doswiadczenie.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.