Temat zainspirowany po moim wczorajszym wykładzie z fotografii z panem Szczepanem Kasiurą...
padły słowa że ludzie młodzi mają przewagę nad tymi super mega hiper fotografami, ktorzy budzą się specjalnie na sesje po czym idą i pstrykają jak najszybciej by zabrać $ i wrócić do domu. W Przeciwieństwie do młodych fotografów... ambitnych, świeżych, z energią i ambicją.

a jakie jest Wasze zdanie na ten temat??



granicą obiektywności jest nasz gust