problem polega na tym ze mam bardzo kaprysny obiektyw - pentakon 1.8/50 ... problem polega na tym ze nie moge regulowac przeslony.. ciagle jest max otwarta. niby moge nastawiac szybsza migawke ale to sie mija z celem... i nie zawsze ustawie wszystko jak chce. wiem ze listki działają bo czasami po parunastu minutach krecenia pierscieniem przeslony cos zaskoczy i nagle normalnie moge regulowac ale do czasu gdy ustawie maxymalne otwarcie.. potem znowu STOP.

czy jest jakas szansa na naprawe tego, jak tak to co i czy moge to zrobic sam bez placenia w serwisie.



granicą obiektywności jest nasz gust