Chcę kupić skaner i po głębszym namyśle waham się między Epsonem 3590 a plustekiem ST64+, za tym drugim przemawia 1 ważna rzecz a mianowicie bardzo duży obszar skanowania negatywu (ok. 13x18 cm) , niestety trafiłem na sporo negatywnych opinii o tym skanerze. Z kolei epson odwrotnie, same superlatywy, za to nie zeskanuję nim nawet filmu 120. Wszystko wskazuje więc na plusteka, jest nawet trochę tańszy. Epson z możliwością skanowania 120 to już dopiero od modelu 4490 ale to już inna kategoria cenowa. Co radzicie? Warto inwestować w plusteka? A może jeszcze coś innego? 
Epson czy Plustek?
DR
dre
• 07-09-2006 00:08
Komentarze
HE
Henry
07-09-2006 11:35
DR
dre
07-09-2006 22:21
HE
Henry
08-09-2006 11:01
DR
dre
08-09-2006 15:29
DR
dre
08-09-2006 17:44
BL
blondadamek
09-09-2006 20:26
HA
havrann
11-06-2007 11:17
FE
feurstick
11-06-2007 14:10
HE
Henry
11-06-2007 16:04
HA
havrann
11-06-2007 16:07