Awatar Homan

Jak to jest z tymi adapterami...?

Homan 2

Jak w temacie. Słyszałem opinie, że podłączanie obiektywów do aparatu za pomocą adapterów (np.Canon i jakiś Zeiss na m42)
powoduje straty w obrazie. A to nie ostrzy w pełnym zakresie, a to światło traci i takie tam. Nie bardzo mi się chce w to wierzyć ale wolę zapytać czy ktoś z Was używa takich kombinacji i może coś na temat powiedzieć? Sam myslę przyszłościowo o jakimś body Canona lub podobnym w tej klasie ale napewno nie pożegnam się z Zeissem więc pozostają mi własnie adaptery.

Odpowiedzi 2

Awatar GrzegorzBugajski
GrzegorzBugajski

Oj, watpie zeby sie mialo cos zmieniac. Rozdzielczosc optyczna obiektywu pozostaje zawsze taka sama, przy odpowiedniej przejsciowce bedzie i ostrzyl na nieskonczonosc, wiec i odleglosc od lustra jak i blony bedzie ciagle ta sama. Jedyne co sie zmienia to komfort pracy, brak automatycznej przeslony poprostu. trzeba pamietac o tym zeby obiektyw mial przelacznik auto manual i chyba tylko tyle



Narazie bez sprzetu :)http://slasher.tq.pl/velvia/
Awatar poczatkujacy
poczatkujacy

ostatnio kupilem obiektyw 135/ 2.8 do swojego Zenita ale chciałem go szybko sprawdzić. poszdedłem do kolegi co ma Canona 20D i mimo obecności przejściówki rewelacyjnie ostrzył i nie było najmniejszych problemów ze światłem ani niczym... ale czy tak jest ze wszystkimi to nie wiem

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.