DAAD

06.04.2021 15:23:28

The Wall

Bessą zrobione, świeżo kupionym obiektywem od Hobbesa.

Marian

06.04.2021 19:27:55

Ostatnio jest hossa na bessy. Zdjęcie ładne, ale ludzie nie patrzą dziwnie? Teraz to jak aparatem bez telewizorka, to reakcjie różne. Z tym że ja mieszkam na prowincji.

KAT

06.04.2021 20:16:20

Sie ciesz,ze na prowincyji,wszak to zrodlo wszelakich rzeczy dobrych i inwencyji.A wyobraz sobie calodzienny drogowy korek w duzym miescie...Fuj!

Marian

06.04.2021 20:28:07

Ale korki są, 10 kilometrów do domu czasem godzinę jadę. Moja prowincja łączy wszystkie wady dużego miasta z brakiem zalet pipidówy. Taka wyszła hybryda nieudana.

KAT

06.04.2021 21:32:56

To jedna strona,jedziesz do domu ca 30 min,ale nastepne 45 min szukasz miejsca do parkowania.Dziwne,ale ja znajdowalem miejsce kolo mojej knajpy...

marek1953

06.04.2021 21:36:47

A co to za zadupie, że taksówek nie ma?

Marian

06.04.2021 21:58:31

A kogo pytasz? DaaDa? Panie adminu, zróbta te cytowanie.

marek1953

07.04.2021 07:42:51

Ogólnie. W godzinach szczytu nie należy jeździć własnym samochodem. Lepiej zostać w pracy pół godziny dłużej. Szef będzie zadowolony a my spokojnie możemy obrać kartofle na obiad albo przygotować śniadanie na jutro. Minęły te czasy gdy mleko miało najszybszy transport.

DAAD

08.04.2021 15:14:11

W zasadzie marek1953 ma rację, nie należy jeździć samochodem jeno żeglować. Pamiętając jednakże, że jednostka płynąca prawym halsem, ma bezwzględne pierwszeństwo.

jaskiniar

15.04.2021 23:12:13

Kolega Marian napisał (cytat): "Ale korki są, 10 kilometrów do domu czasem godzinę jadę." --- 11 kilometrów z domu do pracy (w drodze powrotnej tyle samo), to ja praktycznie każdego dnia jadę przez godzinę (no - może teraz z racji #zostańwdomu - czasem czterdzieści minut). I to dzięki temu, że głównie komunikacją miejską się poruszam, a udało się w StolYcy wdrożyć ideę "buspasa". Ta sama trasa pokonywana prywatną komunikacją :) - zajmuje (zwłaszcza popołudniem, w drodze powrotnej) ponad godzinkę...
Także, ten tego - nie narzekać proszę... :)