Marian

02.11.2020 22:40:51

Dobrego wizjera mi brak. Macie jakieś sugestie? Do instax 100 coś bym sobie dokleił, przykręcił. Do mieszkowego Zeissa dorobiłem sobie fajny wizjer z chyba plastikowego pentaxa. Ale miał sanki na lampę. Ramka z drutu? Ciężko ustawić, nie ma żadnej kontroli nad migawką.

rafcio

02.11.2020 23:15:44

Mam coś takiego, jak się nada to wyślę. Tylko stopka lekko uszkodzona, brakuje sworznia i sprężyny 

Marian

02.11.2020 23:42:16

Wygląda na duże. Problem jest raczej taki że do tego bydluna ciężko chyba będzie coś doczepić, od góry wychodzi arkusik ze zdjęciem, po prawej są baterie i spust, od dołu jakoś tak dziwnie by się trzymało. Zostaje lewa strona, tam gdzie jest oryginał. Może coś ala mocowanie lampy jak w grafleksie dokleić od spodu? Tylko wielkie toto i chyba z walizką wtedy bym chodził. Propozycja kusząca z tym wizjerkiem, ale generalnie o pomysł bardziej mnie chodzi, bo nie mam. Ramka z drutu by tu siadła, tylko gdzie przyczepić? Tylna ścianka otwierana, od góry slot na gotowe zdjęcia. Drut mi tu najbardziej coś pasuje. Albo szybka z ramką. Tak sobie dumam. Do tego z boku bardzo mi się "składa". 

rafcio

02.11.2020 23:58:32

A, teraz widzę do czego to. 

Kuszące to wypłaszczenie nad obiektywem i płaskie boki lampy. Można by w nich zamocować... Przykleić, albo po otworku ... I sprężyste pręcik... Ramka mogła by się wtedy składać na to wypłaszczenie nad obiektywem... 

marek1953

03.11.2020 07:14:43

U nas były aparaty podwodne po złotówce. Miały wizjery z krzyżykiem. Zajdę do sklepu i sprawdzę czy jeszcze są w sprzedaży. Jednego kupiłem Taedzie, nie wiem czy to okiełznał.

Marian

03.11.2020 10:35:53

Chyba sobie kawałek gumy przykleję jako "muszlę oczną". Za blisko oko przykładam. Kombinacje z ramkami z kartonu nie wydają się obiecujące. Może smarkfona przyczepię? Będę miał od razu pomiar światła...

marek1953

15.11.2020 08:23:21

Jeśli dobrze pamiętam księżycowe Hasselblady nie miały wizjerów. Może tym sposobem zacząć kadrować?

Marian

15.11.2020 10:20:44

Ale mieli dużo klisz, a ja nie mam...