czarek

28.07.2015 09:33:20

Może ktoś chciałby pochwalić się tutaj jakimś knotem, a nie może, bo syfrowy? Proponuję ten wątek. Ciekawe, czy dorobię się ekskomuniki...

Zaczynam



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
jaskiniar

28.07.2015 09:52:27

Traktuję ten "wątek" całkiem poważnie... Na początek - taka propozycja



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
espresso

28.07.2015 09:52:47

Ładnie jak na knota.

Janeq-2010

28.07.2015 10:08:51

dobry początek



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
DAAD

28.07.2015 11:01:34

Nie jestem przeciwnikiem wątku, ale i nie jestem jego zwolennikiem.
Wyczuwam jednak zupełny brak dobrych pomysłów, coś jak u naszych polityków przed wyborami.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Perkoz_1

28.07.2015 12:22:12

DAAD napisał(a):
Nie jestem przeciwnikiem wątku, ale i nie jestem jego zwolennikiem.
Wyczuwam jednak zupełny brak dobrych pomysłów, coś jak u naszych polityków przed wyborami.


Obawa jest taka aby zamieszczane "cyfragnioty" nie stały się stricte takeś jakeś Flickrowate, czyli: kwiatuszek, kotek, piesek, robaczek i insze krzaczory Cyfra jednak totalnie odmóżdża. Sam wiem po sobie. Może lepiej na AT nie ryzykować z takimi pomysłami?

dzemski

28.07.2015 12:31:07

cyfra odmóżdża tylko słabe jednostki Nie powiem, ale na początku się nią zachłysnąłem. Moja pierwsza lustrzanka cyfrowa strzeliła ponad 70 000 fot w jakieś 3 lata. Potem zaczął się znów okres fotografii tradycyjnej i w dodatku średnioformatowej, gdzie na kliszy jest średnio 12 fot. Kupiłem następne lustro cyfrowe i w 4 lata zrobiłem nim jedynie 35 000 zdjęć. Na spektaklach z 200-300 zdjęć z pierwszego lustra zszedłem do 30-50 na drugim lustrze.



śniadanie z szafką na trawie ;)
jaskiniar

28.07.2015 12:34:01

Perkoz_1 napisał(a):
DAAD napisał(a):
Nie jestem przeciwnikiem wątku, ale i nie jestem jego zwolennikiem.
Wyczuwam jednak zupełny brak dobrych pomysłów, coś jak u naszych polityków przed wyborami.


Obawa jest taka aby zamieszczane 'cyfragnioty' nie stały się stricte takeś jakeś Flickrowate, czyli: kwiatuszek, kotek, piesek, robaczek i insze krzaczory Cyfra jednak totalnie odmóżdża. Sam wiem po sobie. Może lepiej na AT nie ryzykować z takimi pomysłami?

Najpierw była fotografia, później był Flicr. Nie jest prawdą, że "cyfra odmóżdża".
Przeglądając zdjęcia wystawiane na AT - ogląda się głównie: "kwiatuszek, kotka, pieska, robaczka, inne krzaczory". No i jeszcze "zdjęcia artystyczne". Dokładnie to samo co na portalach przeznaczonych do prezentowania wyłącznie zdjęć z aparatów cyfrowych...



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
StaryMaciej

28.07.2015 12:39:06

Perkoz_1 napisał(a):
DAAD napisał(a):
Nie jestem przeciwnikiem wątku, ale i nie jestem jego zwolennikiem.
Wyczuwam jednak zupełny brak dobrych pomysłów, coś jak u naszych polityków przed wyborami.


Obawa jest taka aby zamieszczane 'cyfragnioty' nie stały się stricte takeś jakeś Flickrowate, czyli: kwiatuszek, kotek, piesek, robaczek i insze krzaczory Cyfra jednak totalnie odmóżdża. Sam wiem po sobie. Może lepiej na AT nie ryzykować z takimi pomysłami?


Może i słowo "odmużdżanie" jest nieco (ale tylko nieco) przesadzone ale i ja się pod tymi opiniami podpisuję:
Stary Maciej.

dzemski

28.07.2015 12:39:16

chciałem zauważyć, że chyba jest tu pomyłka flickra z instagramem
a kotka mam i ja, na flikrze, a co ;P
kotecek



śniadanie z szafką na trawie ;)
Perkoz_1

28.07.2015 13:02:08

dzemski napisał(a):
chciałem zauważyć, że chyba jest tu pomyłka flickra z instagramem
a kotka mam i ja, na flikrze, a co ;P
kotecek


Śliczny kotek. Dobry na "korzonki" Flickr vs Instagram ? Jeden czort. Pierdyliony syfrafotek z których znikomy promil coś sobą reprezentuje. Jedyny ogranicznik w cyfrowych orgiach to moim zdaniem "syndrom 99 000" czyli gwarantowanej przez producentów wytrzymałości migawki. Nie to co analog. 36 lub 12 klatek i szare komórki pracują. No i Photoshopa ni ma aby z kleksa zrobić Monę Lisę

dzemski

28.07.2015 13:05:51

ja tam na flikrze nie widuję tych ptaszków, kwiatków i zwierzątek. Kwestia polubienia odpowiednich profili i ma się na co dzień do oglądania świetne foty



śniadanie z szafką na trawie ;)
Janeq-2010

28.07.2015 13:54:29

film na nitro-celluloidzie/poliestrze, czy matryca CCD/CMOS - to tylko rejestratory kardów/ujęć

fotografia/zdjęcie to kadr/ujęcie - i tyle w temacie



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Perkoz_1

28.07.2015 14:16:01

Janeq-2010 napisał(a):
film na nitro-celluloidzie/poliestrze, czy matryca CCD/CMOS - to tylko rejestratory kardów/ujęć

fotografia/zdjęcie to kadr/ujęcie - i tyle w temacie


W teorii absolutnie się to zgadza. W praktyce natomiast / podam na swoim przykładzie z A.D.2013 Air Show Radom / ustawia się tryb zdjęć seryjnych ( NEF + Fine JPEG) i ...... 2640 zdjęć których do dzisiaj nie raczyłem nawet pooglądać A co do analoga mam następny przykład sprzed miesiąca. Mój plenerek w Muzeum Wsi Lubelskiej. Canon AE-1 Program, Kodak EKTAR 100 załadowany.Cały dzień łażenia i .....21 klatek naświetlone ! Pięknych klatek. Ale nad każdą zastanawiałem się po kilka razy czy warto. Z wielu ujęć po prostu zrezygnowałem bo szkoda Ektarka. I to jest najważniejsza i niezaprzeczalna przewaga fotografii analogowej. Magia i ta ekscytująca niewiadoma czy człek czegoś nie spieprzył.Brak "dopalaczy" w stylu autofokusa czy stabilizacji. No i przyjemność trzymania w ręku czegoś co jest z sercem zrobione i z najlepszych materiałów a nie plastikowej wydmuszki.Ale nie każdy oczywiście musi popierać mój punkt widzenia na ten temat. Mam jednak nadzieję, że AKURAT na AT taki punkt widzenia jest co najmniej mile widziany.

Post był edytowany 2015-07-28 14:18:08 przez Perkoz_1

jaskiniar

28.07.2015 14:32:35

Perkoz_1 napisał(a):
Janeq-2010 napisał(a):
film na nitro-celluloidzie/poliestrze, czy matryca CCD/CMOS - to tylko rejestratory kardów/ujęć

fotografia/zdjęcie to kadr/ujęcie - i tyle w temacie


W teorii absolutnie się to zgadza. W praktyce natomiast / podam na swoim przykładzie z A.D.2013 Air Show Radom / ustawia się tryb zdjęć seryjnych ( NEF + Fine JPEG) i ...... 2640 zdjęć których do dzisiaj nie raczyłem nawet pooglądać [ciach...]

To może trzeba było - choć spróbować - robić zdjęcia na tym Air Szoł - przy pomocy aparatu "tradycyjnego"? Zakaz jakiś był?



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Perkoz_1

28.07.2015 14:39:55

Zakazu nie było. Ale były braki w sprzęcie. Bida domowa zmusiła abym wtedy był analogowo goły. Jedyny na stanie to był Flexaret. Tylko jak takim cudakiem dynamiczne foty robić?

Ale teraz, dzięki krachowi cenowemu na rynku analogów ( taka prawda - można JESZCZE teraz za śmieszne pieniądze cuda kupić)zabezpieczam się z nadmiarem i na tegoroczne Air Szoł w Radomiu Canonka z porządnym tele i Yashikę zabiorę. A jakże. Bynajmniej do zdjęć na wystawie statycznej.

Mieszkowego Ihagee Auto - Ultrixa, Kodaka No.3 Autographica czy Goerza raczej nie zaryzykuję zabrać na taki foto dżamprez bo tam będzie kilkaset tysięcy ludzi którzy zapewne pukali by się w czoło na mój widok z miną politowania nad bliźnim który cywilizacyjnie i psychicznie "odleciał" Nie na moje nerwy takie emocje.

Post był edytowany 2015-07-28 14:46:17 przez Perkoz_1