implicite

19.09.2012 21:36:26

Prawie. Nie filmy tylko wiadomość. I nie rozdaję tylko przekazuję. W radiowej Dwójce gadające głowy całkiem ciekawie rozmawiają o fotografii. Teraz.



Wstęp do wątpienia
lizol

19.09.2012 21:37:58

implicite napisał(a):
Prawie. Nie filmy tylko wiadomość. I nie rozdaję tylko przekazuję. W radiowej Dwójce gadające głowy całkiem ciekawie rozmawiają o fotografii. Teraz.

włączyłem, słucham, dzięki.

clarksontop

19.09.2012 21:40:54

implicite napisał(a):
Prawie. Nie filmy tylko wiadomość. I nie rozdaję tylko przekazuję. W radiowej Dwójce gadające głowy całkiem ciekawie rozmawiają o fotografii. Teraz.


dzięki
a kto jest Gościem bo nie poznaję?

lizol

19.09.2012 21:43:02

clarksontop napisał(a):
implicite napisał(a):
Prawie. Nie filmy tylko wiadomość. I nie rozdaję tylko przekazuję. W radiowej Dwójce gadające głowy całkiem ciekawie rozmawiają o fotografii. Teraz.


dzięki
a kto jest Gościem bo nie poznaję?


prof. Piotr Sztompka?

Edyta: Adam Tuchliński

Post był edytowany 2012-09-19 21:47:20

implicite

20.01.2013 20:16:50

Post był edytowany 2013-01-20 20:17:08



Wstęp do wątpienia
Janeq-2010

20.01.2013 21:05:53

implicite napisał(a):

?



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
noritsu-koki

20.01.2013 22:38:07

Nie wiem co było w tym najnowszym poście, ale ten wątek to majstersztyk marketingu. Zawsze jak go widzę to tu wchodzę zanim zdążę się zastanowić, co ja właściwie robię i że już tu byłem.

Post był edytowany 2013-01-20 22:38:16



http://symbolicinteraction.wordpress.com
jarek

20.01.2013 22:45:10

Raczej tytuł jak w szmatławcu.



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
noritsu-koki

20.01.2013 23:01:20

Piszesz tak, jakby tabloidy nie były majstersztykami marketingu.
Co nie zmiania faktu, że na określenie "szmatławiec" jak najbardziej zasługują.



http://symbolicinteraction.wordpress.com
rbit9n

21.01.2013 12:51:15

jarek napisał:
Raczej tytuł jak w szmatławcu.

kiedyś mój nauczyciel języka angielskiego, przybliżając nam zwyczaje obowiązujące na zgniłym zachodzie, podał przykład tabloidowego tytułu. było to w okolicach roku 1995, więc proszę się nie śmiać, faktu jeszcze nie było i żyła Lady D. no więc tytuł brzmiał: BONI DO BRONI! gdzie nie ma miejsca na dopowiedzenie, czy chodzi o broń, czy o Bronię.

implicite

21.01.2013 13:30:27

rbit9n napisał:
jarek napisał:
Raczej tytuł jak w szmatławcu.

kiedyś mój nauczyciel języka angielskiego, przybliżając nam zwyczaje obowiązujące na zgniłym zachodzie, podał przykład tabloidowego tytułu. było to w okolicach roku 1995, więc proszę się nie śmiać, faktu jeszcze nie było i żyła Lady D. no więc tytuł brzmiał: BONI DO BRONI! gdzie nie ma miejsca na dopowiedzenie, czy chodzi o broń, czy o Bronię.

Dzisiaj w tytule zawarta byłaby już ocena moralna, stanowisko redakcji i numer konta bankowego na który należy przelać darowiznę, np.:
Szok! Boni uderza do Broni! Jego perfidia nie zna granic.



Wstęp do wątpienia
marek1953

21.01.2013 18:29:38

Tytuł wątku przypomina mi wiadomość podaną przez Radio Erewań w czasach najgłębszej komuny. Tam naiwnym rozdawali samochody a tutaj filmy.



co robią dorosłe dzieci bez kontroli
szable

21.01.2013 19:07:54

co do chwytliwych tytułów:

na studiach, wiele lat temu, miałem takiego kolegę, którego mama czytywała pasjami takie ambitne pismo "Skandale". Kolega zwędził kiedyś ileś tam sztuk spod pieca i przywiózł do poczytania. Zakupiliśmy sobie parę win i zaczęliśmy czytać. Dzisiejsze szmatławce to się chowają przy tym co tam wypisywano, jeden z tytułów który utkwił mi w pamięci:

"PIJANY TRUP RATUJE UFO Z BAGNA!!!"

to dopiero jest nagłówek.....

Post był edytowany 2013-01-21 19:09:13



Pentax 67
moje prace
implicite

22.01.2013 11:46:30

Cała Polska czyta dziennikarzom:
Kurz złamał mi rękę.



Wstęp do wątpienia
peryskop

22.01.2013 12:54:05

TU cały zestaw



pole w kadrze
Yoonson

22.01.2013 13:30:01

Obrazek


Łodź jest wyjątkowym miejscem



Obrazek



no nie?